Wywiad z Boyarsky'm o świecie Diablo - część 2.

Data publikacji : 05.11.2009

Dzięki uprzejmości serwisu Hellforge, prezentujemy drugą i ostatnią część wywiadu z Leonardem Boyarsky'm. Boyarsky to Lead World Designer pracujący nad Diablo 3 i tworzący fabułę tej gry. W tej części dowiecie się skąd czerpano inspirację przy tworzeniu Mnicha, dlaczego ludzkość w serii Diablo zawsze stoi na straconej pozycji oraz dlaczego pierwsza część Obcego jest lepsza od drugiej.

Jeśli ominęła Was część pierwsza - zapraszamy do jej przeczytania.

Hellforge: Pierwsze dwie gry Diablo zawierały stosunkowo skromną fabułę i historię w porównaniu z innymi grami RPG. Nie wiele tak naprawdę wiedzieliśmy o postaciach, którymi graliśmy. Czy możemy się spodziewać, że postacie i ich osobiste motywacje zostaną bardziej rozwinięte w Diablo 3?

Leonard Boyarsky: Każda klasa cechuje się innym stylem w konwersacji, inaczej będzie odnosiła się w stosunku do postaci NPC. Postacie będą inaczej reagowały na to co się dzieje dookoła nich. Jak już mówiono wcześniej, 
poszczególne klasy będą świadkami innych zdarzeń. Bardzo chcemy stworzyć szerokie tło i niepowtarzalną atmosferę.

Staramy się przede wszystkim stworzyć pewien ciąg zdarzeń, który już w punkcie wyjścia będzie posiadał wiele odcieni, w zależności od punktu widzenia postaci. W dalszej kolejności będziemy dodawali elementy, także fabularne, które zróżnicują postaci. Nie chodzi jedynie o kwestię umiejętności, ale właśnie historię i fabułę, pamiętając oczywiście o samej akcji i jej ogólnym zarysie.

W ten sposób gracze, którym bardziej zależy na fabule niż rozgrywce, także będą mieli powód aby wypróbować różne klasy i w ten sposób osiągnąć pełną satysfakcję.

Taką mamy nadzieję – tego typu graczom zależy nie tylko na wachlarzu umiejętności, ale także na poznaniu innego punktu widzenia. Staramy się stworzyć dialogi, fabułę i inne elementy, które dostępne będą jedynie dla konkretnych klas.

Jeśli chodzi o zakorzenienie fabuły i innych elementów, które składają się na świat Diablo – czy czerpiecie inspirację z literatury, na przykład klasyki, literatury greckiej itd.?

Nie jestem w stanie dokładnie powiedzieć co pierwotnie stało się inspiracją dla serii Diablo, ponieważ dołączyłem do zespołu dość niedawno. Sam czerpię inspirację z wszystkiego co czytam – beletrystyki czy literatury faktu. Oglądam też sporo filmów. Nie mogę jednoznacznie wskazać co nas inspiruje. Ale jeśli spojrzycie na filmy Władca Pierścieni, a także książki, wydaje mi się, że ich sukces w dużej mierze zależy od dokładnego zaprojektowania świata. Udało im się zadbać o takie detale jak grawerowanie na mieczach, którego i tak nie zobaczycie w filmie. Ich intencją było po prostu stworzenie tętniącego własnym życiem świata.

Tak właśnie do tego podchodzimy. Zadajemy pytania w stylu – skąd pochodzą ci ludzie? Czym się zajmują? Jakie są ich korzenie? Jeśli spojrzycie na Mnicha, rzucają się w oczy takie inspiracje jak klasztory Zen, starodawne przypowieści Zen i tego typu historie. Staramy się też dodać pewne wpływy wschodniego kościoła prawosławnego. Z tego powodu tak uważnie badaliśmy ten temat. Istnieje sporo źródeł inspiracji, wszystko zależy od tego czym się aktualnie zajmujemy.

Czy czerpałeś inspirację ze swoich poprzednich gier – przykładowo Vampire czy Fallout?

Najciekawszym elementem Diablo jest moim zdaniem jego niepowtarzalna atmosfera i chcemy ją wiernie oddać. Zamierzamy stworzyć klimat horroru, podszytego psychologicznymi elementami. Generalnie rzecz biorąc jest to gra akcji, dlatego, z zasady, możliwości stworzenia takiej atmosfery są ograniczone. Ale doskonale udało się to w Diablo I, dlatego dla nas to zadanie też jest bardzo ważne.

W poprzednich grach które tworzyłem, mogłem sobie pozwolić na większą nonszalancję jeśli chodzi o dialogi. Tu mamy do czynienia z zupełnie innym stylem, chcemy oddać pewną atmosferę i stworzyć wspaniałe dialogi, a przede wszystkim zbudować klimat horroru psychologicznego. Mam na myśli swego rodzaju Lovecraft’owską atmosferę. Napięcie sięga takiego poziomu, że w każdej chwili może nastąpić wybuch.

Czy te Lovecraft’owskie elementy są częścią gry? Czy najpierw stworzyliście świat gry, a dopiero później osadziliście w nim historię? Jaki jest związek pomiędzy elementami horroru, a innymi czynnikami?

To bardzo interesujące, istnieje tutaj kilka poziomów. Jeśli chodzi o Wojnę Grzesznych, odwieczny konflikt pomiędzy niebiosami a demonami – to nie do końca horror, na tym poziomie to akcja. Ale jeśli spojrzycie na to z perspektywy ludzkości, to czysty horror, w którym główną rolę odgrywają demony.

Kiedy dołączyłem do zespołu otrzymałem swego rodzaju biblię – pokaźną biblię fabuły, która została zlepiona z elementów całej serii. Używamy jej jako punktu odniesienia do pisania dalszej historii.

Wydaje mi się zatem, że skoncentrujecie się na ludzkości, a nie aniołach czy demonach, które często pojawiają się przy dyskusjach na temat gry.

Jeśli się dokładnie przyjrzycie, seria Diablo zawsze skupiała się na ludziach. Jak zareagują na to ludzie? Jaki będzie to miało na nich wpływ? Dlaczego znaleźli się w centrum wydarzeń? Co stanie się ze światem Sanktuarium i z samymi ludźmi?

W Sin War poruszona została kwestia powstania ludzi. Nie chciałbym tutaj zepsuć przyjemności tym którzy jeszcze nie czytali tej książki. Powiedzmy sobie tylko, że niełatwy ‘rozejm’ pozwolił na dalsze istnienie świata Sanktuarium.

Ludzkość posiada bardzo wątłą pozycję w tym świecie. Same gry nawiązują do tej pozycji, czy też perspektywy i tak samo będzie w tej części.

Wracając jeszcze na chwilę do świata – w większości gier RPG i fantasy świat nigdy nie zmienia się wraz z upływem czasu. Nie ma przykładowo przejścia ze średniowiecza do epoki przemysłowej. Czy zobaczymy coś takiego w Diablo III? Skoro upłynęło 20 lat, czy dostrzegalny jest jakiś postęp technologiczny w otaczającym nas świecie?

Nie, przynajmniej nie tym sensie. To gra w atmosferze horroru osadzona w świecie średniowiecznym, takie postawienie rzeczy zwiększa napięcie. Swego rodzaju mistyka fabuły, a także umiejscowienie akcji w ciemnym, zabobonnym okresie jakim jest średniowiecze jeszcze bardziej potęguje atmosferę strachu.

A co jeśli chodzi o kwestie polityczne? Czy nastąpiły jakieś zmiany w stosunku do poprzednich gier? Wątek Zakarum był przykładowo obecny w drugiej grze. Czy dowiemy się jak potoczyły się te wydarzenia po Diablo II?

Usłyszycie trochę na ten temat, a część z tego będzie miała wpływ na wydarzenia w grze. Nie jest to jednak kluczowe. Wiele tego typu elementów i wątków zostało zawartych we wszystkich grach. Ale aby dowiedzieć się o nich czegoś więcej, prawdopodobnie będziecie musieli sięgnąć po księgi wiedzy, ponieważ wolimy opowiadać fabułę na różnych poziomach.

Jest pewien poziom akcji, który determinuje gdzie należy podążać dalej, kogo zabić, tego typu elementy. Jeśli natomiast przeczytacie wszystkie księgi wiedzy na które się natkniecie, na pewno dowiedzie się wszystkiego co chcecie na ten temat.

Tak więc gracz wcale nie musi mieć za sobą D1 czy D2, aby zrozumieć fabułę Diablo III?

Dokładnie.

Wspomniałeś, że dodajecie księgi wiedzy. Umiejętności w Diablo i Diablo II nie posiadały w zasadzie żadnych opisów, wyjaśnienia mechanizmu ich działania. Czy zamierzacie je dodać?

Nie sądzę, głównym celem naszych opisów jest wyjaśnienie głównej funkcji, tak aby gracz dokładnie wiedział jak działa dana umiejętność przy wydawaniu punktów. Bardzo chciałbym dodać w nich informacji o których wspomniałeś, ale nie taki jest cel tych opisów.

Myślę, że prędzej dodamy tego typu elementy w przypadku przedmiotów, szczególnie przedmiotów otrzymywanych przy okazji zadań, a także innych przedmiotów, które napotkacie na swojej drodze.

Czy możemy się więc spodziewać opisów znanych choćby z Baldur’s Gate? Ta gra posiadała szerokie opisy przedmiotów, każdy z nich miał swoją historię. Czy w przypadku Diablo 3 możemy spodziewać się czegoś takiego w przypadku przedmiotów unikatowych, czy też innych?

Prawdopodobnie nie na taką skalę. Nie stworzyliśmy jeszcze wszystkich opisów, ale jak już mówiłem, najważniejsze jest to aby jak najszybciej przekazać ważne informacje na temat pancerza czy broni. Jakie statystki ma ten przedmiot, jak on działa? Jakie korzyści odniosę z jego posiadania? Bardzo chciałbym dołączyć do tego wspomniane wyżej elementy, ale nie jestem pewien czy będzie to możliwe z przytoczonych powodów. Chciałbym to zrobić, ale nie wiem czy będzie taka możliwość. 

Więcej rzeczy do czytania – więcej smaczków. Tak jak w przypadki gier Final Fantasy, szczególnie ostatnich odsłon tej serii. Każda rzecz miała swój opis. Mimo, że nie wszyscy chcą je czytać, dobrze jest je mieć. Mam nadzieję, że w będzie to dostępne w Diablo III na taką skalę.

Zobaczymy co da się zrobić. Być może uda nam się zrobić jakiś dodatek tego typu do gry lub coś w tym stylu.

Tym samym doszliśmy do tematu encyklopedii potworów. Czy możemy liczyć na coś takiego w grze?

Nie podjęliśmy jeszcze decyzji na ten temat. Rozmawialiśmy o tego typu rzeczach, ale nie zapadła jeszcze żadna decyzja.

Ostatnie pytanie. Czy można w jeden sposób przedstawić Diablo III jako grę w klimacie horroru?

Tak sądzę. Jednak tworząc grę akcji bardzo ciężko jest podtrzymać taki klimat. Pierwszej grze to się udało. Mamy taki sam cel. Ale tempo jest szybkie, co chwilę trzeba coś zabijać...

Weźmy na przykład różnicę pomiędzy pierwszymi dwoma filmami z serii Obcy. Kiedy zabijasz 50 potworów w jednej chwili, jest to mniej straszne niż uganianie się po nawiedzonym domu i unikanie jednego potwora.

Elementy gry akcji kłócą się w pewnym sensie z elementami horroru. Zależy nam jednak na wiernym oddaniu tej atmosfery gotyckiego horroru. Na tym opiera się właśnie świat Diablo, szczególnie z perspektywy ludzi, o czym mówiłem już wcześniej.

Autor: Maciej "The Butcher" Szajdak
Data publikacji : 05.11.2009
Data modyfikacji : 05.11.2009
Liczba wyświetleń tekstu: 1442

Komentarz (16)

  • D1 - zwłoki ludzi nabite na pal, plamy krwi, muzyka która przekonuje nas, że w ciemności lochów kryje się coś złego... Klimat miało to super :)
    ~MHT
    2009/11/05 11:09
  • Dzięki wielkie za przetłumaczenie tego wywpiadu.
    Bardzo ciekawy :-)
    ~Grishnok
    2009/11/05 11:13
  • Spoko wywiad. ;) Jadę do domu.
    ~konq
    2009/11/05 11:13
  • MHT zgadzam się z Tobą w zupełności! Diablo 2 do pięt nie dorasta 1 części jeżeli chodzi o klimat i niech żałują te wszystkie dzieci, które zaczęły grać w d2 i nie poznały tego jak to wszystko się zaczęło. Pozdrawiam
    ~Jedi
    2009/11/05 15:25
  • test
    ~tester
    2009/11/05 20:05
  • Fakt, D1 miało zdecydowanie bardziej mroczny klimat niż D2, w D2 było tylko kilka takich miejsc gdzie sceneria była jakby wyjęta z horroru.
    Ale D2 też miało swój unikatowy klimat, który też był fajny.

    Myślę, że D3 początkowo będzie bardziej podobne do drugiej część, a później klimat będzie robił się co raz cięższy (na wzór pierwszej) - jak w dobrym horrorze.
    ~M4G
    2009/11/06 00:20
  • Tak się zastanawiałem gdzie w D2 było najbardziej mrocznie i dochodzę do wniosku, że chyba w kazamatach nienawiści. Rzeki krwi, zwłoki i ślady na podłodze itd. U nithlathaka też było chyba dość ponuro?
    A wy jak sądzicie?
    ~M4G
    2009/11/06 00:25
  • Ciekawe oprócz miejsc o których już wspomnieliście były także pałacowe piwnice. Ci porozwalani eunuchowie i kobiety...
    ~Grishnok
    2009/11/06 08:14
  • pytanie tylko czy styl rozgrywki nie wpływa na to, że już tego nie zauważamy. uwielbiam klimat d1 i też uważam, że nie udało się go powtórzyć w d2. ale może to nie wynika z tego, że mniej było ponabijanych na pal zwłok i plam krwi, tylko z tego, że d2 jest zdecydowanie bardziej dynamiczne. nie chodzisz, a biegasz, nie walczysz z 4 potworami na raz, tylko z 20. obawiam się, że w d3 też nie da się powtórzyć tego klimatu grozy właśnie dlatego, że rozgrywka jest o wiele szybsza i nie zwracamy uwagi na detale.
    ale obym się mylił.
    ~Yaerius
    2009/11/06 10:00
  • ..( z góry uprzedzam.. - wybaczcie..) - nie nawidze tej strony, już normalnie NIENAWIDZE, codzień wchodze tu z 5 razy i patrze na te same newsy hehehe. MASAKRA, weźcie jakieś plotki zacznijcie wrzucać domysły itp itd niech tu się więcej dzieje czy cuś.. bo SE NIEZNIESE NOMALNIE AAAaaaaa...!!! chyba jestem skrajnie uzależniony z lekka od tej stronki waszeY.. ;P
    ~Tazmanhehe
    2009/11/06 14:18
  • P.s. czuje się jak bym tu pracował..
    ~Tazmanhehe
    2009/11/06 14:20
  • @Yaerius Zgadzam się z tobą. Pamiętam jak w D1 stałem przed wejściem i strzelałem na oślep z łuku żeby zwabić potwory a następnie zabijałem je jeden po drugim. Były często ciężkie do zabicia i szukało się sposobów na walkę z nimi. Stanie w drzwiach żeby walczyć z jednym na raz lub wykorzystywanie krat czy beczek było normą. Ech fajne czasy :) Teraz jak widzę kolorowe wybuchy i rzeź niczym z Kill Billa - ginie ten klimat.

    Pamięta ktoś jeszcze klimat Czarnych Rycerzy?
    http://www.planetdiablo.com/incandescence/images/blackknight.gif
    Odgłos uderzanego miecza o ich pancerze i ich śmierci pamiętam do tej pory :)) Wolę walczyć z nimi niż jakimiś latającymi pszczołami czy robakami :D Wiem że D3 będzie praktycznie idealne, ale ten klimat z D1 już raczej nie powróci...
    ~MHT
    2009/11/06 14:28
  • ..taak... zimny deszczowy szary dzień, sam w domu w ciepłym ubraniu, i te dźwięki, ten obraz , to uczicie.. taak.. to diablo właśnie..

    .. ta zimna groza niczym struga kropli deszczu płynąca po stali..
    ~Tazman_he_he
    2009/11/06 15:27
  • Diablo 1 to klasyk,klimatycznie d2 i d3 nigdy nie dorówna z pewnośćią,myślę że w diablo podczas całej naszej podróży do samego serca ziemi cały czas towarzyszył nam lęk,strach,ze względu na sposób prezentowania lokacji,nie uświadczymy tutaj pięknych pejzaży jak w Lut Gholein,wręcz przeciwnie,jesteśmy bezustannie w przerażającym miejscu,cuchnącym strachem na kilometr,ani odrobinę nie da się zauważyć "światła"... Myślę że Diablo 1 było takie znakomite ponieważ otacza je legenda króla Leorica,tak,myślę że to moja ulubiona legenda D1. No i ta muzyka...poprostu zwala z nóg do dziś, a kiedy zawsze schodziłem na 8 lvl i dalej w głąb i słyszałem tą psychodelniczno-cyber-punkową gitarę w tle to już odlot na maxa :) Myślę że D2 też miało swoje momenty,do dzisiaj pamiętam jak grałem pierwszy raz i sam bałem się o to ,jak to będzie zmierzyć się znów z samym Diablo. Kiedy otwarłem 4 pieczęcie,wybiegłem na środek i usłyszałem "Doszedłeś tak daleko,jedynie po to by umrzeć ?!" to mmm:)
    ~bleef
    2009/11/07 08:01
  • Moim zdaniem zupełnie bezsensowny wywiad. Jeśli osoba zadająca pytania chce więcej niesamowitej fabuły lub wręcz przedkłada jej znaczenie nad rogrywkę, to niech nie gra w Diablo i nie próbuje na siłę zmieniać dobrego. Paranoja.
    ~Vendeur
    2009/11/07 16:49
  • Sa gry hardkory rpg z rozwinieta fabula i z ogromnymi mozliwosciami dostosowania postaci i zaleznosci przyczynowo skutkowej ale z walka odsunieta na drugi plan, i jest diablo 2 gdzie fabula jest nikla questy biedne ale wyzynka i masterowanie postaci rozwiniete w znacznym stopniu, takze mi nie przeszkadza takie wyposrodkowanie jakim chce byc diablo 3, czyli polaczeniem rpg z rozwinieta fabula i questami a jednoczesnie masowa wyzynka milionow potworow, wrecz sie z tego ciesze, wole miec pretekst zeby latac z toporem i wyzynac wszystko co sie rusza, fabula tworzy klimat gry, pozatym jestem fanka powiesci fantasy i pochodnych, pozatym fabula nie bedzie na sile narzucana, niektorym wystarczy nawet nie czytac questow lub nie rozumiec, aby tylko biec do przodu i chlastac wszystko, tak jak w niedawno wydanym Torchlight, a dzieki Diablo III i fani walki i fani fabuly znajda cos dla siebie.
    ~niepoprawna
    2009/11/08 08:56