Zaloguj się
Zarejestruj się
Odwiedź nas na Facebook

Czy w Diablo 3 pojawią się osiągnięcia (achievements)?

Data publikacji : 11.06.2010

Wraz z wprowadzeniem nowej platformy Battle.net 2.0 w StarCraft 2 Wings of Liberty, developerom z firmy Blizzard Entertainment pozostawiony został szeroki wachlarz możliwości urozmaicania rozgrywki wszystkim swoim graczom. Jednym z tych ciekawszych elementów jakie znane są dobrze z konsol Xbox 360 oraz Playstation 3 są osiągnięcia (achievements). Już w drugim dodatku do World of WarCraft: Wrath of The Lich King, Zamieć zaimplementowała do gry osiągnięcia, stanowiące swego rodzaju cele, dzięki czemu gracze z jeszcze większym zapałem i ekscytacją odkrywają wszystkie tajniki gry. Dzisiejszego dnia dowiedzieliśmy się, że trzecia odsłona Diablo również będzie posiadać osiągnięcia, a to z racji wprowadzenia wyżej wspomnianej platformy Battle.net 2.0 do tworzonej już od dłuższego czasu trzeciej odsłony Diablo.

Dotychczas firma Blizzard Entertainment nie ujawniła jakichkolwiek informacji o sposobie działania platformy Battle.net 2.0 w połączeniu z Diablo 3. Możemy jednak przypuszczać, że stworzony zostanie podobny system do tego, jaki zaimplementowany został w StarCraft 2 Wings of Liberty.

Autor: Dominik "BeLial" Misiak
Data publikacji : 11.06.2010
Data modyfikacji : 11.06.2010
Liczba wyświetleń tekstu: 2162

Komentarz

  • przecież to było wiadome od samego początku. kiedy tylko ogłosili, że tworzą drugą odsłonę bnetu, która wystartuje z sc2, a następnie wchłonie d3 było oczywiste, że system achievementów będzie w jednej i drugiej grze.

    i zapewne w każdej następnej, którą blizz zrobi.
    ~Yaerius
    2010/06/11 17:20
  • Achievements się sprawdziło i z pewnością się przykłada do przyciągnięcia, na dłużej, gracz do monitora. I tak jak wspomniała osoba wyżej - to już zostało bardzo dawno potwierdzone.
    ~Sickert.
    www.blog.mgnienie.com
    2010/06/11 17:31
  • Bezużyteczna opcja.

    Zamiast grać jak się chce i koncentrować na tym co się lubi, chcą ze wszystkich na siłę zrobić 'achiever explorer' i karać ich brakiem jakiegoś śmiesznego kwadracika przy koncie jeżeli nie zgrindują 'osiągnięcia'.

    Żałosne.

    Skoncentrowaliby się na czymś co rzeczywiście dodaje do rozgrywki zamiast implementować recykling z wschodnich MMO.
    ~AmbientMelody
    2010/06/11 18:31
  • AmbientMelody ale masz problem , to inni beda miec po 400 pkt achiwmentow a ty 20 i kazdy bedzie zadwolony, ja naprzyklad nie celuje w nie a zdobywaja sie same, czasem milo jak gra mi zakomunikuje ze wygralem 50 meczy kazda rasa (mowie o sc2)
    ~AmbientMelody
    2010/06/11 18:36
  • @AmbientMelody
    Nie rozumiem Twojego komentarza. Chyba nie wiesz na czym polegaja achivmenty.
    Jest to tylko dodatek nie wplywajacy na gre, komunikujacy ze wlasnie cos osiagnoles :)))
    I fakt, mowiono o tym juz wczesniej.
    Dobry pomysl.
    ~Maximuss
    2010/06/11 18:51
  • Achivy maja dwie funkcje:
    1. Kolejny cel dla farmerów.
    2. Chwalenie sie/Sprawdzanie.

    Druga funkcja jest bardzo przydatna np. w WoWie gdzie bez problemu można w ten sposób sprawdzić czy dana osoba nadaje się na rajd itp. To samo będzie w Diablo. Szukasz kogos na diablo runa i zamiast pytac sie i wierzyc na slowo mozesz dowiedzieć się np. ze koles zabil juz Diablo 100 razy.
    Ja sam w WoWie zawsze achivy zlewalem chyba, ze byla za nie jakas szczegolna nagroda.

    Co do news to widać, ze z nudów pisany. To, ze beda achivy było wiadomo juz przed ogłoszeniem ;)
    ~kwisc1
    2010/06/11 19:04
  • lol przez przypadek podszylem sie pod AmbientMelody w komentarzu o 18:36, sorki
    ~Kris_to
    2010/06/11 19:09
  • nie ma w polskim języku takiego sformułowania jak "dzisiejszego dnia" , mowi się "dzisiaj" albo "dziś"
    dziekuje , dobranoc
    ~dario22
    2010/06/12 09:17
  • Ja z osiągnięciami po raz pierwszy spotkałem się podczas bety SC2 i jakoś nie było mi z nimi źle, poza tym przedmówcy powiedzieli już chyba wszystko w tym temacie.

    Pozdrawiam :)
    ~d_e_x
    2010/06/12 11:42
  • ~dario22
    Nie wiem kto ci takich głupot naopowiadał, ale proponuje ich nie powtarzać, bo wstyd.
    ~M4G
    2010/06/12 12:56
  • dario22 jesli chcesz sie klocic to zajrzyj do slowinka polskiego, nie ma takiego slowa "dzis" jakie nam propopnujesz , jest co najwyzej slowo "dzisiaj"
    ~Kris_to
    2010/06/12 15:00
  • Co nie zmienia faktu, że 'dziś' jest jak najbardziej poprawne - tak samo jak zwrot 'dzisiejszego dnia'.
    ~M4G
    2010/06/12 15:37
  • "dnia dzisiejszego", "dzisiejszego dnia" takie zwroty nie istnieją niestety, zostały wymyślone na potrzeby języka polityki :)) sam się z tym nie zgadzam bo używam i nie uważam za rażący błąd, ale niestety...

    to coś jak "okres czasu", "cofnąć się do tyłu" itp...

    EOT

    ja chcę jakiś nowy gameplay !! ;)
    ~Rogal
    2010/06/12 17:45
  • @Rogal

    Przychodzi na myśl 'fakt autentyczny' ^^

    Panowie i panie, którzy wymyślają 'poprawną' wersję języka polskiego już się i tak za bardzo zapędzili, nie uznają słów w powszechnym użyciu i nie jest tu nawet mowa o slangu.

    Ich ostatni wynalazek to 'schładzacz' zamiast 'coolera', ciekaw jestem kiedy się wezmą za 'skaner' albo 'komputer'.
    ~AmbientMelody
    2010/06/12 21:35
  • no dobra i tak w świecie D3 nic się nie dzieje, więc można sobie pozwolić na mały OT ;)

    najbardziej rażący dla mnie błąd naszego kochanego języka polskiego to wziąść zamiast wziąć...
    ale z nowych tworów to najbardziej nie znoszę przyglądnąć, oglądnąć etc.
    ~Rogal
    2010/06/12 22:09
  • ~AmbientMelody
    2010/06/13 00:09
  • No, zrobiliśmy sobie już lekcję języka polskiego, jednak prosiłbym nie robić syfu w komentarzach bo będziemy zmuszeni wprowadzić komentarze tylko dla zalogowanych użytkowników.

    Taka mała uwaga co do newsa. Na serwisie zamieszczamy informacje, które redakcja uważa za stosowne, uwagi nawiązujące do tego że coś już było są według nas nie na miejscu, a to ze względu na to że 90% wiadomości jakie pojawia się od roku powtarza że się w każdym blue poście. Nie rozumiem o co takie oburzenie...

    A co do Pana ~dario22: to według mnie lepiej ignorować takich "osobników" - trolla w tym momencie wyczuwam aż na kilometr.
    ~BeLial
    2010/06/13 10:50
  • Jeżeli AR będą tylko w postaci dodatku nie wpływającym na rozgrywkę jak np tytuły w Cabala to ok. Jedak jeżeli będą to AR co zwiększają staty to ja dziękuje.
    ~Davvve
    2010/06/13 11:19
  • @ Davvve

    Bezużyteczny tytuł jest jeszcze gorszy, niż jego brak :)

    Mimo tego wątpie, żeby osiągnięcia dawały jakiś efekt w grze, oprócz tego psychologicznego.

    Pozostaje mieć nadzieję, że się nie skończy się to na żałosnej dyskryminacji graczy i klanowym elityzmie np. w stylu sceny PvP w GW.

    Aż nazbyt często ludzie zapominają że to gra, a nie praca, i przy okazji psują zabawę wszystkich pozostałym odmawiając im dostępu/praktycznych możliwości doświadczeniu całego contentu w grze i dobrej zabawy.
    ~AmbientMelody
    2010/06/13 15:49
  • A co konkretnie jest takiego złego w bezużytecznym tytule? Nie rozumiem...
    Narzekacie na coś, co nie będzie miało żadnego negatywnego wpływu na rozgrywkę, wiec o co tak na prawdę wam chodzi?

    "Pozostaje mieć nadzieję, że się nie skończy się to na żałosnej dyskryminacji graczy i klanowym elityzmie np. w stylu sceny PvP w GW."

    A dlaczego miałoby się tak skończyć? Rozwiń tą myśl proszę.
    ~M4G
    2010/06/13 17:11
  • @M4G

    Sęk w tym, że nawet jeżeli coś nie ma mechanicznego wpływu na rozgrywkę (np. 10% więcej obrażeń etc.), może mieć znaczący wpływ na interakcję między graczami. W jakiejkolwiek grze multiplayer tytuły i rangi są używane od dystansowania jednych graczy od drugich - i może się okazać, że tzw. osiągnięcia będą miały taki sam efekt - z czegoś, co w zamyśle miało być małą nagrodą ('feel better'), a przerodziło się w przyczynę masowej dyskryminacji 'casuali' (przeciętniaków) w dostępie do boss runów itp. itd.

    Przypadek sceny PvP w GW jest osobliwy, bo ma się do czynienia z paradoksem np. na HA (jeden z trybów PvP), że z jednej strony nikt cię nie weźmie do drużyny bez odpowiedniej rangi tytułu, a z drugiej strony dany gracz nie ma możliwości osiągnięcia danej rangi (bo nikt nie bierze go do drużyny, więc nie wygra żadnego meczu drużynowego, więc nie dostanie punktów do danej rangi). Efekt jest taki, że swobodny dostęp do danego 'contentu' jest bardzo ograniczony dla populacji graczy.
    ~AmbientMelody
    2010/06/13 17:38
  • @M4G

    Kontynuując, nawet jeżeli (czysto teoretycznie) dany gracz dołączy do amatorskiej gildii albo wybierze się tam a przyjaciółmi (najprawdopodobniej na jego poziomie), dostaną oni wszyscy łupnia i będą mieć problem z czerpaniem przyjemności z danego trybu, dopóki nie posiądą oni umiejętności na dosyć wysokim poziomie. W efekcie, taki 'noob' jest w dużej części zdany na 'przodowników elityzmu' (graczy z poziomem ego równym umiejętnościom), żeby podszlifować swoje umiejętności ... a ponieważ nie ma tzw. 'ranku' na odpowiednim poziomie, większość gildii PvP, które mogłyby go podszkolić nie są w tym zainteresowane.

    I tak koło się zamyka ...

    Co to ma wspólnego z Diablo III?

    Jeżeli każde osiągnięcie będzie miało wiele poziomów i te wyższe będą stosunkowo trudne do osiągnięcia przez 'przeciętniaków', nikt ich nie nauczy jak szybko i skutecznie np. zabijać takiego Baala samemu, w związku z czym niski 'rank' osiągnięcia i lipa z drużynowych wypadów na bossy, dla lepszego łupu.
    ~AmbientMelody
    2010/06/13 17:45
  • I koło się zamyka i taki gracz się wkurzy i odstawi grę na półkę ... czego raczej nitk nie chce ani deweloperzy ani my gracze.
    ~Edi-WM-
    2010/06/14 00:56
  • ~AmbientMelody
    Nigdy nie grałem w GW, więc wierze na słowo, że tak jest. No cóż, wydaje mi się, że Blizz jest zbyt doświadczoną ekipą by zrobić taki bubel. Ogólnie w tym co piszesz jest sporo prawdy, ale też jest jedna rzecz, z którą nie do końca się zgadzam - 'promowanie' casuali.

    Gracz, którzy poświęcają wiele czas by coś osiągnąć w grze, powinni być jakoś nagradzani. Chociażby właśnie nowymi tytułami. Jednocześnie cały content gry powinien być dostępny dla wszystkich graczy, także dla niedzielnych. Trzeba to jakoś pogodzić i wydaje mi się, że Blizz nie będzie miał z tym problemów.

    Poza tym według mnie podzielenie sceny na amatorską i tą 'pro' nie jest czymś złym, póki dochodzi między nimi do interakcji. Ekskluzywność niektórych klanów jest wręcz wskazana, by poziomi sceny PvP się rozwijał, a jeśli klany początkujące mogą się zmierzyć z kimś lepszym i od nich uczyć, to nie ma w tym nic złego.

    ~AmbientMelody: "Jeżeli każde osiągnięcie będzie miało wiele poziomów i te wyższe będą stosunkowo trudne do osiągnięcia przez 'przeciętniaków', nikt ich nie nauczy jak szybko i skutecznie np. zabijać takiego Baala samemu, w związku z czym niski 'rank' osiągnięcia i lipa z drużynowych wypadów na bossy, dla lepszego łupu."

    Nie zgodzę się. Jeśli wszystko byłoby łatwe i przyjemne, to po miesiącu grania miałoby się już dość owej gry. Muszą istnieć jakieś wyzwania. 'Casualizacja' gier, to bardzo nie fajna rzecz moim zdaniem, którą znacznie skraca żywotność dzisiejszych tytułów.
    Skoro po miesiącu zrobiłeś już wszystko co było do zrobienia, zdobyłeś najlepszy sprzęt, ukończyłeś wszystkie wyzwania, to po co grać dalej?

    Gra na normalnym poziomie trudności powinna być do przejścia dla każdego (także casuali), ale późniejsze poziomy trudności powinny stawiać przed nami wyzwania. Zdobycie najlepszego sprzętu, zabicie bossa na piekle, elitarne osiągniecie - to musi być wymagające.
    ~M4G
    2010/06/14 13:44
  • @M4G

    To w dużej części kwestia proporcji i jakości wykonania danej formy rozgrywki, tak aby zapewniała sporo miejsca dla tych, którzy chcą się uczyć i nabywać umiejętności jak i dla tzw. pro, którzy mają swoje pozytywne i negatywne aspekty, i o wytonowanie tych ostatnich należy zadbać. Tak jak w wojsku, dryl jest konieczny żeby żołnierz w warunkach stresowych podczas pierwszej walki odruchowo wykonywał czynności, które np. jemu albo jego kolegom uratują życie. Natomiast kiedy dryl zamienia się w zwykłe gnojenie kogoś i ciągłe uniemożliwienie poprawienia swojej pozycji (np. w celu zachowania własnego monopolu), w przypadku gier many do czynienia z narodzeniem się elityzmu i chamskiej/egoistycznej atmosfery na każdym kroku ... jest to już nawet nie tyle kwestia casualizacji, tylko HUMANIZACJI gier. Nieprzemyślany system multiplayer wzmaga (zamiast zapobiegać) negatywne zachowania, które odbijają się na każdym - i mają decydujący wpływ na sukces samej gry.
    ~AmbientMelody
    2010/06/14 15:33
  • Najważniejsze jest wykonanie pomysłu, a nie sam pomysł, i to za lubię Blizzard to większość ich 'mało oryginalnych' pomysłów działa dużo lepiej niż te 'przemyślane' i 'innowacyjne' u konkurencji. W poprzednich postach jedynie zwróciłem uwagę na potencjalne problemy takiego rozwiązania. Co do 'zaawansowanych graczy', to moim zdaniem sam fakt posiadania wysokich umiejętności i wiedzy w grze jest już swoistą nagrodą, a jeszcze większą szacunek od tych, którym przekazujemy te umiejętności. Pozostaje jeszcze również prestiż możliwości rywalizowania z ludźmi na naszym poziomie o diablowe laury. Nie ma tutaj potrzeby tworzenia sztucznych barier między nimi a 'casualami'. De facto, większość ludzi to właśnie casuale - gra to zabawa, nie praca. Bynajmniej to nie oznacza, że gra ma być 'scasualisowana' - wręcz przeciwnie. Sama gra powinna umożliwiać pokonywanie ciągłych barier, ale system rozgrywki multiplayer i społeczny design gry powinny być tworzone z myślą o dobrej interakcji obu grup.
    ~AmbientMelody
    2010/06/14 15:39
  • "To w dużej części kwestia proporcji i jakości wykonania danej formy rozgrywki [...]"

    Dokładnie. Poziom trudności powinien systematycznie rosnąć wraz z rozwojem fabuły, a elementy multiplayera, takie jak system osiągnięć, powinny być tak zbalansowane by urozmaicać rozrywkę na każdym poziomie i dla każdego. Nie rozpisując się: humanizacja gier (jak to nazwałeś) tak, ale casualizacja nie.

    Wydaje mi się, że akurat Blizzard jest mistrzem balansowania gier, więc raczej nie ma o co się obawiać. SC2 jest przykładem tego: singiel jest dość prosty i doskonale wprowadza nowych graczy, do rozgrywki na BN - to taki wielki tutorial, w którym gracz przygotowuje się do gry na multi, bez którego nie pograłby nawet 5 min, bo tam poziom graczy jest bardzo wysoki.

    W D3 pewnie nie będzie to tak wyglądało (tzn. singiel nie będzie aż tak bezpośrednim wprowadzeniem do multi), ale Blizz pewnie wymyśli coś równie skutecznego.
    ~M4G
    2010/06/14 15:55
  • Schodząc na mały offtop, Blizzard czasem nie powiedział czegoś w stylu 'moglibyśmy zrobić bardzo wymagające AI w singleplayer pod względem jakości i refleksu podejmowanych przez nie decyzji, ale doszliśmy do wniosku, że singleplayer i tak się obroni zaś gracze powinni mieć dodatkową motywację żeby spróbować walki z innymi graczami na battle.net jak skończą singla'?

    Jednego im nie można zarzucić, myślą o wszystkim.
    ~AmbientMelody
    2010/06/14 16:00
  • Przeczytałem przed chwilą bardzo ciekawy news mianowicie możliwe że będziemy mieli polski oddział Activision Blizzard oto link ;)
    http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=52044
    ~luk1230
    2010/06/14 17:38
  • ~M4G "SC2 jest przykładem tego: singiel jest dość prosty" Grałeś? :D
    Jak wiesz teraz w singlu beda poziomy trudnosci i to dosc mocne (fajna sprawa).

    A tak do tematu wczesniej myslałem nad takim rozwiazaniem ,a te achievements mogły by dobrze do tego pasować np.po zabiciu diablo 100-300 razy dostajemy bonusik do wykorzystania ze diablo staje sie silniejszy dostaje jakas nowa zdolnosc np. armageddon.
    Bo w koncu i tak dojdzie w rozgrywce ze bedzie sie chodzić i wszystko mucić na hellu.

    Jeśliby achievements miały jakos zmieniac rozgrywke to tylko takimi dodatkami w tedy byłby wiekszy sens i frajda ze zbierania ich.W koncu po zabiciu diablo powiedzmy 200-500 razy na hellu to jest juz wyczyn a na tym poziomie rozgrywka juz by była znana od deski do deski a tak zawsze by wprowadzoło cos nowego i gra stawała by sie coraz wiekszym wyzwaniem tyczyło by sie to wszystkich wiekszych bossów i lokacji ...

    Bo dodawanie statsów czy PD10% lub golda niebyło by raczej dobrym rozwiazaniem

    Bo dodawanie statsów czy PD10% lub golda niebyło by raczej dobrym rozwiazaniem lepiej zeby juz nic niedawały i tak pewnie to bedzie...Ale pomysł mi sie wydaje dosc ciekawy...
    ~taykun
    2010/06/15 14:31
  • Grałem na multi, o singlu czytałem tylko w recenzjach (np. CDA).

    Myślę że nie pojawią się też osiągnięcia, które będą dawały jakieś stałe bonusy do statystyk itp.

    Co do twojego pomysłu. Nie sądzę by pojawiło się coś takiego. Zdobycie osiągnięcia powinno być nagradzane, a nie 'karane' (zwiększenie trudności). Chociaż osobiście nie miałbym nic przeciwko temu.

    Pewnie skończy się na typowym rozwiązaniu, czyli jakiś punktach reputacji (które na BN będą pomagały łączyć graczy w drużyny o podobnych osiągnięciach) i może jakichś przedmiotach, np. eliksir dający na jakiś czas bonus do życia etc.

    Można by też połączyć twój pomysł z tym typowym rozwiązaniem tzn. pkt reputacji + przedmiot + zwiększenie poziomu trudności.
    Było by ciekawie ;)
    Tylko czy wtedy ludzie chcieliby zdobywać te osiągnięcia? :P
    ~M4G
    2010/06/15 18:33
  • ~M4G
    "Zdobycie osiągnięcia powinno być nagradzane, a nie 'karane' (zwiększenie
    trudności). Chociaż osobiście nie miałbym nic przeciwko temu."

    Te zdobyte osiagnecia było by mozna Uaktywniac do gry lub nie jak niechcesz to niemusisz z nich korzystac.W koncu to nagroda nie "kara":) na 99lvl takie cos było by wskazane do lepszej rozgrywki bardziej bogatej trudniejszej i ekscytującą.

    "Pewnie skończy się na typowym rozwiązaniu, czyli jakiś punktach reputacji"

    Niestety tego sie obawiam ale i tak sadziłem ze tak bedzie w końcu Życie.

    Co do twojej fuzji pomysłow niewiem jagby to miało działac ale sadze ze tak Ale nie mikstóry nie przedmioty bardziej pkt reputacji to by wiekszą rzesze graczy przyciagało do tego by zdobywać te osiagnięcia i było by to porywnywalne jak znalezienie jakiegos bardzo żadkiego przedmiotu lub runy.Ale jesli bedzie tak jak w sc2 to większość bedzie na to zlewac..bo w koncu i tak sie same zrobia jak bedzie sie miało wysoki poziom.
    ~taykun
    2010/06/16 14:33
  • Polecam poczytać ten artykuł, jest tam też wzmianka o WoW'owych osiągnięciach.

    http://www.cracked.com/article_18461_5-creepy-ways-video-games-are-trying-to-get-you-addicted.html
    ~AmbientMelody
    2010/06/16 23:23
  • Nalezaloby zaczac od tego ze WOW to nie Diablo
    i jest nam trudno przewidziec co developerzy szykuja na koniec gry, tak jak w WOW instancje/rajdy. Byc moze tutaj achivmenty beda mialy jakiekolwiek znaczenie i ewentualnie moglyby podzielic graczy. Jednakze nic narazie na ten temat nie wiemy, wiec z komentarzami wstrzymajmy sie do konkretnych informacji.
    ~Maximuss
    2010/06/21 22:43