Zaloguj się
Zarejestruj się
Odwiedź nas na Facebook
Battlenet Network
Diablo 3
Bestiariusz Klasy Postaci Księga Caine'a Tristram


Ocena: 4.4/5 (32)

Laboratorium Alkora #2 – Zastrzyk optymizmu, czyli panaceum na frustrację fana

Data publikacji : dn.8 października 2009

Od zawsze twierdziłem, że opisywanie czegoś wymaga od autora nie tylko cierpliwości, ale również umiejętności odpowiedniego dobierania słów. Tkwię w przekonaniu, że sztuką jest ilustrowanie czegoś słowem, używając tego drugiego jak najmniej. Długie i patetyczne teksty same w sobie są zniechęcające, choćby przez wzgląd na pojemność, która już w pierwszym momencie potrafi odstraszyć. Jestem zwolennikiem pisania na temat, nie jego opisywania. Szczególnie jeśli chodzi o newralgiczny temat wyższości Świąt Wielkanocnych nad Świętami Bożego Narodzenia. Przejdźmy zatem do merytorycznej wypowiedzi.

Czym jest Diablo? Nie chcę traktować moich czytelników jak laików, wszyscy wiedzą co mam na myśli. Wyciąg z kart historii jest niepotrzebny zważywszy na fakt, że przedmiotem moich rozważań będzie trzecia odsłona kultowej serii. Cofnijmy się jednak do roku 2000 i premiery Diablo 2. Kiedy gracze dostali je pierwszy raz w swoje ręce, było piękne, miało mroczną okładkę itp. Każdy kto je kupił dostał produkt oryginalny, wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. Ta gra była pierwsza, wspaniała; była jak mała, śliczna dziewczynka na bezludnej wyspie, jak samotna kobieta w świecie mężczyzn - na dodatek dziewica. Gra została pokochana przez tysiące ludzi na całym świecie, nikomu nie przeszkadzało, że miała słabą grafikę i sporo błędów. Stała się legendą - o przyczynach tego sukcesu można się bogato rozpisywać. Dlaczego o tym piszę? Potęga D2 jest nie do przebicia nawet przez Diablo 3. Jak nowatorskie nie byłoby, Diablo 3 nie dorówna Diablo 2. Właśnie tego obawiają się developerzy Blizzarda; żeby nie zawieść...

Jestem zdania, że pomimo całego tego zamieszania i panującego w sieci napięcia, Diablo 3 może nie sprostać wyśrubowanym do granic możliwości wymaganiom graczy. Nie bez powodu twórcy pozostali przy rzucie izometrycznym, a wiele elementów mechaniki gry i zawartości fabularnej zostało lub zostanie zaimplementowanych do kolejnej części. Musi istnieć coś, co połączy obie te części unikalnym klimatem, czymś co fani kiedyś pokochali i z czym nie są w stanie się rozstać. Każdy krok Blizzarda jest celowy, nic w jego postępowaniu nie jest przypadkowe. Czy fakt istnienia 5 klas postaci jest przypadkowy, czy mocne wyeksponowanie cech gatunku hack&slash jest przypadkowe? W końcu, czy powrót Diablo będzie przypadkowy? A może wszystko zostało zaplanowane w chwili gdy Diablo zawładnął duszą syna króla Leorica, a programiści i graficy kończyli ostatni poziom podziemi pod Katedrą w Tristram? Spróbujcie odpowiedzieć na te pytania. Wszystko w rękach deweloperów, cała spuścizna serii, cała unikatowość świata Sanktuarium, całe życie fanów...

Wiele gorzkich słów padło od 29 czerwca 2008 roku. Sprawiły wiele bólu, zniesmaczenia i krzywdy. Ich adresatami byli twórcy gry. Zupełnie niepotrzebne uniesienia stały się genezą frustrującego spektaklu trwającego przez długie miesiące. Poniekąd jego marnym i idiotycznym wyrazem była „wielka petycja” dotycząca oprawy graficznej. I po co to było? Przecież Wilson i jego ekipa tak się starają! Diablo jest dla nich kwestią nadrzędną, swoistym „być, albo nie być”.
Jeden z ważnych pracowników, niejaki Brian Morrisroe tak bardzo wziął do siebie całe to czepialstwo i krytykanctwo, że odszedł z firmy. Trudno ocenić jego postawę. Czy kierował się dumą i honorem, a może stchórzył? Sądzę, że wszystkiego po trochu. Na jego miejsce wskoczył Christian Lichtner. To ten od konceptu paladyna z głową wielkości przyrodzenia i zbroją ala marines ze Starcrafta.

Cała reszta około pięćdziesięcioosobowego zespołu jest nadal zwarta i gotowa. Mała dygresja nasuwa się sama – dlaczego najlepsza gra RPG na świecie jest robiona przez pół setki ludzi? Nie chce wyjść na marudę, więc przyznam to – takich stu jak ich pięćdziesięciu nie ma w Kalifornii nawet tuzina. A my cały czas narzekamy – że jest zbyt kolorowo, że kula furii mało gotycka, że wizzard nie będzie miał many, a oni tak się starają, żeby nas, wiernych fanów zadowolić. Tylko w międzyczasie Jay Wilson popyka sobie na BN swoim nekromantą. Pewnie czeka na nowy patch 1.13, którego kulis pozwolę sobie nie przytaczać, coby w jakiś niezamierzony amok nie wpaść. Nowy ladder to gratka dla hardcorowców, szczególnie amerykańskich, bo na europejskiej bramce jest niewesoło. Ileż to nerwów człowiek uświadczy, gdy zerwie połączenie na 17 baalrunie, szczególnie na początku sezonu, kiedy dobry baalrun jest jak dobry item. Nasz europejski los jest trudny. Bestialstwo Blizzarda jest bezgraniczne, nie dość, że zaniedbują serwery, to jeszcze nie chcą zrobić oficjalnej strony po polsku. To przecież tu, nad Wisłą jest punkt osobliwy społeczności krwiożerczych dominatorów, istny piekielny pępek fanów, z których co drugi to hammerdin, a co trzeci smiter.

Cały czas staram się zaszczepić w Was trochę optymizmu. Moje przesłanie jest proste – ludzie, kabel na masę, nie przyspieszymy produkcji gry, nie wpłyniemy na politykę wydawniczą Blizzarda. Pozwólmy im wydać jeszcze kilka dodatków do WoW'a. I tak już dziesięć lat czekamy na diabełka, następne trzy są kroplą w morzu. Po co podnosić ferment wśród społeczności. Nie przeszkadzajmy im omawiać fryzury mniszki i koloru kul życia bo do wakacji się z tym nie wyrobią. Możemy jedynie cierpliwie czekać i mniej narzekać. Z braku laku natomiast proponuje pograć w Diablo 2 na BN i silnie wierzyć, że gra się nie wykrzaczy. Nie pocieszyłem Was? No dobrze, nie bójcie się, Diablo 3 będzie fajne... i wyjdzie niedługo... i w lipcu spadnie śnieg... oj tego ostatniego nie było.


Autorem cyklu Laboratorium Alkora jest Kawosz, wieloletni fan Diablo, będący z serią od samego początku. Dodatkowo zajmuje się tworzeniem wszelkiej maści tekstów: felietonów i opowiadań związanych ze światem Sanktuarium i firmą Blizzard. Wysuwa własne teorie i często przedstawia zagadnienia w subiektywnym świetle, krzywym zwierciadle. Pod koniec lat '90 i na początku '2000 pisywał bardziej lub mniej regularnie dla wielu portali fanowskich gier RPG, fantasy. Po dłuższej przerwie powraca na łamach serwisu diablo3.net.pl.

Wszelkie uwagi dotyczące szeroko rozumianego kształtu laboratorium prosimy umieszczać w komentarzach. Ogólna dyskusja i propozycje tematów do opisania w wątku na forum.

Kontakt z autorem

UWAGAUprasza się osoby kopiujące w całości newsy z naszej witryny na swoje strony lub fora o wstawianie widocznych klikalnych linków, bezpośrednio do pobranego tekstu. W przypadku braku widocznego linku, skopiowanie tekstu uważa się za kradzież własności intelektualnej.
Dziękujemy: Administratorzy serwisu.

Autor dokumentu : Łukasz "Kawosz" Kalinowski
Data publikacji : dn.8 października 2009
Data modyfikacji : dn. 14 października 2009
Liczba wyświetleń tekstu: 1679
powrót
drukuj
pdf
poleć

Komentarz

marne...
~kriq
2009/10/08 19:24

Przyjemnie się czyta, żarty dotyczą Diablo, luźno ale i na temat;)
~seraf
2009/10/08 19:54

Gdyby serie diablo tworzyło przykładowo EA to byłby to trafny tekst, ale niestety tworzy go blizzard ta już z góry jest skazana na sukces dużo większy niż diablo II. pozdrawiam
~Silesia
2009/10/08 20:18

W tym tekście zawarte jest wiele informacji między wierszami. Nie ukrywam, że jest dość ambitny. Fani znający, obcujący z Diablo jakiś czas na pewno wszystko wyłapią.
~Kawosz
2009/10/08 20:40

Czyżby To "Diablo 3 będzie fajne... i wyjdzie niedługo... (i) w lipcu"Było TYM CZYMŚ Co Ma Być Między Wierszami :)
~ash
2009/10/08 21:12

~Silesia
Ten tekst w założeniu ma siać ferment i być subiektywny. Nie wiem czy zauważyłeś, ale to czysta ironia ;)
~Kawosz
2009/10/08 21:47

@kriq

Ocena jest niższa od poprzedniej edycji ... nie dlatego, że artykuł jest gorszy, lecz dlatego, że jest adresowany dla bardziej wyszukanego odbiorcy. Nie oczekiwałbym docenienia ukrytych smaczków i odkrycia pełnego sensu przez ludzi bez odpowiednich zainteresowań, wykształcenia i ogólnego poziomu, a tym bardziej po internetowych analfabetach borykających się z ogromnymi przeszkodami nie tylko w napisaniu czegokolwiek w ich ojczystym języku, ale również w jego zrozumieniu.

Nie piszę tego żeby kogokolwiek obrazić, zaś sens mojej wypowiedzi pozostawiam bardziej inteligentnym użytkownikom tego serwisu.

PS. Hey ziiiooommalu! SSłyłSSZaŁem żeeeł to jeZD KO0o)LLL krrrrrytykowaććććdźć 1-nym śśłówiemmmMm bes uZasadddnienia!
~AmbientMelody
2009/10/08 22:11

Ten zastrzyk oby nie od firmy Baxter…

Kawosz.
Ten huraoptymizm który chcesz w nas zaszczepić no no.. powiem ci, że porywasz się z motyką na księżyc. Zaręczam ci, że gra w rzucie izometrycznym która ma wyjść za parę lat (powiedzmy 2) to to jest + 100 do marudzenia, które jak najbardziej przysługuje wszystkim fanom Diablo :)

PS. Ale ogólnie ten tekst to prowokacja majstersztyk – no łobuz z ciebie jak trzeba. Co ty chcesz aby ludzie skakali sobie do gardła w komentarzach? A podobno Laboratorium Alkora miało tylko pobudzać do ożywionych dyskusji.
Pozdro 4 you
~Kupek
2009/10/08 22:20

kawosz fajny text ciekawie napisany, ironia i dowcip mile widziane oby nie w ilosciach hurtowych jak w podkascie whereisthatfire
Ja bym raczej nie bronila tak blizza, nie zapominajmy ze jest to firma a ta musi zarabiac pieniazki a wiadome ze najwiecej kasy trzepia na warcrafcie, wiec do niego sie przykladaja. Kawosz gratki od mnie co felieton/artykul to lepszy :)
~niepoprawna
2009/10/08 22:28

@AmbientMelody

Wnioskując po twojej wypowiedzi stwierdzam, iż jestem bardziej wykształconą oraz obytą osobą niż ty. Posiadam własne zdanie i je reprezentuje, nie muszę podawać przyczyny mojej opinii. Typowe, jeżeli ktoś posiada odmienne zdanie, należy go skrytykować. Bardzo dobra analiza danej osoby, który napisał raptem 1 słowo. Zachęcam do zastanowienia się nad psychologią w przyszłości, zarabiałbyś krocie. Nie mam jednak ochoty dyskutować na ten temat. Napisałbym teraz dlaczego w 1 komentarzu stwierdziłem, iż ten artykuł jest kiepski, jednakże już zapomniałem co w nim się znajdowało (aż tak bardzo ciekawy był ten tekst). Tyle z mojej strony.
~kriq
2009/10/08 22:43

Przyjemnie się czytało, zwłaszcza rano, przed pracą. Dzięki Kawosz!

@Ambient melody- :D :D :D

@Krik- nie wkurzaj się tak, gdybyś uzasadnił, dlaczego tekst jest kiepski nie sprowokowałbyś Ambienta.
~Vassago
2009/10/09 07:53

~Kawosz
To przecież tu, nad Wisłą jest punkt osobliwy społeczności krwiożerczych dominatorów, istny piekielny pępek fanów, z których co drugi to hammerdin, a co trzeci smiter.

Buahahahaha! Świetne!!
~hellbert
2009/10/09 08:03

Tekst dobrze napisany, jak ktoś słusznie zauważył - miło jest poczytać rano przed pracą :) Chociaż irytuje mnie trochę twój styl pisania - może dlatego że jeszcze go szukasz czy wyrabiasz? Trochę tak, jakbyś starał się używać dużo mądrych słów i jak najwięcej synonimów w każdym zdaniu. I to same w sobie nie jest złe, ale jest tym jakiś posmak sztuczności i to mnie trzyma na dystans do tego tekstu. To oczywiście subiektywna ocena i nie bierz proszę jej do serca - robisz super robotę i oby tego więcej :) Proszę nie zniechęcaj się komentarzami w stylu kriq "marne..." - pachnią malkontentem i są w gruncie rzeczy bez sensu, jak ktoś nie potrafi lub mu się nie chce argumentować swojej wypowiedzi powinien jej nie pisać :) Z niecierpliwością czekam na kolejną odsłonę. Pozdrawiam
~MHT
2009/10/09 09:29

Bardzo fajnie się czyta. Może następne Laboratorium będzie o barbarzyńcy.
~Constantine
2009/10/09 16:27

@kriq

Netykieta też ma swoje zasady. Jeżeli kiedykolwiek byłeś moderatorem większego forum, odwiedzanego przez bardzo rożnych ludzi pod względem kulturowym czy wyznaniowym - wiedziałbyś doskonale jak jedna (nie tylko negatywna, choć przeważnie) wypowiedź będąca autorytatywną oceną czegoś lub kogoś, bez uzasadnionej linii argumentacji jest nie tylko powodem niesmaku ludzi o innym zdaniu (bo osoba mająca inne zdanie od nich w żaden sposób nie daje do zrozumienia chęci przedyskutowania swoich racji w racjonalny sposób, czyniąc to w sposób emocjonalny), ale również nie wnosi kompletnie nic do dyskusji jako-takiej. Jednozdaniowe komentarze w stylu 'marne', 'do dupy', 'beznadziejne' nie przedstawiają dla mnie oraz dla wielu innych ludzi żadnej wartości, jednocześnie prowokując nikomu niepotrzebne awantury. Jeżeli twoja edukacja nie wzbogaciła twojej osoby o umiejętność prowadzenia dyskusji i konstruktywnej krytyki w internecie, bardzo mi przykro, bo obowiązują tu te same zasady co w 'RL'.
~AmbientMelody
2009/10/09 17:29

@kriq

PS. Nie mam zastrzeżeń co do twojej postawy krytycznej wobec tego artykułu (najwyższych lotów to on może nie jest ...), tylko formy w jakiej je przedstawiłeś. Nie jesteś z kolegami na podwórku, poza tym - na forach i komentarzach do artykułów o treści i tonie wiadomości jaką przekazujesz do innych osób decydują jedynie słowa, nie ma tutaj miejsca na 'żart sytuacyjny' czy mowę niewerbalną, że już nie wspomnę o prostym fakcie - twoja wypowiedź ma bardzo szerokie grono odbiorców, w związku z czym w dobrym guście jest tak redagować twoją wypowiedź aby była ona czytelna, zrozumiała a jednocześnie nie prowokowała nikogo bez uzasadnionej przyczyny. Twoja wypowiedź - 'marne', w rzeczy samej ujmuje istotę rzeczy - twoja wypowiedź była bardzo marna, na poziomie podwórkowego gówniarza. 'Ja nie chcę, ja nie lubię - bo tak i już i mam w dupie wasze zdanie, wiem wszystko najlepiej' - tak się zachowują dzieci w przedszkolu a nie dorośli i wykształceni (zdawałoby się) ludzie.
~AmbientMelody
2009/10/09 17:38

No i proszę. Ile można napisać zdań z powodu jednego komentarza.
Nie żebym się czepiał tylko mnie to po prostu zaciekawiło.
Co do ludzi komentujących ten pierwszy komentarz:
W zupełności się z wami zgadzam, ale dajmy człowiekowi spokój(chyba już zrozumiał swój błąd i nie będzie go powtarzał), bo inaczej zapełnimy całe forum pouczającymi komentarzami.
Mam propozycję abyśmy rozpoczęli dyskusję na temat gry z powodu której piszemy na tym forum. Jest to mianowicie Diablo III:)
~Constantine
2009/10/09 20:13

Racja Constantine, mówmy o Diabełku.
Ściągnąłem sobie ostatnio Diablo 1 (wiem, wiem, jestem piratem) i mimo, iż grafa na 21 calowym monitorze była koszmarna to spędziłem całą noc i kolejny dzień na graniu, tak mnie wciągnęło. Przypomniały mi się stare czasy kiedy dostałem tą grę w swoje łapki po raz pierwszy:) Nic innego nie istniało, ani dziewczyna, ani szkoła, tylko ja,"nielegalny" browar i gra. Blizz i saga Diablo to potęga! Niech moc będzie z wami!
~Vassago
2009/10/09 21:18

MHT
Wykształcanie własnego stylu trwa cały czas. Człowiek nigdy do końca tego nie uformuje. Synonimy są potrzebne w tekście, szczególnie traktującym o tak wąskim temacie jak Diablo. Ja przynajmniej nie chciałbym czytać co chwila - poszedł, zrobił, zniszczył. Istnieje jeszcze taka możliwość, że sztuczność charakteryzuje i definiuje mój styl, jak np. kiczowatość tekstów Paula Coelho. Napisałem już w karierze kilka tekstów, więc krytyka, tym bardziej konstruktywna nie działa na mnie upokarzająco. Mam świadomość wartości swoich tekstów i złe żadne złe słowo tego nie zmieni, jedynie może dać powód do pozytywnych wniosków.
~Kawosz
2009/10/09 22:09

Mam pytanie.
Na jednych stronach czytam, że na Blizzconie ogłoszono, że premiera DIII będzie miała miejsce nie wcześniej niż w 2011r. a na drugich stronach czytam, że o dacie premiery Diablo nie było mowy i że opóźnienie Starcrafta nie będzie miało wpływu na czas wydania DIII oraz to że w 2010r. wyjdą dwie nowe gry(prawdopodobnie Starcraft II i dodatek do WoWa albo Starcraft II i Diablo III)
Co jest prawdą? A może jest jeszcze jakaś inna historia dotycząca premiery?
~Constantine
2009/10/10 11:40

Na początku kiedy wszyscy wypytywali Blizza na temat premiery D3, ktoś z ekipy (być może JW) rzucił na odczepne że chcieliby przed 2011.
Potem kiedy było zamieszanie z przesunięciem S2, wszyscy się zaniepokoili że według polityki Blizza (wydawanie jednego tytułu w każdym roku) nie ujrzymy D3 w przyszłym 2010. Tak więc, wystąpił pan MM i powiedział że przesunięcie premiery S2 na rok 2010 nie wpłynie na dalsze wydawnicze plany - co oznacza że możemy się spodziewać dwóch tytułów w przyszłym roku. Natomiast na BlizzConie wszystko się wyjaśniło ponieważ ujawnili dodatek do WoWa który ukaże się w 2010 roku. Podsumowując zebrane informacje:
S2 i dodatek WoW ukażą się w 2010. Natomiast D3 w 2011 ale koło sierpnia powiedzą że się nie wyrobią z betą i innymi tam i z przykrością przesuwają na 2012. Co nie oznacza że dodatek do WoWa (kolejny) nie wyjdzie w 2011 i 2012.
~matava-se
2009/10/10 12:43

Jeżeli masz rację to w Diablo 3 już nie pogramy bo przecież w 2012 ma być koniec świata ;)
~Vassago
2009/10/11 10:05

Koniec świata można powstrzymać - wystarczy przenieść do innego kraju Euro 2012 :p
~matava-se
2009/10/11 12:24

~AmbientMelody
Przywołujesz kolegę do porządku, zaś sam nie motywujesz swojej oceny ;) Daj przykład, dobry przykład...
~Kawosz
2009/10/11 12:27

~AmbientMelody Ile Masz Takich Stron Na Których Wszystko Jest na Poważnie I Nie Ma Właśnie Tego Co Powinno Być Czyli Dobrego Żartu,Dowcipu , Metafory ????Własnei Za Dużo - Dlatego Mnie Się Podoba Inny Ton Wypowiedzi , Niedopowiedziane Elementy I Forma (Taka Mniej Formalna). Strona Ta Ma Dlatego Tylu Czytelników Którzy Chętnie Tu Zagladaja Bo Nie ma Patetycznych Nastrojów I Formalności Która Jest Wszędzie. Jest To Konkretny Serwis Prowadzony Na Luźno . Brawa Za Odwagę Dla ~Kawosz`a Że Tworzy Coś Innego , Niekonwencjonalnego
~ash
2009/10/11 17:28

E tam dla mnie tekst jest złośliwy ale na pewno nie "kontrowersyjny". :) Się mi podoba, legendy D2 faktycznie D3 nie pobije, o ile wiem, D2 nie pobiło legendy D1 i co z tego? Zresztą czasy gier legendarnych już chyba minęły, teraz to już tylko małżeńska rutyna, nie ma już seksu. ;)
~konq
2009/10/12 21:26



guzikArchiwalne wiadomości
29.06.2010
To już 10 lat z Diablo II! (37)