![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Laboratorium Alkora #7 – Drugie dno piekielnej kuźni

Od kiedy ukończyłem Diablo 2 zastanawiałem się nad kilkoma wątkami fabuły. Jeden z nich wzbudził moje podejrzenie, mianowicie ten dotyczący Kamieni Dusz i Piekielnej Kuźni. Cała sprawa związana z przytoczonymi przeze mnie powyżej zdarzeniami ma swój początek w roku 897, kiedy archanioł Tyrael stworzył tajne bractwo Horadrimów. Historia związana z uwięzieniem dusz piekielnych braci w magicznych kamieniach i późniejsze ich zniszczenie budzi wiele wątpliwości.
Dlaczego Decard Cain kazał zniszczyć te relikwia skoro były one tak potężne i potrafiły więzić w sobie demony? Nie można jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie choćby dlatego, że nie ma dowodów potwierdzających teorię spiskową. Są natomiast poszlaki wskazujące na ingerencję kogoś z zewnątrz w całe przedsięwzięcie. Nie jest pewne, czy Tyrael wiedział o zniszczeniu kamieni, pewne jest natomiast uczestnictwo Caina w całym procederze. Jego niecne cele zostały opisane przeze mnie w jednym z poprzednich felietonów. Niewykluczone, że unicestwienie kamieni było przez niego uzgodnione z piekłem. Wskazywałoby na to usilne dążenie do wizyty w Piekielnej Kuźni. Zamiast narażania życia bohaterów na szwank można było rozwiązać to z zupełnie inny sposób. Zabezpieczenie i ukrycie relikwii pozwoliłoby na ewentualne późniejsze ich wykorzystanie przeciw kolejnej fali zła na jakie bezustannie narażone jest Sanktuarium. Pozbywanie się przez ludzi środków obrony, które jako jedyne mogą uchronić ją w przyszłości jest delikatnie mówiąc lekkomyślne.
Co do dwóch kamieni mamy pewność. Kryształy Mefista i Diablo zostały rozłupane za pomocą legendarnego młota. Co do trzeciego nie mamy już takiej pewności. Cain twierdzi, że został zniszczony. Ja poddaję pod wątpliwość jego sensacyjne opinie. Nikt z bohaterów nie wrócił do kuźni, Tyrael nie wspomniał słowem o kamieniu Baala, po jego zabiciu nie wypadł z niego żaden kryształ tym bardziej nigdzie nie pokazano, że został rozbity. Wszystko to wydaje się niezmiernie podejrzane.
Niewykluczone są najmniej spodziewane kontynuacje tego wątku. Całkiem możliwe, że Tyrael stworzy zupełnie nowe relikwie do powstrzymania ostatniej fali mrocznego pomiotu. Znaczącą rolę może też odegrać trzeci, niezniszczony kamień. Jeśli dostał się w ręce niebios może posłużyć do wykucia broni przeciwko demonom Azmodanowi i Belialowi. Tyrael doskonale zna słabe strony nadrzędnego zła i wykorzysta każdy nadarzający się szczegół, aby pokonać odwiecznych adwersarzy. W tym miejscu należy przypomnieć, że dla wysokiej rady niebios, los ludzkości jest nic nie znaczący, ich gniew może się również obrócić przeciw mieszkańcom Sanktuarium. Jak widać to niewielkie pocieszenie, a jedyna nadzieja właśnie w Tyraelu i jego mądrej polityce na rzecz rasy człowieczej.
Wielu fanów zakłada jednak, że archanioł wiedział o konieczności zniszczenia kamieni dusz i sam kazał to zrobić. Nie jest to bynajmniej żaden dowód przeciwko Tyraelowi. Od zawsze był przychylny słabym ludziom i ochraniał ich z całych sił. Uważany za niepokornego nie mógł bezpośrednio uczestniczyć w wydarzeniach z Piekielnej Kuźni. Czuwał jednak nad poprawnym wykonaniem misji. Jeśli przyjmiemy ten tok myślenia, unicestwienie kamieni było konieczne i jedynie słuszne. Wyczerpały one swój potencjał przez kilkaset lat, straciły moc i stały się bezużyteczne.
Cała ta historia jest dziwna i sądzę, że ciąg dalszy fabuły odpowie nam na wiele pytań w tym aspekcie. Dziś można stwierdzić jedno - ironiczny symbol triumfu nad złem jakim jest Piekielna Kuźnia okazuje się nie do końca prawdziwy.
Uprasza się osoby kopiujące w całości newsy z naszej witryny na swoje strony lub fora o wstawianie widocznych klikalnych linków, bezpośrednio do pobranego tekstu. W przypadku braku widocznego linku, skopiowanie tekstu uważa się za kradzież własności intelektualnej. Dziękujemy: Administratorzy serwisu.
Cykl Felietonów Laboratorium Alkora
| Prolog | Rozdział VI - Doktor Parkinson |
| Rozdział I - Potencjał pierwowzorów według Blizzarda | Rozdział VII - Drugie dno Piekielnej Kuźni |
| Rozdział II - Zastrzyk optymizmu, czyli panaceum na frustrację fana | |
| Rozdział III - Arcyzbrodniarz Decard Cain | |
| Rozdzial IV - Barbarianizm | |
| Rozdział V - Namiętności Jaya Wilsona |
Data publikacji : dn.28 listopada 2009
Data modyfikacji : dn. 14 grudnia 2009
Komentarz |
"Nie jest pewne, czy Tyrael wiedział o zniszczeniu kamieni..." "Wielu fanów zakłada jednak, że archanioł wiedział o konieczności zniszczenia kamieni dusz i sam kazał to zrobić" Kawosz oglądałes filmiki przerywające poszczególne akty? chodzi mi głównie o filmik Dżungla Mefista (akt 3), sam Tyrael kazał Mariusowi rozbić kamień dusz w Piekielnej Kuźni. |
~MdlO 2009/11/28 11:29 | |
Pytanie, czy wiedział o zniszczeniu kamienia Diablo... Co do Mefista masz rację, aczkolwiek ja mam wiele wątpliwości dotyczących całej tej sytuacji z kamieniami. |
~Kawosz 2009/11/28 11:54 | |
Ah ah znowu teoria spiskowa... ale tym razem mi się podobało :) nawet zmartwiłem się, że tak krótko. W pewien sposób podzielam wątpliwości co do całej sytuacji z kamieniami, ale nie wiem też czy to po prostu nie są takie niedopatrzenia w fabule która w Diablo mimo wszystko gra drugie skrzypce... no ale wykorzystać to do kontynuacji fabuły w DIII można :) Ciekawy artykuł. Kawosz dawaj częściej coś bo susza nastała (jakoś mojej fanowskiej ciekawości nie zaspokajają ochłapy informacji rzucane przez Blizzarda:P). Pozdrawiam |
~Kinzao 2009/11/28 12:19 | |
A te ulatujące dusze po rozbiciu kamienia Mefista? Moze jakas cząstka dusz Trójcy ucieka po rozbiciu kamieni dusz. Diablo III zasługuje na silniejszego bossa niz te z 2-ki. Oby tylko nie sprawdzil sie mój koszmar o fuzji Mefa, Diabolo i Baala bo jak dla mnie to bylaby klapa. Chyba ze Blizz ukreci z gówna kremówke :) |
~Allbanos 2009/11/28 12:44 | |
W diablo 2 zniszczyłem tylko jeden kamień dusz. Drugi kamień jest pokazany w filmiku ? Czy tylko jeden kamień w filmiku a o 2gim wzmianka. Na pewno ktoś nas nabija, w butelkę. |
~kuc 2009/11/29 00:25 | |
Kamień mefista sami niszczymy w kuźni, a o kamieniu diablo jest filmik. Myślę, że zniszczenie kamieni to była jedyna droga i Cain dobrze o tym wiedział - Tyrael też. Kamienie okazały się bardzo zawodne i zbyt słabe by opanować trójce. Mimo, że zamknięci w swym więzieniu wciąż potrafili manipulować ludźmi i doprowadzić do własnego uwolnienia (D1). Zniszczenie kamieni miało raz na zawsze zgładzić trójce, ale czy to się udało dowiemy się pewnie dopiero w D3. |
~M4G 2009/11/29 10:36 | |
Kamienie dusz po prostu służyły do więzienia mefista diablo i baala, ale to nie zdało egzaminu, bo ten kto te kamienie pilnował zostawał opętany przez zamkniętego w kamieniu złego, i z biegiem czasu właściciel kamienia zmieniał się w niego sam. Żeby zapobiec niekończącym się powrotom wielkiej trójcy, wpadli na rozbicie kamieni po ich pokonaniu, wiec nie mogli jak już powrócić do świata ludzi, ale czy to tak zadziała ?? nie sądze... |
~fireeye 2009/11/29 18:01 | |
Teoretycznie kamienie dusz były splugawione i zamieniły się w narzędzie mrocznej trójcy. Dały im "nieśmiertelność", jak już ktoś wyżej pisał umożliwiły manipulację śmiertelnymi. Ale zgadzam się że los "kamyka" (toż to tylko fragment) Baala jest niejasny. Ciekawe czy zostanie to jakoś wplecione w fabułę D3 czy po prostu jest to zwykłe niedopatrzenie? |
~hellbert 2009/11/30 20:38 | |


















