Wrażenia z zamkniętej bety Diablo III

Data publikacji : 28.09.2011

Długo wyczekiwaliśmy rozpoczęcia zamkniętych beta testów trzeciej odsłony Diablo. Deweloperzy przez kilka długich lat pracowali w pocie czoła by ukończyć jedną z najbardziej oczekiwanych gier wszechczasów jeszcze w tym roku. Z ostatnich oświadczeń prasowych Zamieci dowiadujemy się jednak że najnowsze dzieło niebieskich nie trafi do sklepów w tym roku, a jego premiera planowana jest na początek roku 2012. Efektem podjęcia takich decyzji jest znaczne przedłużenie stosunkowo krótkiej bety jaką Blizzard zaserwował wszystkim fanom. Mogliśmy oczekiwać więcej, jednak warto pamiętać jaki jest właściwy cel rozpoczętych przed kilkoma tygodniami testów dla przyjaciół i rodziny pracowników firmy Blizzard Entertainment. Po kilku tygodniach redakcja naszego portalu tematycznego otrzymała w końcu zaproszenia, a jako wierni fani gier pochodzących od Zamieci zapraszamy do przeczytania naszej relacji z bety Diablo III.

 

Czarne jak piekło, czerwone jak ogień!

Czarownik czarownik, zepsuć mi się pokrętło od radia...

Trzecia odsłona Diablo to przede wszystkim całkowicie nowa oprawa graficzna, którą deweloperzy przygotowali specjalnie na potrzeby ich najnowszej gry. Skrupulatnie i szczegółowo przygotowane elementy obszarów po jakich przyszło się nam poruszać prezentują się nadzwyczaj okazale. Blizzard jest mistrzem w tworzeniu długowiecznych produkcji czego dowodem mogą być poprzednie wersje Diablo, czy znana na całym świecie gra MMO World of WarCraft. Początkowo społeczność fanów była dość sceptycznie nastawiona do oprawy wizualnej zaprezentowanej pierwszy raz na Worldvide Invitational 2008 w Paryżu, gdzie Mike Morhaime ogłosił prace nad Diablo III. Oczywiście wszystkie lamenty nawiązujące do kolorowej oprawy graficznej nie były uzasadnione. Otrzymaliśmy bowiem produkcję bardzo mroczną i klimatyczną, której żadne liftingi fanów nie są potrzebne. Grafika została przygotowana z dbałością o każdy szczegół, czujemy mroczny klimat przemierzając rozległe okolice Nowego Tristram. Nie oczekujmy tu kosmicznych efektów rodem z Crysisa czy innych gier. Blizzard tworząc Diablo III skupiał swoją uwagę na wykorzystaniu swojego silnika tak, by gra starzała się bardzo powoli. Nie od dzisiaj jednak wiadomo że w produkcjach niebieskich oprawa wizualna nie stanowiła sukcesu w ogromnej sprzedaży, sięgającej milionów sprzedanych kopii gry.

 

Że niby w Diablo III nie ma krwi?

Firma skupia się na zachowaniu i podtrzymaniu klimatu, przez wtłaczanie gracza w niesamowite dialogi i epicką fabułę. Oglądając panele dyskusyjne z zeszłorocznego BlizzConu mogliśmy na własne oczy zobaczyć jak przygotowywane są poszczególne poziomy w Diablo III. Składają się one z wycinków wcześniej przygotowanych tekstur, które zlepiają się w jedną całość tworząc losowo generowane poziomy. Ważną rolę odgrywa również umiejętna gra świateł jaka widoczna jest w zaciemnionych dungeonach. Niezwykle klimatyczne katakumby zachwycają różnorodnością tekstur i wykorzystanej palety barw. Niekiedy natrafiamy na wąskie przejścia spowite mgłą i wylewającym się z ekranu mrokiem, w których za rogiem czyhają piekielne sługusy samego Diablo. Nie możemy zapomnieć o niezwykle klimatycznej oprawie muzycznej dopełniającej świetnie przygotowane obszary po których się poruszamy. Tego nie da się opisać jedynie słowami, to trzeba po prostu usłyszeć! Grając w betę trzeciej odsłony Diablo odczuwalny jest ogromny wkład i dbałość o każdy szczegół, nad którym pracowały poszczególne departamenty. Deweloperzy wykorzystali w Diablo III kilka znanych odgłosów otoczenia, takich jak chociażby użycie kapliczki regenerującej życie, a podczas finalnej walki ze Skeleton Kingiem usłyszeć możemy znaną gitarę z Diablo I. To wszystko jedynie przedsmak tego, co dostaniemy w pełnej wersji gry. Jednak oprawa audiowizualna Diablo III stoi na najwyższym poziome i z całą pewnością będzie jednym z punktów stanowiących o długiej żywotności gry.

 

Widać Tiesto kręci imprezę...

Drugim ważnym elementem serii Diablo są klasy postaci. Z każdą odsłoną gry, Blizzard oddawał nam do dyspozycji coraz to lepiej przygotowanych bohaterów, którymi przemierzaliśmy mroczne sanktuarium samego Diablo. Tym razem do naszej dyspozycji oddano mocno zróżnicowane klasy, co odczujemy grając każdą z nich podczas bety. Na pierwszy rzut do testów poleciał Czarownik (Wizard), gdyż początkowo według mojej opinii była to najciekawiej prezentująca się klasa w Diablo III. Postać wykorzystująca magię żywiołów, którą ciężko zatrzymać na polu walki. Zabawę rozpoczynamy ze stosunkowo słabym zaklęciem Magic Missile. Nie oczekujmy jednak fajerwerków od pierwszo poziomowej postaci. Kolejne levele odblokowują coraz silniejsze czary, zwiększające naszą potęgę w ferworze walki, a gra ową klasą to czysta przyjemność. Używanie Wave of Force w dużej grupie przeciwników nagradzane jest bonusami w postaci dodatkowych punktów doświadczenia. Jak możemy szybko zauważyć, aktualny system umiejętności dobrze się spisuje podczas walki. Niemal od razu widać że każdy gracz preferuje wykorzystanie różnych umiejętności. Moimi faworytami jest Energy Twister i Disintegrate. Pierwszy czar wsysa wszystko co stanie mu na drodze, począwszy od ciał poległych bestii, a skończywszy na zniszczonych elementach otoczenia. Efekt wizualny jest naprawdę ciekawy, a na twarzy maluje się uśmiech gdy przez wir wciągnięte zostaną kości szkieletów szurające po podłodze. Grając innymi klasami dostrzeżemy ich mocne i słabe strony. Szczerze powiedziawszy na chwilę obecną nie mam swojego faworyta, gdyż zarówno Barbarzyńca, Mnich czy pozostałe klasy mają to coś w sobie. Nigdy bym nie przypuszczał że każda z poszczególnych klas jest stworzona tak odmiennie i oryginalnie od pozostałych. Barbarzyńca jako pan miecza i topora rozrywa na strzępy swoich przeciwników. Jeżeli brakuje Wam krwi w Diablo III to zachęcamy do zagrania właśnie tą klasą. Po 10 minutach będziecie musieli wycierać twarz i ściany z hektolitrów krwi jakie wylewać się będą z ekranu Waszego monitora. Mnich prezentuje całkowicie odmienny styl walki wręcz. Początkowe zdolności nie są tak widowiskowe, jednak wraz z chwilą zdobycia ósmego poziomu doświadczenia do naszej dyspozycji oddana zostanie umiejętność Crippling Wave, dająca nam niezłego boosta. Niestety według mojej opinii Mnich początkowo ma najgorzej wyglądające przedmioty. Jak stwierdził redakcyjny kolega Sigmar, to nie w święte szaty, a raczej szmaty odziana jest nasza postać. Z całą pewnością stan ten ulegnie zmianie w końcowych etapach gry, jednak początki nie stawiają w najlepszym świetle naszego Holy Warriora.

 

Jeżeli masz maskę na twarzy, to wiedz że Diabeł się Tobą interesuje...

Witch Doctor jest z kolei postacią przy której odpoczywamy. Nadworne zoo załatwia za naszą postać wszystkie problemy przed którymi stajemy. Pająki, latające dzbany, żaby, szarżujące zombie, psy i całe stado innych przywołanych fetyszków robi konkretną rozwałkę na polu walki. Klasa przeznaczona dla osób, które zdecydowanie darzyły sentymentem Nekromantę z poprzedniej wersji gry. Jeżeli będziemy mieć dużo szczęścia to w becie natrafimy na jedną z pierwszych masek jakie mogą nakryć głowę Szamana. Na zakończenie pozostawiliśmy Demon Huntera. O ile Demon Hunter zachwycił mnie w wersji demo z zeszłorocznego BlizzConu, w becie wydał mi się nieco nudny i nie tak potężny, jak pozostałe klasy. Szczególnie zaskakująca jest dla mnie umiejętność Vault, która w przeciwieństwie do Leap Attack barbarzyńcy, obarczona jest wieloma restrykacjami (przykładowo nie możemy użyć Vault, aby zeskoczyć na położony niżej poziom lub ominąć niektóre przeszkody). Możliwe, że moja sceptyczna opinia dotycząca tej klasy, wynika z faktu, że umiejętności jakie są udostępnione do 12 poziomu nie są równie efektowe (ani też efektywne), co te, którymi dysponują pozostali bohaterowie świata Sanktuarium.

 

W Diablo III rozgrywka solo może dać sporo zabawy, jednak to z przyjaciółmi gra staje się naprawdę wciągająca i ciekawa. W każdym niemal momencie możemy zaprosić do gry będącego online znajomego, którego mamy w zakładce Social na Battle.net. Wystarczy wcisnąć magiczny przycisk invite, a po krótkiej chwili nasz kolega dołączy do nas by wspólnie z nami siać pogrom w mrocznym sanktuarium. Gra w kooperacji daje nam mnóstwo dodatkowych bonusów, począwszy od zwiększenia zdobywanego doświadczenia, a skończywszy na częstotliwości wypadania przedmiotów. To właśnie w trybie „multi” drzemie siła. Nie ma to jak wspólnie z czterema kolegami rozgromić Króla Szkieletów, a następnie zebrać łup i wymienić się nim z kumplami. Oczywiście w trybie kooperacji nasi przeciwnicy mają zwiększoną liczbę punktów życia, jednak wydaje się ona być zbyt niska, w stosunku do ilości zadawanych obrażeń przez czterech bohaterów. Być może poziom trudności zostanie w późniejszych etapach bety nieznacznie podwyższony.

 

Bo ja tańczyć chcę, może nauczysz mnie jak tańczy się, ja bujam się bujam...

Beta Diablo III to nie tylko zabawa, ale również skrupulatne wychwytywanie błędów i bugów na jakie niekiedy natrafiamy podczas rozgrywki. Niestety w becie trzeciej odsłony Diablo lista wychwytywanych błędów jest stosunkowo długa, a to dopiero nieznaczny wycinek pierwszego aktu. Niekiedy efekty wizualne naszych umiejętności dziwnie się blokują w przesmykach między ścianami. Zadania główne potrafią się zbugować podczas gry z przyjaciółmi. Na szczęście nie przeszkadza to w ukończeniu bety. Podczas używania regałów z książkami wypadające przedmioty „dropowane” są na wyższych kondygnacjach obszaru, co bywa irytujące. Oczywiście wszystkie te błędy raportowane są stale przez graczy na oficjalnych forach, a Community Managerowie przekazują je do odpowiednich departamentów zajmujących się naprawianiem wszystkich niedociągnięć. Deweloperzy wyciągnęli jednak wnioski z pozostałych gier firmy Blizzard Entertainment, poprawiając te rzeczy, które raportowane były przez fanów gry World of WarCraft. Mowa tu przede wszystkim o dzielonej skrzynce ze wszystkimi postaciami. W Diablo III skończymy z bezsensownym zapychaniem slotów przez postaci „muły”, których jedynym zadaniem było przechowywanie zdobytych itemów. Kupowanie kolejnych slotów w skrzynce to niewielki wydatek, początkowo wynoszący 2,500 złota.

 

Bunkrów nie ma, ale też jest zaje***ie!

Niezbędne jest jednak szybkie wykupywanie kolejnych 14 slotów, gdyż ekwipunek naszej postaci zasypywany jest różnego rodzaju przedmiotami. Jeżeli uda nam się wykupić wszystkie sloty w przedziale skrzyni, odblokowywana zostaje kolejna jej część w postaci zakładki. Kolejnym dzielonym z innymi postaciami elementem gry są rzemieślnicy. Jeżeli na głównej postaci mamy rozwiniętych poszczególnych rzemieślników (w przypadku bety kowala) to wszystkie jego poziomy wraz z przedmiotami jakie może wykonać przenoszone są na nowo stworzone postaci. Oczywiście dostęp do nich możliwy jest dopiero wtedy, gdy wykonamy zadanie dla danego rzemieślnika, a ten postanowi dołączyć i wesprzeć nas w przygodzie życia. Podnoszenie poziomów u rzemieślników jest stosunkowo proste, przynajmniej w początkowych etapach gry. Skupia się głównie na zbieraniu kartek z których możemy stworzyć księgę. Jedna książka treningu wymaga zebrania pięciu kartek treningu. Warto tu zauważyć że poszczególni rzemieślnicy: Kowal, Złotnik, Mistyczka wymagają jednej i tej samej księgi do podnoszenia ich poziomu, oraz kilku materiałów jakie otrzymamy złomując zebrany sprzęt. Odrobina złota w tym procesie również okaże się niezbędna, a opłata pobierana jest w momencie podnoszenia poziomu rzemieślnika. W dostępnej wersji bety podnoszenie Kowalowi poziomu doświadczenia jest celem dla każdego gracza. Poszukiwanie kartek do księgi bywa czasochłonne i żmudne, jednak opłacalne. Na wyższych poziomach doświadczenia Kowal może wykonać rzadkie przedmioty, wymagające rzadkich materiałów. By je otrzymać wystarczy złomować rzadkie itemy, lub mieć dużo szczęścia niszcząc magiczne przedmioty. Na chwilę obecną to właśnie dzięki kowalowi możemy otrzymać najlepsze przedmioty, zarówno pod względem statystyk jak i wyglądu. W dostępnej becie znaleźć możemy przedmiot legendarny Griswold’s Edge, jednak nie jest on aż tak wyjątkowy jak by się to mogło wydawać. Itemy stworzone przez kowala są dużo lepszej jakości i co najważniejsze, zadają więcej obrażeń w przypadku broni, a co od szybszego rozgramiania przeciwników jest ważniejsze w Diablo III?

 

Reasumując, beta trzeciej odsłony Diablo to zaledwie przedsmak tego co nas czeka. Już teraz widać ogrom pracy jaka włożona została przez deweloperów, by ich najnowsze dzieło spełniało pokładane przez milionów fanów oczekiwania. Jako grupa osób będąca w gronie tych największych zapaleńców, śmiało stwierdzamy że jest to istne dzieło sztuki, którego świat jeszcze nie widział. Szkoda tylko że do premiery jeszcze daleka droga, a liczba osób aktywnie grających w betę jest zatrważająco niska. Być może na przełomie kilku kolejnych dni lub tygodni, pula zaproszonych osób będzie się stopniowo zwiększać. Trzymajmy rękę na pulsie o pomyślne zaimplementowanie zmian, jakie czekają Demon Huntera, drzewko umiejętności i inne.

 

Ciekawostki:

  • Nowo napotkane bestie aktywują audio booka, z którego dowiadujemy się o potworach jakie dopiero spotkaliśmy na swojej drodze. Przedstawiana jest krótka historia bestii, którą czyta sam Deckard Cain lub inni bohaterowie z mrocznego świata sanktuarium.
  • Fabuła w Diablo III przedstawiana jest w ciekawy sposób bez zatrzymywania gracza. W ferworze walki możemy odtwarzać aktywne zapiski z dziennika.
  • Nawet nisko poziomowe postaci mogą przyczynić się do rozwoju rzemieślników na wyższych poziomach, o ile posiadają wystarczającą ilość materiałów.
  • W becie pojawiają się losowe wydarzenia. Dla przykładu w jednym z nich, musimy przetrwać przez minutę falę nadciągających szkieletów. Jeżeli okażesz się na tyle waleczny i przetrwasz próbę, nagroda za wykonanie zadania zrekompensuje wszystkie poniesione obrażenia.

  

Jeżeli macie jakie pytania odnośnie bety, to zapraszamy serdecznie do wypisywania ich w komentarzach. Tak szybko jak to możliwe postaramy się odpowiedzieć na nie aktualizując artykuł.

Pytania i odpowiedzi:

  • Pierwsze zwiększenie slotów o 14 to koszt 2500 złota, następnie cena rośnie czy jest stale taka sama?

Cena za wykupienie kolejnych 14 slotów w pierwszej zakładce skrzyni pozostaje stała.

 

Zobacz nasze pozostałe relacje z bety Diablo III

Barbarzyńca

Szaman

Czarownik

Mnich

Łowca Demonów

Autor: Dominik "BeLial" Misiak
Data publikacji : 28.09.2011
Data modyfikacji : 22.01.2012
Liczba wyświetleń tekstu: 13852

Komentarz (143)

  • Ja również nie mogę się zalogować na konto BN, może coś robią...

    Sorry, że pisze sam pod sobą, ale oxox było podobnie z Dungeon siege3, jak ściągnąłem demo, to był bez pakietu tekstur wysokiej rozdziałki i pomimo rozdzielczośći fullHD mojego monitora to wyglądało ochydnie. Dopiero jak dodali tekstury w patchu zaczęło jakoś znośnie być. Boje się, że blizard tego nie poprawi... To wstyd, że w czasie, gdy ludzie grają w Crysis2 czy Wieśka2 co ma super tekstury, oni nam wcisną technologicznego bubla na poziomie 2005 roku. (Mówie tylko o wyglądzie, by burzy nie wywoływać). Tak samo kanciaste modele postaci...
    ~tankrider-2
    2011/09/30 15:41
  • Ludzie spokojnie nie nerwowo , premiery gry jeszcze nie było nie wiemy jak grafika będzie wyglądać w finalnej wersji.
    ~Krajnas
    2011/09/30 16:02
  • ...dlatego wlasnie niektore gry musza miec zajebista grafike zeby gra sie sprzedala, sory ale gry typu Crysis i inne wieski to po prostu grywalne dno. Grafika w d3 na pewno bedzie odpowiednia do klimatu, jak dla mnie to juz jest i moze zostac tak jak jest. Wazne zeby byla grywalna przez nastepne 10 a moze i wiecej lat, a z tego co widze to bedzie.
    ~xennth
    2011/09/30 16:18
  • Prawda Wiesiek2, DS3, Crysis2 piękne gry graficznie i grywalne ale JEDNORAZOWO, a wszystkie gry blizzarda zawsze słaba grafa lub jak to ja mówię klimatyczna do tytułu w dzień premiery SC, D2, Wow, SC2 ale jednak ilość turniejów w tyg w SC2, kont w WoW pokazuje kto ma rację.
    ~Vimes
    2011/09/30 16:33
  • Chyba nie wiesz co mówisz, Wieśka1 z 5 razy przeszedłem, a 3jke już 3 razy i na pewno zagram. Skończcie z tym ślepym bronieniem blizzarda, bo to jest śmieszne. Mamy 2011 rok i obudżcie się w reszcie. Skoro teraz Diablo3 jest mocno w tyle do innych gier, to liczycie na cuda za 10 lat?
    ~tankrider-2
    2011/09/30 16:36
  • Wszystko ładnie i pięknie, ale moim zdaniem redakcja serwisu strasznie 'olała' temat... Spodziewałem się czegoś więcej od fanistu niż tylko ogólnego podsumowania wrażeń. Liczyłem, że jak dostaniecie klucze to codziennie będą jakieś newsy czy coś. Wy natomiast uznaliście, że już jest tyle materiału w internecie, że nie ma sensu już niczego innego oprócz podsumowania robić... Powiem wam, że nie mam najmniejszej ochoty oglądaj jakichś przypadkowych filmików itp... Liczyłem, że wszelkie filmiki od was będą zrobione profesjonalnie i opiszecie nam wzdłuż i wszerz całą betę, pokażecie nam najciemniejsze zakamarki... Cóż, lepiej pójść na skróty i mówić 'po co już coś robić skoro w internecie jest wszystko', szkoda tylko, że to WY jesteście fansitem i od was się wymaga... Osobiście na was (redakcji) zawiodłem się najbardziej.
    ~Zajczyk
    2011/09/30 16:44
  • Co do twojej teorii

    2004 - Premiera Lineage 2 gra wspaniała graficznie (do dziś wygląda nieźle) niezły klimat gry to co lubi dużo wiary elfy, orki itd, ale przez politykę NCSOFTUU$$ publiczne serwery przegrały z prywatnymi których jest tysiące teraz i dobrze im się prosperuje wiem sam kiedyś miałem jeden.

    2005 - Premiera Wow gra byłą średnia graficznie nawet bardzo pisano nawet o tym na różnych serwisach ale polityka blizzarda który obiecywał duże updaty, klimat warcrafta wciągającą rozgrywkę sprawiła że gra do dziś jest najpopularniejsza w gatunku MMo

    1997 - SC tyle już lat na karku grafika średniowieczna a tyle ile ta gra kasy zarobiła dla siebie kogoś i czegoś tam już nikt nie policzmy i dalej robi.

    wszystko gry które postawiły na klimat i przetrwały próbę czasu jak narazie.
    ~Vimes
    2011/09/30 16:46
  • klimat i dobra fabula jest lepsza od super grafiki, bo w zasadzie ludzie teraz jak wybierają grę to kupują bo ma "fajna grafikę".
    ~WscibskiHeniu
    2011/09/30 16:49
  • Spoko wszystko Vimes, ale czemu my nigdy nie możemy dostać od blizzarda fajnej i ładnej gry? Czemu zawsze żeruja na marce i robia, by się nienarobić? Czemu nie siadą, nie napisza nowego silnika i nie zrobią na nim 2-3gier (np SC2 i D3), tylko robią jakieś pseudo nowe silniki, ktore wyglądają na spóźnione o jakieś 4-5lat. Nie wierze, że nie potrafią i nie mają kasy, dawno by zrobili coś swojego na poziomie cry engine czy czegoś podobnego. Ale im sie nie chce, bo my fani kupimy wszystko. Taka jest polityka blizzarda. Tak wiem, że ich gry są fajne i grywalne, ale czemu zawsze oni są w tyle stawki..
    ~tankrider-2
    2011/09/30 16:56
  • bo jest tak jak uiołeś tank, ludzie lubią gry blizza i je kupują a blizz ma z tego niezła kasę i wiedzą ze jak zrobią np: titana to i tak ludzie go kupią nawet jak będzie miał grafe z przed 20 lat.
    ~WscibskiHeniu
    2011/09/30 16:59
  • ale silnik jest okej, nie ma sensu przerabiać niewiadomo czego. Kwestia tekstur. zamiast obrazka 256x256 dać obrazek 512x512 i to wszystko:-)
    ~oxox
    2011/09/30 17:16
  • Owszem, powinni dać tekstury w fullHD, każdy komu aż takie nie są potrzebne sobie obniży..
    A ciągniecie w górę nic nie da :) Na mnie tekstury Wieśka2 na full detalach wywarły ogromne wrażenie i czegoś takiego oczekuję po nowych grach.
    ~tankrider-2
    2011/09/30 17:21
  • tankrider, twoje teorie na grafiki sa smieszne. Po pierwsze porownujesz FPS'a (crysis) do H'n'S, ja nie mam czasu zatrzymac sie i ogladac sobie jak ladnie sciany zaprojektowali, bo nie o to w tym chodzi. Po drugie, porownujesz bete do WYDANEJ gry, co jest co najmniej smieszne, gdyz tak jak juz nie raz bylo tu wspominane - w przypadku SC2 grafika z Bety, nijak sie miala do koncowej wersji produktu na full detalach
    ~Tubelectric
    2011/09/30 17:48
  • Grałem w betę SC2 i mam pełniaka, obie grałem na ultra i owszem beta była średnia, ale jedyne co poprawili, to dodali nowe mapy w wyższej rozdzielczości, a stare mają pikselowate podłoże jak miały. Widzialeś mapy nowe dodane w patchach, a te pierwsze co były w becie? inna bajka. Poza tym mam wrazenie, że dodali jakieś filtry, które niewiele poprawiły, a zamuliły grę. Inna sprawa, czemu jak jest mało jednostek na mapie to jest nawet 150fps, a przy zadymie potrafi spaść poniżej 20? Tak nie powinna być opytmalizowana gra, za duża jest rozpiętość. Podkręcenie procka do 3,8ghz mi dało wzrost minimalnego fps! czy blizzard pisze w wymaganiach coś o 4 rdzeniowym procku taktowanym 4ghz? nie... Ci co licza, że im Diablo3 będzie pięknie chodzić na klilkuletnim sprzecie mogą się ostro przejechać, bo tak samo było ze SC2, radosna euforia, a potem płacz i minimalne detale z doskokiem do średnich. Blizard mistrzem optymalizacji nie jest niestety.
    ~tankrider-2
    2011/09/30 18:00
  • @Croq

    Eh Croq, weź przestań z tym swoim świętoszkowaceniem. I naucz się poprawnie czytać to co napisałem.

    Po pierwsze: Jakim cudem moje doniesienie o speed hacku i w ten sposób wyrażenie zaniepokojenia o moją ulubioną grę pokazuje brak szacunku?? Oo Czy ty masz coś z głową nie tak?
    Nie postowałem żadnych linków do sandboxów czy czegoś podobnego więc weź sobie na wstrzymanie. Zakazywanie postowania i raportu, że KTOŚ INNY hackuje niż ja to zwykłe chowanie głowy w piasek i udawanie że problemu nie ma...

    Po drugie: Jak dzisiaj czytam to blizzard właśnie tak robi i chowa głowę w piasek. Na forum D3 bety wprowadzają cenzurę i kasują wszystkie posty z tym filmikiem i informacje o tym że ktoś zhakowal ich grę. A podobno wymóg "online only" miał być po to aby hacków nie było. Ot i poszła ich teoria się....

    Brzydkie zagranie blizza zamiast się przyznać do porażki i naprawić błąd.

    P.S. Ale grę i tak kupię :)
    ~Pepenix
    2011/09/30 18:01
  • Tankrider nie wiem na jakim sprzecie grasz, ale co do spadkow FPSow w SC2 to rzeczywiscie sa, ale w grach 4v4 przy starciach 150-200 limitu 8 graczy, a moj sprzet juz najnowszy nie jest (radek 5830, phenom 955) wiec naprawde nie widze dlaczego w diablo 3 mialbym miec jakies spadki FPSow kiedy tam przeciwnikow bedzie na screenie moze z 50-70 a nie 300-500.
    ~Tubelectric
    2011/09/30 18:07
  • Wiesz już duża zadyma 2v2 ze sporą armią daje nieżle w kość, jak ktoś zrobi mothershipa np. Gram na 2 kompach w SC2, w bete na moim ex z radkiem 5850 i quadem 9400 2,6ghz (bez oc) i teraz na i5 760 2,8ghz@3,6ghz (chwile grałem też na 3,8ghz) w parze z gtx580 i takie spadki fps nagłe są wkurzajace. Zalecają góra grafę radka 3870 a na gtx580 przycina... Na pewno Diablo3 aż tak mulić nie będzie, bo nie ma tylu jednostek, ale sam przykład SC2 daje do myslenia.
    ~tankrider-2
    2011/09/30 18:19
  • Ja piernicze jak Ci się nie podoba grafa w D3 to nie kupuj tej gry i tyle kto Cię zmusza ?
    Idź i graj sobie w Crysisa 2 czy Wieśka proste.
    Teraz wyszła beta BF3 tam sobie pograj, masz mega grafę z którą i5 i gtx poniżej 300 sobie nie radzi za dobrze a ludzie narzekają na forum, że ich kompy za kilka tysięcy nie radzą sobie z garfiką w tej grze.
    Czy tego oczekujemy ? Mega grafy z którą nasz sprzęt sobie nie poradzi i tylko będziemy się wkurzać przez milion bugów graficznych których w BF3 jest obecnie od groma ... ?
    Ja wolę grę którą spokojnie odpalę na większości kompów i nie będę się musiał bać żeby dokupować co 3 miesiące nową kartę bo mi coś tam nie będzie chodzić. Tak samo myśli Blizzard. Im niższe wymagania sprzętowe to większa liczba odbiorców.
    Oprócz tego, że Blizzard robi gry to jest to nadal firma która musi zarobić i lepiej żeby ich grę kupiło 10kk użytkowników niż 100k ...
    A jeśli Tobie się nie podoba to złóż petycję albo nie kupuj gry ... albo napisz moda.
    ~Edi-WM-
    2011/09/30 19:14
  • Chyba mnie nie zrozumiałeś, blizzard pisze o niskich wymaganiach, a praktyka jest inna. To mnie denerwuje. Ja już za stary jestem i w cuda nie wierzę. Jak piszą o maks gtx260 i jakimś dualcore 2ghz, to niech na takim kompie chodzi dobrze, a nie wymaga x2.
    ~tankrider-2
    2011/09/30 19:26
  • ma ktoś do sprzedania konto z betą ?
    ~wh_soher
    2011/09/30 21:18
  • albo do wypożyczenia / współdzielenia za forum goldy d2jsp?
    ~M4ciek
    2011/09/30 21:23
  • @tankrider-2
    No to chyba coś z Twoim kompem jest coś nie tak bo ja mam właśnie taki sprzęt jaki podałeś.
    Jest to laptop Asus'a Dual Core 2 x 2.53 GTX260M i w sandboxie miałem stałe 60 klatek na najwyższej rozdzielczości i ustawieniach grafiki. Więc nie wiem w czym problem.
    Rozumiem, że nie masz dostępu do bety i też tylko sandboxa sprawdzałeś.
    ~Edi-WM-
    2011/09/30 21:54
  • Mówcie co chcecie ale grafa w diablo 3 daje rade, jest klimatyczna i nie zestarzeje sie szybko a najwiekszy tego plus to taki ze nie musze robic upa zeby zagrac na wysokich detalach wiec jak najbardziej na plus. Jakby zrobili fotoreal grafike to i wymagania bylyby z kosmosu przez co tak naprawde bez maszyny z gornej polki zapomni i komfortowym graniu a nie o to chodzi i dobrze ze blizzard wydaje gry dla wielu konfigow a nie tylko dla minimum c2quad 4 gb ramu i i radeon 5770 zeby zagrac na low. Jakbym dostal kolejnego wieska 2 ktory optymalizacje mial z dupy to nic tylko siasc i plakac
    ~Gieszu
    2011/09/30 21:56
  • Nic nie sprawdzałem :) czekam na betę, cierpliwie. Gram nawet w Sacred2 dla pobicia mobków i pozbieraniu gratów. Ja nie chce, by Diablo wyglądało jak Crysis, tylko trzymało poziom ad2011. Jak oxox mówi chociaż teksturami, bo o jakiś super skomplikowanych modelach możemy zapomnieć. Wiadomo.
    ~tankrider-2
    2011/09/30 22:00
  • Soher nie badz naiwny proszę.

    Nikt swojego prywatnego konta nieznajomemu nie użyczy.
    ~Debosy
    2011/09/30 22:08
  • ". Jak piszą o maks gtx260 i jakimś dualcore 2ghz, to niech na takim kompie chodzi dobrze, a nie wymaga x2."
    Najpierw piszesz tak a potem mówisz, że nawet gry nie odpaliłeś widać, że jesteś jasnowidzem i już wiesz jak będzie działać gra której nawet nie uruchomiłeś :)
    Albo wzorujesz się na tym co ludzie piszą w sieci ale prawda jest taka, że ta gra ma dość małe wymagania a ludzie narzekający na nie albo mają skopane konfiguracje albo zaśmiecone systemy skoro na DC i GTX260 im źle chodzi i potrzebują dwa razy mocniejszy sprzęt. LOL.
    ~Edi-WM-
    2011/09/30 22:12
  • Albo odpalają sandboxa a nie właściwą betę. Z moich doświadczeń wynika, że nie działa to w 100% dobrze i wydajność różni się w zależności od release'u.

    Raz mam płynne 60 klatek w full hd, raz dziwnie coś doczytuje i framerate spada. A kartę i proca mam nawet dobre jak na lapka bo GTX560M + i7-2630QM.

    Dlatego chętnie bym zobaczył jak mój konfig śmiga na oryginalnej becie diablo :)

    @Debosy

    Nieznajomemu może nie... ale jakby był ktos kto ma betę i mnie kojarzy z PCL / d2jsp / bnet / d2trade itd. to mógłby mi naskrobać PMa.
    ~M4ciek
    2011/09/30 22:22
  • @M4ciek

    Stary nikt Ci nie uzyczy ;) Ja sam bylem kapitanem pol-teamu w SC2, rozdalem baaardzo duzo kluczy do bety, robilem streamy z bety SC2 i opisywalem wszystko jako jeden z pierwszych polakow, robilem turnieje za kase dla sceny i nikt mi nie chce uzyczyc :d Taka ludzka mentalnosc. Musimy poczekac na swoje bo na cudze sie nie doczekasz choćby sie marnowalo bo nikt w to nie gra. Wytrwalosci zycze. We wtorek kolejna fala moze sie poszczesci.
    ~ZealotAttack
    2011/09/30 22:33
  • Jak dostanę betę to dam wam pograć bo co mi tam w sumie zawsze konto mogę odzyskać nie można go ukraść,mówicie o tym nie pożyczaniu konta jak by to było bankowe z niewiadomo jaką zawartością.

    Jedynie jak ktoś ma wowa aktywnego i masa golda itd to wiadomo że nie pożyczy ale jak tak nie jest to można :P
    ~starydiablo
    2011/09/30 22:37
  • na weekend nie ma szans zeby blizz dal zaproszenie do bety ? dopiero od poniedziałku ?
    ~wh_soher
    2011/09/30 22:43
  • Sprawdzanie wymagań Diablo 3 na "piracie" traktujcie z duuużym dystansem. Nie dość, że męczycie swojego kompa emulatorem serwera, który normalnie uruchomiony jest w chmurze Blizzarda, to emulator ten nie jest nawet w fazie ALPHA (!), jest kompletnie niezoptymalizowany, a co najgorsze, napisany jest w C#, co automatycznie rzutuje na obciążenie procesora.
    ~Konti
    2011/09/30 22:49
  • @Gieszu no tak grafika w Diablo3 nie zestarzeje się bo już jest stara:P Blizzard tak żałuje tych tekstur i polygonów, że aż to robi się śmieszne. Gameplay, gameplayem, ale jeżeli już ktoś wybuduje dom, wstawi tam meble itp tak że da się mieszkać, mógłby lekką ręką zrobić jakąś ładną elewację, a nie zostawia nagie cegły i ględzi ciągle, że najważniejsze to wygodnie mieszkać. Blizzardowcy jak mantrę powtarzają "Diablo is all about fast pacing/all about loot" i chyba nic więcej nie będzie. Ja w Diablo2 bardzo lubiłem zatrzymać się na chwilę i podziwiać kunszt grafików, wsłuchać się w muzykę, nawet po wielu latach grania. W Starcrafcie podobnie. W erze 3d moim zdaniem dają d***. Kreowanie tak rozmytego graficznie świata, to marnowanie potencjału. Jeżeli jeszcze dadzą tak naiwną, bylejaką fabułę jak w Starcrafcie2...chyba przestanę być ich fanboyem i będę uważał, że Blizzard skończył się na kill'em all..ale cóż..i tak w dniu premiery kupię Diabła..ale jak schrzanią fabułę..biada im:P
    ~oxox
    2011/09/30 23:22
  • Takiego WoWa odpalałem 2 lata po premierze jak już TBC wchodziło i myślałem, że oczy mi wyjdą z orbit z zachwytu jakie to piekne, jakie duze. Jakby pelna wdzieku laska powoli sie przedemna rozbierala. Klimat producji daje duzo. A z Diablo 3 tak naprawde widzielismy wierzcholek gory lodowej gameplayu wiec mowic o epickosci lokacji, wodotryskach i szczegolach przed premiera to tak jakby wyjezdzac z kraju przed wyborami bo wygra PiS (jak kogos urazilem to sorki, akurat takie porownanie mi wpadlo do glowy;p)
    ~Gieszu
    2011/09/30 23:27
  • hmm, gameplay u Blizzarda zawsze był świetny, ale jednak czegoś w ich nowych grach (Starcraft2, Cataclysm) brakuje..jestem bardzo ciekawy jak będzie z Diablo 3. Czy tylko uzależni jak Starcraft2, czy zachwyci jak kiedyś Diablo2 i stary Starcraft. Brakuje tego surowego pierwiastka jaki był w Blizzard North. Nawet podstawka WoWa była trochę inna. To co zrobili w Cataclysmie mojej ulubionej, najbardziej klimatycznej lokacji, czyli Brill w Trisifal Glades, to tragedia. Teraz to przerysowane, odpustowe, wkładane do mózgu na siłę, niepozostawiające niedopowiedzeń, cyrkowe, fioletowe nie wiadomo co:/
    PS. Na kogo głosujecie w wyborach??^^

    biorąc rzecz chłodno..pogramy zobaczymy..ale nie wierzę że po przejściu gry będę miał chociażby w połowie taką podnietę, jak wtedy, kiedy oglądałem końcowy filmik z Diablo2..a wracając do tematu grafiki, tak to tylko wierzchołek góry lodowej, ale reszta góry nie jest z czekolady, ani z sera, ani z creepu, jest z lodu tak samo jak wierzchołek;-)
    ~oxox
    2011/09/30 23:43
  • ~oxox, podziwiac kunsz grafikow w d2? Gdzie ?:) d2 mialo w czasie wydania juz przestarzala grafike. D3 ma bardzo fajna i klimatyczna, z tego co do tej pory widzimy, ale tez juz przestarzala. Sa tego zarowno plusy, jak i minusy. zobaczymy w pelnej wersji jak to bedzie wygladac, wtedy bedzie mozna zaczac bardziej narzekac, tylko juz nie wiadomo po co, bo wtedy sie juz raczej nic nie zmieni.
    Oczywiscie mowa tu o grafice z gry, nie o filmikach, ktore sa naprawde swietne w kazdej produkcji blizzarda.
    ~RaQ-HPL
    2011/09/30 23:50
  • "Gra w kooperacji daje nam mnóstwo dodatkowych bonusów, począwszy od zwiększenia zdobywanego doświadczenia, a skończywszy na częstotliwości wypadania przedmiotów."


    może ktoś to rozwinąć?

    przedmioty 2 razy częściej wypadają, ale jest przecież dwóch graczy więc chyba wychodzi na to samo jak by grać samemu?
    ~Hal
    2011/10/03 11:27
  • Grajac w kilka osob zabijasz potwory z wieksza czestotliwoscia. Dlatego tez znajdujesz wiecej itemow i zdobywasz wiecej doswiadczenia.
    ~RaQ-HPL
    2011/10/03 12:44
  • to znaczy co?

    jak to z większą częstotliwością? jest ich 5 razy więcej kiedy grasz w 4?
    ~Hal
    2011/10/03 17:24
  • Logicznym jest, ze szybciej zabijasz potwory grajac w 4 osoby, niz grajac samemu. Zatem nastepnym logicznym wnioskiem jest to, ze w tym samym czasie zabijesz wiecej potworow, a wnioskiem koncowym, ze skoro tak, to wypadnie wiecej itemow.
    ~RaQ-HPL
    2011/10/03 20:14
  • innymi słowy... grając sam - przejdę grę raz, a grając w 4 w tym samym czasie przejdę grę minimum 5 razy czy tak?
    ~Hal
    2011/10/04 08:27
  • @Hal

    poczytaj w wikipedii o tajemniczym (dla Ciebie) efekcie Synergii.

    Chociaz może to opierac się na założeniu że 2 graczy to potwory silniejsze o x1,8 etc
    ~Revnan
    2011/10/04 14:20
  • już wiem o co chodzi... grając w 4 jest 4 razy większa szansa na drop... ale jest 4 do podziału więc,,, wychodzi na to że jest to związane jedynie z szybszym ubijaniem stworów...
    ~Hal
    2011/10/04 18:36
  • ~Hal, ty chyba naprawde nic nie rozumiesz, co sie do ciebie pisze...
    Grajac w 4 ubijesz w tym samym czasie wiecej potworow niz grajac samemu. A skoro zabijesz wiecej potworow, to znajdziesz wiecej itemow, proste?
    ~RaQ-HPL
    2011/10/04 20:25

KATEGORIE