Jay Wilson o zmianach w Diablo III!

Kilka godzin temu informowaliśmy na łamach naszego portalu, o nadchodzących zmianach jakie mają zostać zaimplementowane w trzeciej odsłonie Diablo. Na chwilę tą nie musieliśmy długo czekać, gdyż już teraz kompletna lista zmian została opublikowana na stronach społecznościowych. Główny projektant gry - Jay Wilson wyjaśnia w swoim sprawozdaniu dlaczego gra nie została do tej pory wydana na światło dzienne, i dlaczego kolejny raz deweloperzy przebudowują niektóre z systemów. Ich celem jak sam wspomniał jest stworzenie całkowicie nowego doświadczenia, którym wszyscy fani będą rozkoszować się przez długie lata. Przygotowanie gry, jaka będzie spełniała oczekiwania wszystkich jest sporym wyzwaniem, w szczególności, jeżeli chodzi o gry pochodzące ze studia Blizzard Entertainment.
Zmiany w systemach gry - Jay Wilson
Podczas prac nad Diablo III zwraca się nam uwagę, że za bardzo grzebiemy w systemach, że gra jest już wystarczająco dobra i powinniśmy ją wypuścić. Doskonale rozumiem tych, którzy tak twierdzą, ale uważam, że są w błędzie. Naszym zadaniem nie jest po prostu wydanie jakiejś tam gry, ale stworzenie kolejnej gry z serii Diablo. Nikt nie będzie pamiętał, że gra się opóźniła, tylko czy jest świetna. Wiemy, że uda nam się stworzyć wspaniałą grę, ale jeszcze nie osiągnęliśmy tego celu. W tej chwili kończymy i szlifujemy zawartość gry, ale przede wszystkim wciąż testujemy kolejne wersje niektórych głównych systemów gry. Po tym wprowadzeniu chciałbym przekazać wam najnowsze informacje o systemach, nad którymi obecnie pracujemy.
Wprowadzane zmiany dotyczą niektórych systemów, do których otrzymaliśmy najwięcej komentarzy zarówno od kolegów z firmy, jak i od uczestników beta testów. Zaliczają się do nich: rzemieślnictwo, przedmioty, główne charakterystyki i ekwipunek. Omówimy po kolei te zmiany i powody ich wprowadzenia. Dodam jeszcze, że pracujemy również nad poważnymi zmianami w systemach umiejętności i run, o których jeszcze nie jesteśmy gotowi opowiedzieć, ale przyrzekam, że nie wypuścimy gry bez ukończenia i tych systemów. :)
Data publikacji : 19.01.2012
Data modyfikacji : 22.01.2012
Komentarz
-
Polać Jayowi za zmiany i za Kate, co do release date myślę że możemy się na razie wstrzymać do jesieni :-). Przy takich zmianach, nie sądzę że prędzej niż pod koniec wakacji zagramy w DIII.
-
Myślę ze jednak termin 12.12.2012 jest bardziej realny :)
-
Niestety muszę się z tym zgodzić, gorzką pigułę trzeba przełknąć i nastawić się na przynajmniej pół roku czekania... Chociaż zaraz! Skoro po 4 latach stwierdzili, że jednak upodobnienie do D2 jest fajniejsze, to analogicznie po 4 latach stwierdzą, że może upodobnienie do D1 jest fajne! Hura! W końcu moje dzieci/wnuki zagrają w grę "idealną"!
-
dość dużo się zmieniło, wcale nie zdziwi mnie to, że gra wyjdzie jesienią
-
Super. Właśnie na takie info czekałem. Teraz jestem nasycony i wystarczy mi to do grudnia 2012 roku :-).
-
Euro i Diablo 3!
Szkoda że nie lubię piłki to była by istna orgia:D -
No dobra, Diablo faktycznie miało być na święta, szkoda tylko że w 2012 =D Ale niech robią jak najdłużej, akurat Kociołek, Kostka i Kamień Teleportacji były kompletnie bez sensu, więc widać, że dobrze kombinują. Trudno, poczeka się.
-
dla mnie trochę głupota, za bardzo starają się ułatwić grę ..
-
Prawda jest taka, że może mikołaj zawita do nas w tym roku z prezentem z piekła rodem :P
Szczerze to wcześniej niż o późnej jesieni nie powinniśmy nawet marzyć... -
a ty widziales w tych czasach trudne gry polegajace na myśleniu?? bo to już znikomy procent:D
-
Hmm jak będą upraszczać, to wyjdzie z tego Snake <rotfl>
Martwi mnie, że ciągle okrajaną zawartość, a założę się, że to wszystko co ucięli pojawi się w pierwszym dodatku. Przynajmniej teraz wiemy, że Diablo ukaże się ma początku 2012 roku, ale nie kalendarzowego..., a liturgicznego :D -
Tak arghim, niech robią ją do 2020, to wtedy będzie już taka zajebista, że się posramy ze szczęścia. Tu może nie chodzi o jak najdłuższe tworzenie gry, bo "im dłużej" wcale nie znaczy "tym lepiej" tylko o bardziej przemyślane decyzje, które nie będą wymagały kompleksowych zmian.
Tu tak na rozluźnienie, "Orgia żab" :)
http://www.youtube.com/user/RGDiablo3#p/u/1/1_VUz2uOj3I -
No i zrobili kółeczko z tym całym cyrkiem. Spinali się na oryginalność, i tylko czas zmarnowali. Niech se dłubią dalej.
Poczekamy, mamy już cholernie wielką wprawę :/ -
Uważam że należy jeszcze poprawić skille u niektórych postaci, i popracować nad samymi postaciami, barb jest skończony, wizard tak na 80% ale reszcie przyda się "nowe spojrzenie", oczywiście wszystkie zmiany mają na celu wypuszczenie jak najbardziej deprawowane gry , która jest tworzona przez fanów i dla fanów, bo to gracze są najważniejsi. Jestem przekonany że nowe propozycje będą dobrze przyjęte przez społeczność - pamiętajcie ta gra jest dla nas również bardzo ważna, i też chcemy żeby wyszła jak najszybciej i była jak najlepsza - odnośnie premiery mogę tylko zapewnić że będzie to wielkie wydarzenie, gra będzie miała ogólnoświatową premierę, która przecież z każdym dniem się przybliża :) Po uporaniu się z wydaniem gry w Korei Południowej, została nam tylko sprawa Korei Północnej, Iranu i Syrii (wraz z tłumaczeniami).
Acha, zastanawiamy się jeszcze nad dodaniem 2 nowych atrybutów, więcej szczegółów wkrótce. -
~Muzzol
Poprawka:zastanawiamy się jeszcze nad dodaniem 2 nowych atrybutów i usunięciem 2 innych. -
Niezła lipa ... no ale co zrobić ... idę kupić Zelda : Skyward Sword i mam gdzieś D3 na najbliższy miesiąc :P
-
Niektórzy tu w komentarzach pisali, że gra wyjdzie w grudniu 2012, ale myślałem że żartują a tu taki dramat. Ale widzę, że wszyscy tak narzekali ostatnio, że nic o premierze nie wiadomo a tu nagle radość bo zmiany są robione. Fajnie, że kombinują i wprowadzają ulepszenia, ale do ch...a pana po co zapowiadali grę w 2008 i robili ludziom nadzieję jak byli w czarnym lesie. Sorry, ale te kostki i portale to są podstawowe systemy tego typu gry i oni dopiero teraz po 4 latach stwierdzają, że jednak przekombinowali i teraz kolejny pewnie rok będą to wszystko odkręcać by tak naprawdę wrócić do źródeł koncepcji opartych na Diablo 2. Dramat...
Ludzie na forach puszczają wiele żartów, ale coraz bardziej zaczynam wierzyć, że wszystko może się stać. Także żarcik typu, że blizzard może ostatecznie anulować projekt diablo 3 jest tutaj całkiem możliwy. Z mojej strony koniec czekania, napalania się i sprawdzania newsów. Jak za rok lub dwa zobaczę grę na półce w sklepie to może kupię. Kasę miałem już odłożoną, ale w takim układzie nie ma sensu jej kisić i po prostu ją wydam na coś innego:) -
powiem wam ze tylko blizztak może i robić grat kilka lat i okazuje się ze podstawy gry są do poprawienia pytanie tylko co robili tyle lat
-
Muzzo :D
zapomniałeś dodać że pod koniec 2012 powiedzą wpadlismy na wspaniały pomysł napiszemy grę na nowym silniku graficznym :D frostbite 2:D -
Ciekawe jaki jest ich nowy cel odnośnie daty premiery, bo early 2012 jest nieaktualne.
Niestety dobrze myślałem, to jest artykuł, który ma przygotować nas na przesunięcie premiery. W ciągu max 3 tygodni będzie info o obsuwie. -
moze daja wam bete na pocieszenie
-
A kogo tu trzeba pocieszać? Prędzej czy później wpadnie info o nocnej premierze w Saturnie i wtedy już nikt nie będzie pamiętał o tym co Jay pisał.
-
Przynajmniej wiem, ze spokojnie mogę zająć się czymś innym, bez zbędnego ciśnienia. Wkręciłem sobie już, że premiera jesienią, więc bez ciśnienia ;) Bez ciśnienia :D
-
no ja spróbuje swoich sił w metinie 2:) a jak wyjdzie diablo 3 to sprzedam postac z metina:D
-
dlaczego pasjonujemy się newsami z gry w którą nie można zagrać?
Kto z Was czekał na kolejną część Duke Nukem 3D grając w tą pierwszą ?? ;D -
Jay ma w sumie racje...
Nikt nie bedzie po premierze pamietał że gra miała obsuwę za to wszyscy pamietać będąże gra jest swietna.
I lepiej żeby nie było na odwrót. :)
(W sensie brak obsówy ale gra niedopracowana.)
Przynajmniej nie zapowiedział obsuwy póki co. :) -
Sęk w tym, że wszyscy pamiętają o tych obsuwach.
To już jest znak firmowy blizza. -
Wiedzialem ze to nie beda dobre informacje ale czegos takiego sie nie spodziewalem..mialem nadzieje ze w marcu (urodziny) sobie juz bede gral.... shit
-
@Adelard Duke Nukem 3d byl 3 gra z serii.
Co do newsa to mnie to nawet w sumie smieszy. Tyle lat kombinowania (bo wiadomo ze pracowali nad gra juz przed 2008) i doszli do wniosku, ze jednak im sie 3/4 gry nie podoba i trzeba pozmieniac. Ale co by nie mowic zmiany mi sie podobaja i wole nawet za 1.5 roku pograc w diablo 3 po takich zmianach niz za miesiac w diablo 3 ze starymi systemami, ktore jakos specjalnie do mnie nie przemawialy. -
Ja obecnie zajmuję się sesją, ale grywam w DDO, fajny substytut ;)
-
Widać, że moje optymistyczne przwidywania na koniec marca/początek kwietnia były zbyt optymistyczne...
Ja osobiście straciłem praktycznie całkowicie zainteresowanie tą grą. Odpuściłem po słynnym "Soon was too soon" i ciesze się że to zrobiłem... Pozostaje Sc2, BF3, Skyrim i ME3 do premiery HotS, a Diablo 3 może zobacze triala, ale czasu na Diablo mieć raczej nie będę. I może tak lepiej wole mieć miłe wspomnienia z wielu lat grania w D2, niż patrzeć jak developer "dopieszcza" podstawowe systemy w grze po 4 latach od rozpoczęcia prac nad grą. -
Po przeczytaniu tego artykułu poczułem się zrobiony w ch**a. A zwłaszcza, jak czytałem fragmenty o usunięciu kostki i kociołka. Pamiętam doskonale, jak się podniecali "Chcemy, żeby w D3 do miasta wracało się tak rzadko jak to możliwe!", a teraz "Chcemy, żeby do miasta wracało się tak często jak się da!". Proces produkcji D3 zaczyna przypominać ciążę... http://www.youtube.com/watch?v=KYACKHD4tOk
-
heh dokładnei po przeczytaniu o kociołku postanowiłem napisać komentarz o treści "oni chvja wiedzą co robią" mam tu na myśli czas i to że się starzejemy, nie grę jako taką
-
Żal i żenada, nie po 4 latach, tylko po 6 czy 7 bo gra nie powstaje przecież od 4, wtedy była grywalna wersja już. Diablo3 zyska miano najgorzej tworzonej gry w dziejach ludzkości patrząc od strony fanów. blizzard straci wiele szacunku, mogli siedzieć cicho i zapowiedzieć grę rok temu, a nie 4 lata i dalej nie wiedzą czego sami chca. Ja też wracam do Skyrim levelować norda :) przykro i tyle...
-
OMG! sranie w banie jak zwykle, nie rozumiem ich co oni chcą osiągnąć z tym obsuwaniem gry, mnie tylko ciekawią inne HNS które będą w tym roku np. od Square Enix na silniku Cry Engine 3, silnik Crysis 2 to będzie przełom w hns a nie tam Diablo, będzie dobre, ale coś czuje, ża blizzard straci fanów ;)
-
A ja nadal uważam, że przebudowywanie systemów talentów itp. są bez sensu bo i tak będą to robić z kolejnymi patchami, tak jak ciągnie się to w wowie od X lat.
Chcieli sobie po prostu zbudować czas i to zrobili. Założę się, że nad tym tekstem pracował sztab ludzi i przebudowywali go 50x tak żeby wszyscy to łyknęli bez żalu i pretensji.
Jednym słowem. Nie przekonali mnie. -
ciążę... chyba urojoną... czy ta gra wyjdzie ? będą ją dopieszczać aż pomrzemy... nie ma rzeczy doskonałych !!! takie coś nie istnieje i mam nadzieję że szybko się o tym przekonają bo inaczej gry nie będzie, ani w tym, ani w następnym roku...
-
zmiany są na lepsze - chodzi tylko o czas, nic więcej. Ja mam duuuuuużą pretensję o hype, który niepotrzebnie podnieśli.
PS jesteście Trollami:P -
Brawo Blizzard. Ciągle macie jaja ze stali. Żeby wyszarpać połowę wnętrzności gry w momencie, w którym powinniście już mieć zaszyty brzuszek i robić makijaż pacjentowi... szacun. Naprawdę.
Z drugiej strony Wilson popadł chyba w paranoję jakości. Co by tu nie mówić poprzednie gry Blizza nie były AŻ TAK dopracowane np. Diablo 2 z systemem umiejętności gdzie 75% skillów jest bezużytecznych, a każda postać ładuje 100% statsów w witalność wygląda jak młodszy braciszek z downem i wododupiem. A Warcraft 2? Tam są tylko 2 rasy - na dodatek takie same. :D Mimo takich wtop obie te gry były bardzo grywalne i ponadczasowe. D3 będzie wymuskane, przemyślane i idealne ale czy będzie tak samo grywalne?
Myślę, że tak. :D
Tak w ogóle D3 zaczyna być taką meta-grą, tzn. już nie sam produkt jest rozrywką ale proces czekania i dyskutowania grą. Może się okazać, że po premierze wszyscy będziemy smutni bo nie będziemy już mieli na co czekać i na co biadolić. :D -
po przeczytaniu listy zmian mam wrażenie że oni pracują dosłownie nad wszystkim....gra więc jest w kompletnym rozkładzie i nawet nie ma koncepcji jak to ma wyglądać. Czyli inaczej zrobimy i zobaczymy czy to się nam podoba a jeśli się nie spodoba to zrobimy od nowa. A podobno najpierw się myśli a później robi...
Niektóre zmiany idą na lepsze, niektóre są kosmetyczne. Coś czuje że diablo 2 postawiło tak wysoko poprzeczkę że teraz nie ma jak jak przeskoczyć. Zaczyna się kopiowanie systemów z D1 i D2 i coś czuję że na tym się skończy.
premiera najwcześniej Q3/Q4 :[ -
Ja nawet nie wiem czy jak by udostępnili betę wszystkim bez wyjątku, to przecież do grudnia fani by sie zażygali tą betą z nudów:D to tak na marginesie:)
-
Dla mnie to wygląda jak przystosowanie gry do portowania na konsole.
Powoli przekonuje się, że niepotrzebnie dzielili się wcześniejszymi rozwiązaniami. Teraz w moich oczach wyglądają śmiesznie.
Jedną z najbardziej denerwujących dla mnie rzeczy jest ciągłe zmienianie zdanie i zachowywanie się jak ciota. Niestety tak ich teraz odbieram.
Jeżeli jeszcze pracują nad zmianą systemu skilli i run to poza grafiką i fabułą nic nie zostanie z tej wieloletniej "ciężkiej" pracy.
Skoro gre ujawnili w 2008 i już nad nią pracowali to chyba przez ten czas zajmowali się tylko grafiką. Przez 5 lat nie wypracowali sprawnych systemow gry? WTF? -
D3 wydadzą dopiero po następnym dodatku do WOW - to najbardziej pazerna firma i nie przepuści żadnego dolara.
Wiedzą na pewno, że jak tylko wypuszczą diablo to im drastycznie spadnie abonament z WOWa.
Będą przeciągać premierę ile się tylko da!!! -
Poprostu Blizzard usluszal moje narzekanie na system skilli w Diablo 3 i mnie usluchali i teraz zmieniaja.
Specjalnie dla mnie :) -
Odklanie
Imo gra jest juz zrobiona od dawna, wprowadzaja drobiazgowe, kosmetyczne zmiany, ktore mozna byc wprowadzic w patchach i dodatkach, a w tym wszystkim chodzi tak naprawde o WOW'a i ostatni dodatek!
Nie moga i nie wypuszca D3 [rzed dodatkiem do WOW'a!!! -
@Duppon:
Wydaje mi sie ze Blizzard zaczol tak bardzo dbac o szczegoly od czasu sukcesu Starcraft Brood War.
SC udal im sie... przypadkiem. Nie planowali z tego zrobic gry e-sportowej z idealnym balansem.
Ale jesli juz sie cos udalo to teraz trzeba trzymac poziom. -
Witam,
miałem trochę przerwy w śledzeniu informacji o D3 i komentowaniu poczynań Blizza. I dobrze, bo bym się wykończył psychicznie. Od września/momentu puszczenia bety stan projektu jest dla przeciętnego fana taki sam. , Tzn. "mamy już dużo, już nie długo, ale jeszcze tylko bla bla bla". D3 zainteresowałem się po sylwestrze, bo pomyślałem sobie, że przynajmniej powinna być znana data premiery, a tu dup@! Gdy wczoraj przeczytałem o zapowiedzianym "wypracowaniu" Jay'a miałem raczej negatywne odczucia i silą powstrzymywałem od rzucenia jakiegoś komentarza... a tym czasem nie potrzebnie. Czytam co napisał Jay i widzę "bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla". Ide na browar... inaczej się nie da! :( -
@mg:
też mam wrażenie, że niektóre tytuły wyszły im przypadkowo dobre.
Z drugiej strony balans w SC1 nie od zawsze był idealny. To osiągnięto dopiero po patchach.
No i np. SC1 miał wyglądać jak Warcraft2 tylko że w kosmosie. Ale wtedy też wywalili całą grafę i zrobili nową bardziej "poważną". -
Kurde... nieźle... mogę to zrozumieć, bo jak sam coś robię, to lubię, żeby było idealne... Tak sobie myślę, że w dobrym momencie się zorientowali, że w D1 i D2 było dużo szajsu na ziemi, człowiek się przyzwyczajał, nikomu nie wadziły powroty do miasta...
Może dobrze, że to przerabiają... Wierzę w Czerwiec Panowie i Panie!
Nic to, może dojdę do 500 wygranych losowo w SC2 i Wiesia 1&2 jeszcze raz na trudnym...
Oby Diablo szybko opuścił swą norę! -
Po borwarze i w trakcie drugiego... właściwie to muszę przyznać, że nie lubię marketingowców (bo ich praca polega na znalezieniu metod zrobienia człowieka w balona) ale tych marketingowców, czy pr'owców z blizza to bym ustawił pod ścianą i... pozwalniał. Więc może powinniśmy kierownictwu blizzarda uświadomić, że nie robią dobrej roboty i pod na oficjalnym forum pod każdą niebieską wypowiedzią pisać: "bla, bla, bla" i nic więcej.
Chciałbym zaznaczyć, że jestem graczem z krwi i kości i nie tylko D3 mnie fascynuje, nie tylko na D3 czekam (z niecierpliwością czekam np. na europejskie wydanie rocksmitha (dodam, że amerykanie cieszą się już nim od drugiego tygodnia grudnia)... ale taki niesmak odczuwam tylko w przypadku D3. Nie myślcie więc o mnie, jak o jakimś durnym haterze. -
Mam cicha nadzieje, jak tak juz wsio zmieniaja, ze moze i engine zmienia ^^
-
czerwiec panie i panowie, no chyba że ... grudzień ;-)
-
@K0stucH nie, nie i jeszcze raz nie. Gameplay first. Silnik musi chodzić na słabszych maszynach.
-
Jedno pytanie - po jaką cholerę robić przedmioty które są niezidentyfikowane, a identyfikacje przeprowadzić za pomocą kliknięcia ?????
Może dla uproszczenia zróbmy tak, że potwór ginie jak na niego najedziemy kursorem?
Nie bardzo rozumiem, w którą stronę idzie Blizz... -
je.... blizzarda
je....
je.... -
...i zaczelo sie wpierda.......nie wlasnego ogona przez blizzarda....teraz to fajtycznie musza zajebista i idealna gre wydac, a jak tylko po tygodniu od premiery ukaze sie patch naprawiajacy bugi, ludzi ich po prostu zjedza zywcem....
-
Odpowiedź Basha na narzekania fanów:
Keep in mind everything detailed in the article today is already in the game, and most of it is complete. Once you get Patch 10 and see that, I think it may sink in that these aren't theoretical changes we're still working on, they're changes we've completed. Obviously the potion button still needs a little work to hook it up correctly, and the character attribute changes need to be balanced and tested for itemization throughout the game, but overall these are changes we've already made.
I do not intend to impress that we're close to release, or infer any such "we're <-- this --> done" kind of statement, but most of these are fairly straightforward changes that are already complete and implemented. We do have more changes, skills and runes, affixes to add, more items, Battle.net features, testing, testing, and more testing etc. to do so we're obviously still not there yet, but none of the changes detailed today are theoretical or yet to be imple.. -
@tomi2k chodzi o podwójną przyjemność, jak twix, czaisz? jedna ze znajdujesz przedmiot, druga że identyfikujesz. Kiepski byłby z ciebie designer.
-
@tomi2k
Uchwyciłeś sendo problemu, panie kolego. Ja też nie widzą jakiegoś konkretnego kierunku. Opinia każdego rozwiązania, to rzecz względna. Jednemu będzie podobać się coś, co innego będzie denerwować.
Anglosasi, zdaje się, mają takie powiedzenie:
"One man's cheese is another's mouldy milk"... albo coś podobnego. Dlatego ja tam widzę tylko bla, bla, bla.
@oxox
Tylko że, designer powinien wiedzieć do czego dąży, a jeśli nie wie tzn. że projekt nie jest gotowy aby ogłosić go szerszemu gronu, bo zwyczajnie jest jeszcze w fazie eksperymentów. Dla końcowego odbiorcy te procesy nie muszą być zrozumiałe.
Jeśli nie miałeś okazji poczytać sobie "newsów" o wyrzuceniu Town Portala, to z ciekawości cofnij się o kilka m-cy - zrozumiesz o co mi chodzi. -
Akurat niezidentyfikowane przedmioty są dobre, chyba zapomnieliście o handlu w D2 niezidentyfikowanymi przedmiotami... To nadaje smaczku grze. A to że nie identyfikujemy zwojami to wszystko jedno i tak każdego na zwoje w D2 było stać ew. szło się do Caina. Wszystkie zmiany w tym co robią traktuje na plus (chociaż naprawdę w ekwipunku podobał mi się wizerunek mojego herosa), ale te zmiany powinny być zrobione X czasu temu!
-
Spokojnie. Starcraft 2 byl w takim stanie jak Diablo 3 w 2008 roku.
Jeszcze 2 lata i D3 wyjdzie :) -
A jednak wszystkie zmiany poszły w innym kierunku niż myślałem. Powiało D2... może i dobrze.
-
@oxox odp.#2...
tak na marginesie, wydaje mi się, że tomi2k pisał o sposobie identyfikacji... co wcale nie implikuje, braku zrozumienia "podwójnej przyjemności", a raczej braku zrozumienia sposobu jej uzyskania... Probelm łączy się z Town Portalem... najpierw projektowano tak gierkę, aby nie wracać zbyt często do miasta... pisali wtedy o dużym tempie rozgrywki itd. Teraz wyrzucili 2 mechanizmy, które to miały wspomagać i dodali taki, który (wg. tego co pisali wówczas) będzie dodatkowo tą rozgrywkę spowalniać. Jednocześnie usunęli zwoje ident., po które trzebaby czasem wracać do miasta... czyli znowu jakby w przeciwną stronę...
Więc jeśli chcesz komuś zarzucać, że byłby kiepskim designerem zastanów się najpierw co robią ci prawdziwi. Bo jak dla mnie to zwykłe eksperymanty, a na tym etapie produkcji powinni być konsekwentni. -
@Filipeck
Ale to nie jest nic dziwnego, że im się podejście zmieniło o 180 stopni.
To jest jeden z odwiecznych problemów gamedesignu opierających się na ludzkiej psychice:
praktyczność vs. abstrakcja
Weźmy za przykład głupi klikalny klejnot z D2 - sensu nie miał żadnego, ale legendy krążyły i frajda jakaś z tego była.
Czasem gorsza mechanika może ostatecznie dać więcej przyjemności tylko dlatego, że gracze to ludzie, a nie roboty.
Wyobraź sobie teraz, że Blizzard (jak i masa innych firm) wymyśla świetne rozwiązanie do gry, sprawdza się znakomicie, ale po wielu testach wychodzi na wierzch, że brakuje w tym emocji/zabawy/ekscytacji albo robi się po czasie monotonne. Projektując mechanikę czasem nie uwzględnia się albo nie da się przewidzieć czynnika ludzkiego.
Stąd też takie firmy jak Blizzard i Valve wyrzucają masę rozwiązań i całych gier do kosza... (ich na to stać)
Blizzard ma u mnie ogromnego plusa za przyznanie się do tego. -
nic z tego nie rozumiem nie chce mi sie wierzyc ze az tak wiele rzeczy nie bylo uzgodnionych juz wczesniej.
Przypomnijcie sobie co mowili o becie, beta miala byc dostepna dla masy ludzi dla spr serwerow i plynnosci rozgrywki na roznych sprzetach. DZIWNE TO WSZYSTKO -
zorganizujmy akcje kupie grę tydzień po premierze co by ch... nauczkę dostały i nie mieli nie wiadomo jakich zysków w 1 tygodniu...
tak wiem, fantastyka;d
i tak wiadomo że wszyscy się rzucą jak psy na kości... a blizzard wie o tym najlepiej i ma wszystko w du.... -
@Konti: twoja wypowiedź jest tutaj najlepsza. 100% props. Sedno.
Ja nie jestem zły bo nie mam i nie będę mieć czasu grać w D3 i gówno mnie obchodzi kiedy wyjdzie. Ale strategia którą obrał Blizz nie jest najlepsza - podniosą jakość gry o 2-3%, gdyby gra była "idealna" na 97% ale miała wyjść wcześniej to zapewne gracze nie zauważyliby tych 3% straty.
Mimo to uważam, że zmiany są dobre. Kiedy dało się złomować białe itemy to praktycznie niczego się nie sprzedawało. Teraz w grze będą śmieci na sprzedaż. -
Za dużo jest zabawy w robienie gier niż faktycznej pracy, może im dłubanie się 8 lat przy 1 projekcie zapewnia miejsce pracy i dobrą zabawę, ale z takim podejściem długo nie pociągna. Konkurencja nie śpi, w końcu jakieś koreańskie, albo europejskie studio wyda równie dobrą grę albo nawet lepszą 4 razy szybciej to się łaskawcy obudzą. W naszym kraju cała ekipa odpowiedzialna za planowanie by dawno wyleciała z pracy, jakby od 5 lat nie wiedzieli czego chcą, taka prawda. Wywalenie kostek z gry to idiotyzm, kto będzie latał co chwila do kowala by przerabiać setki białych przedmiotów do craftingu..
-
Jak dla mnie prawie wszystkie zmiany OK, ale wdrażanie bardzo poważnych zmian, do tak podstawowych systemów jak atrybuty, po ponad 5 latach tworzenia gry i pod koniec 4 miesiąca beta testów jest kpiną i (dla mnie) wskazuje na nieudolność teamu developerskiego.
-
~tankrider-2
Białych już nie zezłomujesz. -
podzieli sie ktos kluczem chociaz na kilka godzin ? NIE WYTRZYMAM !!! chociaz beta !! moge zaplacic
9310057 -
nieudolność widać gołym okiem
odpowiedzialnym jest za to główny designer czyli jay wilson i pytanie kiedy inwestorzy poproszą go o poszukanie sobie innej pracy bo facet robi sobie jaja -
W kontekście niemożności "rozmontowania" białych itemów zastanawia mnie zasadność ich występowania w grze. Postać powyżej - powiedzmy - 10 lvlu raczej nie będzie ich używać ; latanie z białym złomem na sprzedaż też będzie chyba tylko dla centusiów.
-
Żaden inwestor im się nie dobierze do dupy bo pewnie podpisali umowę w której zgodzili się wywiązać z projektu do np. 2013-2014 roku. Gdy w grę wchodzą tak wielkie pieniądze jak te które idą na produkcję wielkich gier inwestorzy jak i twórcy odpowiednio się zabezpieczają.
-
Z perspektywy dłuższej gry w betę stwierdzam, że w pewnym momencie nie zbierało się już białych itemków i zwyczajnie były one niepotrzebne gdyby nie Nephalem Cube i możliwość ich rozłożenia na materiały.
Co do itemów białych i socketowanych dobrym rozwiązaniem byłby powrót do czegoś na wzór RW's, albo itemów typu 120/45.
Itemów białych nikt nie będzie nosił, nawet centusie, gdyż za "grosze" można sobie wycraftować dużo lepszy item. -
Mam pytanie czy blizz coś powiedział o kolejnym przeniesieniu premiery czy dalej celuje w Q1?
Bo już mi sie pogmatwało :D -
A kiedyś stwierdził, że celuje w Q1?
-
tak.
-
Bashiokowi raz się wymsknęło Q1. Później sprostował, że pisząc Q1 wcale nie miał na myśli Q1 ;) tylko "early", a to przecież zasadnicza różnica
-
Haha wiedziałem, że święta 2012 to najbliższy termin D3 ;p Z tego wszystkiego chyba kupie SW TOR ;p
-
No właśnie. To nie Blizz, a wyłącznie Bashiok bawił się w gierki słowne, z których nic tak naprawdę nie wynikało.
-
Rozwalił mnie tekst gościa z komentarzy innej strony, w wolnym tłumaczeniu: "Robią grę lepszą przez usuwanie z niej zawartości" :D
-
Ja tam z tego wszystkiego chyba mieszkanie kupię. Ceny okazyjne po Nowym Roku :)
-
Blizzard i ich ogłoszenia...
Więcej szumu o średnio interesujący wpis Jaya, a premierę i tak pewnie ogłoszą tak, że ludzie dopiero po kilku godzinach zauważą.
---
Pardon, pewnie już teraz jacyś napaleńcy spamują F5 na każdej stronie Blizza. -
Gdzie tam od razu spamują. Jadą na autorefreshu :D
-
~midzi
Czyli Bashiok to nie Blizz? Czyli kto "jest" Blizz? Tylko Mike Morhaime czy jeszcze ktoś? -
Szczerze? W tym newsie Jaya nie widzę ani jednej przeróbki, zmiany która by skreślała Diablo 3 w zapowiadanym early 2012. Jay również nie napisał, że jednak nie wyrobią się w early więc nie ma co gdybać. Trzeba czekać i chyba taki był zamierzony cel Jaya
-
koles dokonczy diabelka i go wypiedziela z pracy bo za duzo kombinuje.....czas to pieniadz :)
-
Nie no, bez przesady, akurat usuwanie zawartości to nie jest zła rzecz, trzeba wywalać z gry rzeczy zbędne. Producenci nie myślą o swoich pomysłach długofalowo, dodają coś, myślą "tak, to jest zajebiste", a potem gra nadaje się na 2 przejścia i do kosza. Blizz jest bardzo świadomy swojego gameplaya więc zostawia to, co jest potrzebne.
Wyjebanie jednego Artistansa też jest dobrym pomysłem. Teraz wycrafcenie na maxa rzemieślników zajmie tylko 10 lat a nie tak jak poprzednio - 15.
Czuję jednak, że pewnego dnia Jayowi przyśni się świetny sposób na dodanie Zaklinaczki do gry, więc ją dodadzą, będą testować i premiera znowu obsunie się o 3 miesiące. :D
Osobiście wolałbym żeby został sam kowal i złotnik. Mechanizm artistansów jest dość skomplikowany i już w głupiej becie mieszało mi się w głowie od ilości możliwości. Gdyby było tego 3 razy więcej to system byłby po prostu nieczytelny albo każdy olewałby jednego rzemieślnika i go nie rozwijał. -
śmiej się, na forum już są posty by zwolnili Wilsona i że jest idiotą wywalając kostki z gry, flame war na całego. Czkawką im się to soon w końcu odbije.
-
A co do Jaya to myślę, że jego posada w Blizzardzie jest niezagrożona, ktoś będzie musiał zrobić jeszcze ze 2 dodatki. Zmiana lidera nie jest dobra, lepszy taki maniak na tym stanowisku niż wymienienie go na kogoś kto nie wstrzeli się w styl zapoczątkowany przez Wilsona. Gra musi być spójna to i Jay jest potrzebny.
W zamrażarkach Blizzarda na pewno leży krew z grupą krwi Dżej Wi i narządy wewnętrzne do przeszczepu - na wszelki wypadek. ;)
@tank:
ludzie nie wiedzą czego chcą i lubią ujadać, także flejmem bym się szczególnie nie przejmował... -
~Duppon naprawdę miałeś problemy z ogarnięciem kowala w becie? ^^ Chyba jaja sobie robisz
-
No ok, nie było to jakoś przesadnie skomplikowane ale jednak system pochłania sporo uwagi - musisz znaleźć 5 karteczek z których robisz książkę która dodaje TROCHĘ doświadczenia artistansowi, jak zrobić to wiele razy to wreszcie koleś awansuje + jeszcze można znaleźć recepty i dodawać do niego, trzeba zbierać złom do craftu szukać rzadkich materiałów.
Jasne, że to nie jest trudne, ale przy trzech artistansach trzeba targać ze sobą śmieci do rozwoju 3 rzemieślników i myśleć o tym. To pochłania sporą część czasu przeznaczonego na gameplay. Inna sprawa, że przez to człowiek jest wiecznie nienasycony i chce szukać coraz więcej karteczek bo chce, żeby jego artistan był jak najbardziej wypasiony. ;D -
http://dsc.discovery.com/videos/mythbusters-polishing-a-turd.html ja mogę tylko tyle powiedzieć o pracy Jaya Wilsona.
PS, łamigłówka: http://i41.tinypic.com/a9o935.jpg
"Poleruj kiedy jest kańciaste, przepolerujesz, to gówno wymasujesz"
Tylko amerykanie mogli wpaść na pomysł białych przedmiotów które będą tylko po to żeby wypadły z mobka i już na ziemi zostały...
Jay Wilson jest głównym producentem gry Diablo III, człowiekiem, który wynalazł MIĘSO i uważa, że Kate Beckinsale jest największą aktorką wszechczasów.
Kate wygląda jak szmata, a co do wynalezienia mięsa przez Jaya...no cóż wygląd człowieka jest jego wizytówką;)
Nie będzie Blizzard pluł nam więcej w twarz. GDZIE JEST DIABLO! GDZIE JEST DIABLO! GDZIE JEST DIABLO! -
Nie obrażaj Kate. Dla niej oglądam tylko ten denny czerwony dywan przed Oskarami, czy Globami.
Co do białych itemów to w dwójce było one czymś więcej? Białe shako dawało +2 do sk, a biały dimensional shard był rox na pvp? -
Ale zrozum, że tu przynajmniej mogłeś dostać rzeczy do crafta, oni tak obcinają tą grę, że niedługo tylko "mądrzy" amerykanie będą w nią grać bo będzie na poziomie ich IQ w końcu.
Pozdro dla załogi Burger Kinga i ich "ostatniej prostej" od maja;)
Zresztą dlaczego ty ich jeszcze bronisz, takimi rzeczami powinni się zajmować na starcie tworzenia gry a nie wtedy, kiedy już do tłoczni iść powinna, przestańcie ich ciągle lizać między bułami i zacznijcie racjonalnie i z krytyką podchodzić do ich pracy bo ciągle robią nas w balona a my to łykamy jak dzieci, wiem, że nic nie wskóramy ale zacznijmy mówić sobie stanowcze NIE jednym głosem zamiast spierać się o racje na tym forum. -
Zależy jak na to spojrzeć. Dla mnie racjonalny jest mój pogląd, który opiera się na tym, że nie przyjmuję postawy roszczeniowej (nie tupię nóżkami, ani nie wołam o parszywy Blizzie zlituj się nade mną uciśnionym i daj mi w końcu tego D3), mam umiarkowane wymagania co do skomplikowania tej gry i przesadnej ilości systemów (zawsze byłem zdania, że systemy sprawdzone w poprzednich częściach można przenieść żywcem do D3), czekam na tą grę już tyle lat, że nic nie stoi nie przeszkodzie, abym poczekał jeszcze kilka miesięcy, albo lat (nie jesteśmy żadnym podmiotem w tej sprawie. a w najlepszym wypadku możemy sobie stworzyć w głowie skrzywiony obraz rzeczywistości, w którym Blizzard słucha mnie malućkiego i robi grę wg. moich wytycznych), nie wymyślam niestworzonych historii ile to niby lat już Blizzard pracuje nad tą grą, albo ile to dat premier już przełożono (ja żadnej daty premiery dotąd nie widziałem, ani nie słyszałem, a jak czytam, że Blizzard obiecał D3 w 2011 to mnie śmiech ogarnia).
Poza tym tak samo jak ja sobie nie życzę, aby ktoś oceniał moje podejście do pracy, gdzie sam jestem sobie szefem, tak nie dziwię się, że Blizzard nie daje sobie dmuchać w kaszę jakimś fanatykom WoW-a, którzy biją na alarm, że dzieje się jakaś krzywda dziejowa, gdyż oni chcieli Diablo 3 na luty, bo mają w tym czasie ferie. -
Mam nadzieję, że nic nie sugerujesz drugą częścią komentarza ale bronisz ich bezlitośnie, i tylko z powodu takich ludzi Blizzard tylko siedzi z wywalonym bebechem i wciąga czipsy.
-
To stanowcze NIE przypominałoby mi protesty młodzieży poniżej 18 lat na forach, która sprzeciwia się wysokim ceną paliwa. Nie dość, że pierwszy wąs im się zaczyna dopiero kręcić to jeszcze nie docierają do nich proste fakty.
Akurat zwrotem "fanatycy WoW-a" oceniałem ekipę siedzącą głównie na anglojęzycznej wersji forum bn. Prym wiodły tam osobniki mające avatary z tej gry.
* cenom ofc -
Nie wiem, myśl co chcesz bo nie mam prawa Cię do niczego namawiać ani zmuszać, jednak po tym co przeczytałem od tego prosiaka mogę tylko powiedzieć, że mi pierdołami oczu więcej mydlić nie będą, szkoda, że jest dużo ludzi którzy i tak to łykną bo przecież "to Bli$$ard" jedyne co ta firma tak naprawdę do teraz prawdziwego zachowała to nazwę.
-
Nie wiem, co w tym dzisiejszym tekście jest takiego strasznego, aby diametralnie zmienić zdanie o pracy Blizzarda. Kto śledzi to co tam się dzieje dłużej niż rok, czy dwa ten doskonale orientuje się jak oni pracują, jakie mają podejście do ogłaszania premier, jak bardzo lubują się w przeciąganiu pracy nad daną grą i jak dziwną politykę informacyjną prowadzą. Jeśli ktoś dopiero teraz dostał objawienia, albo zobaczył inną twarz Blizzarda to uległ chyba działaniu fantasmagorii i puścił wodze fantazji.
Żeby nie było ja też z chęcią przyjąłbym premierę tej gry w 2009, w 2010, czy w 2011. Mamy jednak rok 2012 i trzeba przejść do porządku dziennego, no chyba, że ktoś lubi wiecznie utyskiwać za tym co się nie wydarzyło i już się nie wydarzy. -
Liczyłem szczerze mówiąc na coś większego niż "usuniemy najpierw coś jednak pół roku później dodamy to znowu bo jednak uznaliśmy, że to jest fajne" śledzę poczynania Blizzarda od początku no ale takiej kaszany się nie spodziewałem.
-
Ja tam nawet spodziewałem się, że dzisiaj ogłoszą oficjalne zakończenie prac nad Diablo 3, a zarazem zrezygnują z wydania tej gry. Mnie nic nie zdziwi w wypadku tej firmy.
-
heheh namieszali i to sporo.
JEzeli chca wrocic do bialych itemow , to rozumiem to tak , ze bede one potrzebne jako baza do dalszego tworzena itemu ( statystyki bialych itemow pozostaja po crafcie.
BArdziej by sie zwracalo uwage na inne itemy , dzisiaj kociolek powoduje, ze "intuicyjnie" - ulubione dzisiaj slowo blizza - wszystko leci na matsy.. Itemy powinny byc bardziej zalezne od dropu ...
GDzies ten caly fun ulecial .,, -
Kaminiu dokładnie Cię rozumiem. Dlatego jak już kiedyś pisałem w ramach protestu nie kupię gry w dniu premiery by choć jednostkowo ograniczyć im ich "rekord sprzedaży w 1szym dniu"... bo w zasadzie mógłbym nie kupować gry wcale ale wiadomo, że i tak to zrobię.. jak pewnie każdy kto tutaj zagląda.
Co do zmian - to zgadzam się z wypowiedziami powyżej, i także uważam je za zmiany na lepsze w niektórych przypadkach, ALE...
kompletnie nie rozumiem jak można mieć szacunek dla blizza czy ich za to podziwiać? Po prostu tego nie rozumiem, dla mnie dla ścisłowca jest to po prostu nie logiczne.. ale może potrzeba dostrzec w tym głębszy sens.
A co do pozycji samego JW – to nie jest on bogiem czy swoim szefem tylko ma swoich mocodawców, który przez ponad pół dekady wykładają inwestują w projekt DIABLO 3 – który nie będzie mieć abonamentu a wpływy z RMAH stają się wątpliwe (z uwagi na kwestie hazardu etc.) – dlaczego tak twierdzę? Bo Blizn już nie usprawnia rzemieślników tylko wywala jednego z nich „bo będzie to mniej czasochłonne” – i nie wierzę, że nagle zależy im na szybszym wydaniu gry z powodu lamentu fanów, tylko inwestorzy chcieliby zobaczyć wreszcie jakiś zwrot ze swojej inwestycji. I to jest logiczne i sensowne w moim prywatnym odczuciu.
edit: sry za literówki -
Hahaha od początku powtarzałem że nie są w stanie zrobić lepszej gry niż diablo 2 i wymyślają na chama różne bzdury aby potem je zmieniać, a teraz nawet chcą upodabniać do rozwiązać z d2. OMG ROTFL LOL.
-
Odwalcie się od Kate-niezła rakieta:)
@yehwa
Dla mnie osobiście nowy system talentów który będzie w dwójce jest o wiele lepszy niż stary z dwójki a zastanawiam się jakby to było gdyby taki istniał wtedy -
@Gieszu Za to d2 nadrabia niesamowitym gotyckim klimatem którego po prostu nie uświadczysz w cukierkowym d3.
-
@midzi
Szczerze zazdroszczę Ci podejścia do sprawy.
Oczywiście masz racje, że blizz od dawna tak pracuje, ale tak paskudnego marketingu chyba wcześniej nigdzie nie widziałem. Mogli nie ogłaszać prac nad D3 i dłubać/eksperymentować/dodawać i ujmować do woli nie wodząc nikogo za nos. Mnie takie (korporacyjne) traktowanie klienta niestety denerwuje.
----------
Jak to jest, że inni datę skyrima 11.11.11 potrafili ustalić rok wcześniej i dotrzymać terminu? I co? Skyrim jest zły?
Wiem, że ciężko porównywać te gry chociażby dlatego, że skyrim jest tylko single-player. Ale nie w tym rzecz... nikt im nie kazał ogłaszać projektu w 2008 roku i mówić, że: "celujemy w 2011", chyba tylko po to aby był szum i zainteresowanie.
Bethsda też mogłaby tak robić... to żadna sztuka mówić, że jeszcze coś zmieniamy... sztuką jest dotrzymywanie terminów i nie podnoszenie niepotrzebnie "hype'a", bo to zwykłe wywoływanie wilka z lasu. -
Zobaczycie jeszcze, ze na BlizzConie 2012 dopiero zaprezentują system run i skilli i ogłoszą premiere na początek grudnia, bo jaka może być lepsza okazją na ogłoszenie premiery niż kolejny BlizzCon.
A patcha dalej nie widać, ani nie słychać. -
`oxox
Wracam jeszcze do mojego wątku z wczoraj. Nie chodziło mi o subiektywne oceny co sprawia więcej przyjemności - IMO im coś trudniejsze do zrealizowania tym daje więcej satysfakcji. Obawiam się że Blizz idzie w kierunku ułatwienia wykorzystania wszystkich systemów, uproszczeia, co IMO nie do końca pomoże grze. Nie lubie mega statystyka i porównywania statystyk w skali 0,1%, ale niech nie przesadzą. Ponadto - jak się robi jakiś projekt to są pewne założenia co do celów jakie ma on realizować. Rozumiem kosmetyczne zmiany pod koniec produkcji, ale według mnie to są diametralne zmiany i wychodzi na to że Blizz sam do końca nie wie co chce osiągnąć. Ponadto mają zbyt mały zwrot informacji z rynku na temat aktualnych rozwiązań ( ile ludzi gra w betę??? ), żeby generalizować, że dane rozwiązanie jest do dupy i trzeba je zmieniać. A już pomijam jak to wpłynie na datę premiery. Szkoda... -
hmmmm...
Wczoraj po powrocie z zebrania zarządu czytałem tego "niusa" i zwaliłem zrozumienie jego treści na napoje które były tam serwowane , dziś musiałem to jeszcze raz przeczytać :).
To jakieś bzdurne wytłumaczenie i IMNO całkiem robiące z nas graczy idiotów którzy muszą łykać wszystkie "super wypowiedzi" Wilsona jak "słowo boże" , najpierw udynamicznienie rozgrywki teraz regres do ciągłego odwiedzania miasta aby wywalić złom z plecaka , białe przedmioty nie do rozbicia lecz które musimy podnosić aby zdobyć kasę która jest ponoć bardzo ważna lecz jeszcze się okaże że D3 będzie grą z mikropłatnościami i barterem z D2 , bo przecież "cos moze też nie być po myśli wielkich z Blizzarda" , hype stworzony pod koniec 2011 i dalsze wprowadzanie nas w błąd stwierdzeniem "early 2012" też daje nam do myślenia , ostatnia prosta :) tylko dlaczego do kur... nędzy długości 3 równików ???? To już stało się żałosne i dla nas jako graczy więcej niz upokarzające .
Miałem nikłą nadzieję na pierwszą połowę 2012 ale coraz bardziej przekonany jestem do 2013 , być może w tym czasie wyjdzie coś co mnie odciągnie od "bożyszcza Blizzarda" i da trochę rozrywki on-line , a jeżeli nie to zawsze można żyć :rodzina i praca .
Szkoda że nie mogłem spróbować Bety a z drugiej strony hmmmm ...... zagrać w coś i później dostać całkiem inny wyrób .... -
Oczekiwałem, że coś zostanie poprawione, nie byłem świadomy, że zostanie usunięte 1/3 spraw związanych z craftem, że w zasadzie na obecnym etapie produkcji normalne przedmioty będą bezużyteczne, że zmienili założenia co do teleportacji, nie wspominam nawet o powrocie do koncepji z d2, gdzie chapiemy itemtki, tele i tak do końca świata. Patrząc na na zawartość zaproponowaną 4 lata temu, a na obecną, zaczyna mi to przypominać jakąś prostą klikankę z telefonów komórkowych. Na szczęście poza D3 mam jeszcze inną grę, która ciągle idzie w dobrym kierunku. Szkoda, że Blizzard zaczął tworzyć gry w zasadzie "bezkoncepcyjnie", na etapie końcowym jest to w zasadzie niemożliwe, nie wiem nawet jaki burdel tam musi panować. Wielki plus Jay!
-
Zaczynam myśleć że Blizzard chce "przeczekać" tych którzy grali w Diablo 1 :) czyli jeszcze trochę poczekamy a jak w wieku 80 lat zaczną nam odłanczać respiratory usłyszymy od naszych wnuków/prawnuków "Dziadku właśnie zakupiłem fajną grę "Diablo 3" słyszałeś kiedyś o takim tytule ??" i z łzą na oczach zejdziemy z tego świata ,radośni bo właśnie "DOCZEKALIŚMY SIĘ NASZEGO D3"
;);););) -
Zmiany sa ok. Z tego co mowią to one już są zrobione. Tylko ciekawe ile jeszcze zostało tych do zrobienia?
Apropo identyfikowania to mają racje troche dziwne ale ma sens. Jak w d2 grałem 3 miesiące temu to o wiele bardziej cieszyło mnie zidentyfikowanie pojedyńczego przedmiotu np zlotego ringa niż używanie caina do tego.
Co do ciągłego latania do miasta w d2 jak się ubrałeś jak człowiek miałeś 80% inventarza talizmanów podnosiłeś tylko 5% unikatów i 40% run jakie wypadały + czasami soked item, a do miasta się wracało głównie aby dokupić poty, zwoje identyfikacji/town portale oraz aby zmienić lokację ;). Jeśli w d3 nie będziemy karani za bieganie po calejgrze (każdy item może wypaść wszędzie pomijając szanse na to) to po 2 tygodniach od wybicia lvl 60 powroty do miasta nie powinny być zbyt częste. -
~Dussty
zakładając że gotówka w grze miała mieć jakieś znaczenie to raczej będziesz w mieście co chwila.
Bardzo optymistycznie zakładasz termin 2 tygodni na "ubranie się" . Nie wiemy jaki jest drop rate w Diablo 3 :) i wątpię aby 2 tygodnie wystarczyły aby mieć postać wykoksaną pod "INFERNO"
Poza tym to co napisał Jay to nie są zmiany kosmetyczne tylko dosyć poważne ingerencje w grę bo jeden z jak to mówili wcześniej "kluczowych" elementów gry czyli Mistyczka poszła na śmietnik i raczej będzie tylko "zamrożona" jeszcze jeden niepotrzebny NPC na mapie -
Piszę już od dawna - napiszę i tutaj:
Premiera w grudniu 2012..
Teraz trochę zmodyfikuję:
Premiera MOŻE w grudniu 2012.
Ktoś jeszcze wierzy że wydanie tej gry było możliwe w zeszłym roku? hahah
Co do zmian:
usunięcie kostki i kociołka - to typowy zabieg mający sztucznie wydłużyć rozgrywkę.
Z kostką - w ogóle nie wracało się do miasta - tylko szybko posuwało naprzód. Teraz będzie tak że co 5 minut trzeba będzie wracać do miasta.
Usunięcie zaklinaczki - jest dokładnie tym samym co ograniczenie liczby run. Czyli już myślą o przyszłych dodatkach - które można zrobić od nowa, albo można zrobić z części już istniejącej gry.
Kolejny raz napiszę - ci którzy wykupili abonament na rok w Wowie - muszą pograć ten rok :)
Ale... Czekamy na kolejnych fanów i ich kolejne teorie na temat golenia brody, ustalania jakiegoś sklepu na podstawie danych gps itd... -
Porównując do d2 to nie powiesz mi żeby w 2 tygodnie nie uzbierać na zestaw tal rasha dla czarodziejki ;), a z takim zestawem nie wymiatasz ale też nie masz problemów w d2.
Dużą niewiadomą będzie drop rate. Np. w d2 po łatce 1.13c? drop rate HR'a oficjalnie był prawie taki sam jak szansa na dropa ista przed łatką. Więc średnio padał 1 hr/ 2 dni biegania na krowy.
Co do cen to zależy jak mało warte będą te białe przedmioty. Przykładowo jeśli za cały inwentarz białych przedmiotów dostawalibyśmy np. 3k złota, a nienajgorszy przedmiot dla naszej postaci byłby wyceniany na 600k w AH to mogło by nas zniechęcać do podnoszenia białych przedmiotów. Podobnie by było jeśli
wartość
/
czas
powrotu do miasta i sprzedania białych przedmiotów była by mniejsza niż
wartość nowo znalezionych magicznych przedmiotów
/
czas
który zajęła by pierwsza sytuacja. -
Jezu nie wiem o co tyle szumu, przecież wszystkie zmiany opisane w artykule są już w grze jak napisał Bashiok na forum.
Pozostaje modyfikacja systemu umiejętności (i dobrze te ołtarze nefalemów to największa bzdura jaką słyszałem, zmiana umiejętności powinna być dostępna w ten sam sposób jak był stone of recall -. klikamy przycisk i czekamy 4-5 <może być nawet 10 sek> sekund jeśli nic nas nie zaatakuje to możemy zmieniać albo jeszcze lepiej, zmiana możliwa po zapłaceniu gigantycznej ilości golda do uzbierania w 4-5 h grania wtedy nikt by tego nie nadużywał)
A drugi to runy które i tak były poprawiane.
Pozostaje balans jak pisał Jay.
Można strzelać że koniec lutego ogłoszą datę a od ogłoszenia do wydania ma minąć wg wypowiedzi 2 miechy więc koniec kwietnia.
Nie ma się co za bardzo spinać i tak marzec to było myślenie życzeniowe. -
Nie ma jeszcze co kopii kruszyć o te zmiany, o których będziemy wiedzieć dopiero więcej jak zagramy w betę po ich wprowadzeniu. Większość mi się podoba, ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu. Upodobnienie gry do D2 bardzo widoczne.
białe itemy - bezwartościowe
teleport - stały skill
wracamy z łupem do miasta
identyfikacja bezscrollowa - cain -
Biale itemy beda mialy sens jesli bedziemy ich potrzebowac do craftu , ich wartosc bedzie zalezna od stat ktore bedzie posiadal bialy item .. blizz ogolnie dal ciala.
Samo craftowanie itemow za matsy I kociolek to najwieksza gxwno jakie poscil do tej pory blizz w nowym diable .. a powiem szczerze , ze ich upraszczanie gry to najwiekszy babol ... -
@Dussty
Bash na tweeterze napisał jasno: białe przedmioty np. spodnie warto kliknąć tylko i wyłącznie wtedy gdy Twoja postać ma nagą pupe:P i wtedy je założyć. Nie będą one NIC warte i nie będą miały żadnego zastosowania, będą jak bełty w D2 gdzie szlak człowieka trafia jak się je przez przypadek kliknie.
Podnosimy tylko niebieskie i rzadko wracamy do miasta bo pół ekwipunku nie będą nam zajmowały głupie amulety. Usunięcie kostki i kociołka było by bolesne gdyby białe przedmioty dało się ciągle rozkładać bo portal byśmy rzucali co 3 minuty i zbierali wszystko.
Aktualnie klikamy tylko niebieskie i wracamy rzadko do miasta. -
Co za bzdura .... Fack juu blizz !
Ja mam szukac w dropie rodzynkow, a nie zamieniac wszystko na matsy -
Ja podpisuję się praktycznie pod wszystkim, co napisał midzi. Kogoś, kto siedzi w temacie Diablo 3 od co najmniej kilkunastu miesięcy, nie miał prawa zdziwić wpis Jay'a. Blizz niemal za każdym razem wywracał oczekiwania graczy do góry nogami i najczęściej wiązało się to ze sporym niezadowoleniem sporej części osób. Każdy Blizzcon, event, konferencja dla inwestorów wiązały się z wpisami fanów "a może to już..." i za każdym razem kubeł zimnej wody lał się na ich głowy.
Część osób pisało, że chodzi o Koreę, podczas gdy Blizz mówił, że to nie o nią chodzi. Macię tę swoją Koreę, heh.
Oczywiście zmian jest sporo i mogą widocznie przesunąć premierę, ale czy naprawdę Was dziwią? Dla mnie to totalnie w stylu Blizza i choć sam nie spodziewałem się tego typu korekt (vide cechy, czy kociołki), to kompletnie nie byłem zaskoczony tym, że zmiany się pojawiły. Tego można się było spodziewać. Dlatego się nie irytuję, bo byłem na to przygotowany ale dziwię się, że tyle starych wilków nie było. -
Zapedzilem sie . Czyli nie ma kociolka , nie ma matsow ?
Dawac nowy patch :p -
@up
"Nie będzie niczego."
Jest jak było w diablo2, zbieramy rodzynki a nie wszystko i rozkładamy. -
@ Lamorph
... stare wilki ostrzą zęby ... metodycznie i na chłodno ;-) -
Ale identyfikacja mi sie strasznie nie podoba.
Bo smaczek z nie zindentyfikowanych przedmiotow polegal wlasnie na tym, ze nie wiemy co to poki nie wrocimy do miasta i nie damy je do identyfikacji.
A tak? sekunda i sami je indentyfikujemy. To tak jakby wogole ich nie bylo.
Nie ma smaczka. -
Jak rozkladamy ? Raczej skladamy ?
-
@mgkiler
To Ty wracasz do miasta identyfikować przedmioty? -
po kij klikac w sroll, jak tyle samo czasu zajmie "przyglądnięcie" się itemowi ... imo to zmiana na lepsze
-
Też mnie to zdziwiło. W becie do miasta praktycznie się nie wraca, bo po co? Gdyby nie to, że w mieście zaczynamy grę to mógłbym niemal pominąć tą lokację. NPC inni niż blacksmith są w niej bezużyteczni. W porównaniu do D2 beta D3 zanotowała spory regres pod względem interakcji ze wszystkimi NPC-ami. Z Akarą, Farą, czy Alkorem widywałem się niemalże codziennie :D
Lamorph, dzięki za miłe słowa ;) -
Tylko po co w grze białe przedmioty, które są bezużyteczne i nigdy nie będziemy ich podnosić? To już lepiej zrobili by możliwość rozkładania białych a zabronili możliwość rozkładania magicznych. Magiczny przedmiot może trafić się jakiś wartościowy. Zupełnie nie rozumiem tej decyzji.
-
ale ja rozumiem. zmiany są na plus. Blizz ma rację. nikt nie będzie pamiętał opóźnień, tylko czy gra była zaj...ale piszę to przez łzy:/
-
Z białym przedmiotami to jest 100% powrót do D2, gdzie przedmioty białe, z dziurami, uszkodzone, niskiej jakości, czy prymitywne stanowiły taki zapychacz, a zdecydowanej większości z nich nawet się nie podnosiło i po skończonych krówkach, czy CS-ie zostawały na glebie.
W tej sprawie ja nie mam swojego zdania. Wiem jakie są minusy i plusy każdego z rozwiązań i trzeba to jakoś wyśrodkować. -
Bo wcześniej rozkładało się białe i trzeba było je jednak podnosić, ja nigdzie nie doczytałem się że teraz białe są bazą do craftingu, wg mnie nie są i nie maja żadnego zastosowania.
Po prostu craftujesz z materiałów i tyle. -
Hm ... jak myślicie, kto w ekipie Blizza w końcu wypowie te magiczne słowa: "Now it's done!!!"?? Jak się nie znajdzie taka osoba to chyba "it will never be done" ;-).
-
Na pewno nie Bashiok, bo nikt w to by nie uwierzył. On potrafi jednego dnia napisać prawie to samo trzy razy pod rząd, a sens jest za każdym razem inny.
Sądzę, że będzie to Wilson, który zwieńczy tym samym swoją ponad 5-letnią pracę w Blizzardzie. Ciekaw jestem, czy zostanie on w firmie, czy jednak odejdzie do innego projektu w innej firmie. -
@midzi : pogubilem sie , itemy biale mialy dziury ? Nie pamietam :p , czy niebieskie?
Szare na 100
I w tym przypadku te itemy byly bardzo wazne -
@Lamorph
@Aglarond
No to usunac scroll identyfikacji tak samo jak usunieto kostke.
I wtedy musisz wrocic do miasta by zindentyfikowac przedmioty, rozlozyc inne na materialy itp. -
@up
przeczytaj opis zmian - scrole zostały usunięte z gry!!! -
Przeciez w bialych robilo sie losowo sockety
-
Białe same w sobie nie miały nigdy soxów, ale były używane do tworzenia w nich soxów np. mp 15/15, czy monarch 15/15. Jeśli znaleźliśmy taki przedmiot dobrej jakości to odpadała możliwość zrobienia soxów metodą cubowania, a wyłącznie mogliśmy się zgłosić po to do Larzuka.
Ja itemy białe, tam samo jak te z soxami i eteryczne zawsze wrzucałem do tego samego worka. -
No dokladnie , dlatego itemy biale byly bardzo wazne w grze ,podstawa do slow runicznych.
A teraz co z nimi ? Blizz ladnie sie pogubil -
po co w ogóle pojęcie przedmiotu niezidentyfikowanego jeżeli po jego zobaczeniu już jest zidentyfikowany..
-
Były ważne, ale z ziemi podnosiliśmy bardzo mały odsetek tych przedmiotów. Większość pozostawała tam gdzie spadła.
Co to za pojęcie przedmiotu niezidentyfikowanego jeśli po naciśnięciu scrolla już jest zidentyfikowany? -
No wlasnie o to chodzi , zeby czegos szukac I nadac w ten sposob itemowi "szlachetnosci " , epickosci .. wszystko w nowym diable jest za proste
-
czyzy ... ale w czym się pogubił dokładnie, bo nie za bardzo rozumiem o co Ci chodzi z tymi itemami?
ja widze to tak ...
- biale itemy - nie rozłożysz ich na matsy u kowala, wiec: albo zbierasz je dla golda (na poczatku gry), albo kompletnie pomijasz (jak już masz gold)
- pozostale itemy - identyfikujesz sam (nie ma scroli) i albo: - rozkladasz na matsy do craftingu u kowala, albo sprzedajesz dla golda (npc, ew. ah)
Cale to zamieszanie z itemami w mojej ocenie jest pochodną doprecyzowania przez Blizza systemu craftingu i postępu rozwoju wyposażenia postaci w oparciu o ten system. Będzie patch zobaczymy jak to działa ... -
sytuacja się zaczyna robić niczym z duke nuken forever
-
@Aglarond : widzialbym lepsze zastosowanie dla bialych itemow
No ale tak jak mowisz ,zobaczmy jak to dziala
Blizz mnie ostatnio pprzeraza , sprawia wrazenie dzieciaka biegajacego we mgle :p -
PO CO PISALI W PAZDZIERNIKU ZE BARDZO IM ZALEZALO ZEBY WYDAC GRE W 2011 CHOC NIE CHETNIE PRZYZNALI ZE TRZEBA JA TROSZKE JESZCZE DOPRACOWAC??
PO CO PISZA ZE WYDADZA GRE WCZESNYM ROKIEM 2012? PISALI ZE BETA TESTY SA DO SPRAWDZENIA PLYNNOSCI ROZGRYWKI NA ROZNYCH SPRZETACH I PRZETESTOWANIA ICH SERWEROW PRZY WIEKSZEJ ILOSCI LOGOWAN ? SAMI DALI NAM DO ZROZUMIENIA ZE GRA JEST SKONCZONA;/
nie rozumiem Waszych pochwal dla tego co robi blizzard. To Wy kupicie ich gre i to blizzard powinien pocalowac Was w raczke, mnie narazie moze co najwyzej w dupe -
~midzi
"Białe same w sobie nie miały nigdy soxów" Coś Ci się pomyliło bo białe itemy wypadały zarówno z soxami jak i bez. -
~midzi
Ja np. widzę różnicę. Jak używasz scrolla to jakbyś uzywał spella czyli czegoś co zrobi identyfikacje za Ciebie bo Ty nie jesteś w stanie. W momencie gdy jednak Ty jesteś w stanie to zrobić samemu to czemu od razu nie wiesz co podniosłeś? To jest ta drobna różnica.
Zaznaczam jednak, że mi to w niczym nie przeszkadza i potrafię sobie to wyjaśnić np. poprzez to, że dopiero po chwili postać ma czas by spokojnie się poprzyglądać itemom ;) Różnica jednak jest wbrew temu co mówisz ;) -
A tak poza narzekaniem to ja bym był za tym żeby wprowadzili runy i wykorzystywanie białych itemów + eteryki jak było w d2.
Był to świetny system i bardzo oryginalny i charakterystyczny dla samej gry. -
Up
Zgadzam sie w 100 % -
To zostań przy d2. Ja czekam na nowości.
-
@Toruviel
"Jak używasz scrolla to jakbyś uzywał spella czyli czegoś co zrobi identyfikacje za Ciebie bo Ty nie jesteś w stanie."
Ale teraz będzie właśnie tak, jakbyś używał spella. Masz umiejętność identyfikowania przedmiotów, ale musisz się najpierw im przyjrzeć. I to jest w teorii IMO znacznie fajniejsze, niż używanie scrolla. Dlaczego?
Ponieważ po kliknięciu na unid item musimy chwilę zaczekać, by zobaczyć jego właściwości. Nie wiem jak dokładnie to będzie działać, ale jeśli np. w ten sposób:
Rzeź na INFERNO -> legendarny unid topór z bossa -> plecak -> prawoklik na itemie -> przypatrywanie się mu krótką chwilę -> pojawienie się jego opisu.
To jestem na tak. Powiem szczerze, że ta np. sekunda niepewności po prawokliku brzmi dla mnie lepiej, niż obecny system, w którym ta niepewnośc owszem jest, ale statystyki pojawiają się DOKŁADNIE w momencie identyfikacji. Nie wiem czy mnie rozumiecie i nie wiem jak to będzie wyglądało w grze, ale IMO jest to zmiana na plus. -
@Aglarond:
"przeczytaj opis zmian - scrole zostały usunięte z gry!!!"
To co napisalem to byla bardziej do @Lamorpha ktory napisal:
"To Ty wracasz do miasta identyfikować przedmioty?"
...
Takze caly czas moj tekst o smaczkach zwiazanych z powrotem do miasta i identyfikacja aktualny. A i tak musimy wracac do miasta by rozlozyc przedmioty.
To identyfikacja wnosila by wiecej do "smaku" jakbysmy mogli zidentyfikowac dopiero po powrocie do miasta przedmiot. -
Tylko w diablo2 zdążały się przedmioty białe, które warto było podnosić. Np. żeby zrobić w nich dziury. Taki przedmiot mógł być nawet sporo warty. Była też opcja nasycenia białego przedmiotu, która w przypadku d2c była przydatna. Większość była bezużyteczna ale zdarzały się perełki. A teraz skoro one są nic nie warte, to moim zdaniem bezsensowne jest umieszczanie ich w grze (nigdy nikt nie zwróci uwagi co padło jak przedmiot jest biały). Będą robiły tylko "burdel" na ekranie. Dla kasy i tak nikt nie będzie ich podnosił, ponieważ przedmioty magiczne etc. są droższe.
-
Może i tu się takie znajdą nie wiadomo. Blizzard mówiąc, że będą bezużyteczne nie jest w stanie wszystkiego przewidzieć.
-
Mała retrospekcja:
"chcemy aby D3 było bardziej dynamiczne co za tym idzie aby gracz mógł się skupić na walce a nie na chodzeniu do miasta"
dzisiaj:
-Zapieprzaj do miasta bo się niczego nie dorobisz a dynamikę to w filmie możesz pooglądać.
-Biały item(czyt. gówno) jest ale bezużyteczne, to tak jak tracić czas na mycie czystego kubka.
-identyfikacja? heh jesteś OP naciśnij kursorem i już wiesz jakie jest? wyjaśniam to tylko w taki sposób, że podczas sprzedaży czegoś możesz zostawić niezidentyfikowany przedmiot i kupujący ma dylemat bo nie wie jakie staty się trafią.
-gra zaczyna strasznie przypominać D2, a przecież Blizzard się tak zarzekał, że robi w ogóle inną grę.
-miech? dwa? na zmianę nazw 4 statów, tego nawet nie chce mi się komentować.
-slot na mikstury? a co to za różnica jak i tak zajmowały slot więc bez różnicy chyba, że w zamian dodali 1 slot więcej do skilli.
-no i oczywiście zawsze wieczny temat Diablo w wersji Hell Chick.
No i dodam do tego wywalenie klimatycznego kamienia Jordana a zaśmiecanie "paska skilli" kolorowymi obrazkami portalu. Tylko po co? co to za różnica? -
@mgkiler
Wracanie do miasta w celu identyfikacji byłoby bardzo irytujące, przynajmniej dla mnie. Szczególnie w sytuacji, w której jesteśmy na początku gry i każdy item może zrobić różnicę. Wracać z trzema przedmiotami do miasta by sprawdzić, czy miecz, który akurat podniosłem jest lepszy od tego, z którym teraz chodzę? Bez sensu. A tak, na polu walki możesz po zebraniu kilku itemków sprawdzić od razu, czy któryś z nich zrobi różnicę. Ja jestem zwolennikiem systemu, w którym to co znajdę i nadaje się do użycia, dało sie użyć najszybciej jak się da.
@Marnotravnus
Odpowiedni balans dropu wystarczy do tego, by białe przedmioty "zaśmiecały" ekran tylko na normalu, a na koszu/piekle/inferno były rzadkością. Wątpię, byśmy na INFERNO przejmowali się dużą ilością białych itemów w sytuacji, w której nie nadają się one do niczego. Analogia do D2 nic tu nie zmieni, bo tam białe itemki wysokolevelove były niezbędne do tworzenie RW czy nasycania u charsi. -
A tak z innej beczki. Czy są jakieś informacje jak będzie wyglądał kanał diablo3. Czy ma być podobny do tego z diablo2 gdzie są czaty i możemy obejrzeć postacie ludzi na czacie zobaczyć ich poziom itp. Czy tak "kaszaniarsko" jak w Starcraft2 gdzie możemy tylko założyć gre lub dołączyć do jakiejś "wylosowanej" przez system gry.
-
Dlatego sądzę, że na wyższych poziomach trudności białe itemy będą rzadkością, a ich rolę zajmą przedmioty niebieskie, przy czy nie do końca będą bezużyteczne - będzie można robić z nich matsy. Naturalnie spekuluję, ale białe itemy jakoś nie spędzają mi snu z powiek.
-
:) Hmmm... skoro białe iteamy są bezużyteczne (lub mało użyteczne), to wg. filozofii blizza zostaną usunięte... a wtedy, wtedy drodzy forumowicze, niebieskie staną się białe, bo po co niebieskie skoro nie ma białych... następnie żółte staną się niebieskie itd. :)
Tak więc, skoro żółte są niebieskimi, niebieskie - białymi, a białych nie ma to znaczy że...
;) -
~midzi
teraz to używanie własnych umiejętności rozpoznawania, a nie spella. Pisałeś wcześniej jakbyś różnicy nie widział, więc Ci to wyjaśniłem.
Tak jak napisałem-mi to jest obojętne bo u mnie niepewność pojawia się już w chwili podniesienia unid itema a nie w chwili identyfikacji ;)
Jednak odnośnie białych itemów to przynajmniej był z nich jakiś pożytek gdy można było je rozkładać, o kostce do rozkładania nie mówię bo faktycznie przyspieszało to akcję w grze i nie robiło sztucznych problemów, ale to moje zdanie ;) -
ja wyczytalem cos takiego miedzy wierszami :
jesli zdecydowalismy sie zrobic to gre na konsole, to teraz musimy ja dostosowac do tego. Okazalo sie, ze gra w takiej formie jak jest nie za bardzo nadaje sie na konsole.
wykupie chyba domene www.blizz.zal.pl
kazda taka informacja obrzydza mi d3 i szczerze mowiac, mam nadzieje w tej chwili ze d3 okaze sie failem, wtedy blizz sie nauczy ze nie mozna tak sobie pogrywac
edit: tą gre -
LuMislav popieram w 100%. Moim zdaniem też chodzi o port na konsole, między innymi dedykowany guzik do town portalu jest zrobony tylko ze względu na konsole. Upraszczanie gry ma na celu lepsze zgranie z konsolowym padem... Szkoda. A premiera? Nie zdzwię się jak będzie razem na wszystkich platformach...
Notatka Jaya dotyczny prac od słynnej notatki Mike Morhaime o opoźnieniu premiery. Minęły 4 m-ce od tamtej pory, więc zmiany jakie opisuje Jay robili właśnie przez te m-ce. -
Ktoś wie o której mogą tego patcha 10 wypuścić?
-
@Lumislav : tez mam nadzieje , ze blizzowi dostanie sie po dupie. Cala gre dyktowac pod mechanike konsol .. wpixze nie lubie ich ..
-
Dzisiaj byłem w media expercie w Rzeszowie, ku swojemu wielkiemu zdziwieniu widziałem na wyświetlaczu w sklepie odtwarzane intro diablo3, normalnie zonk. Pytam gości co jest, a oni , że fanie jak by gra w kwietniu była, bo sami nie wiedza. Miny ludzi wchodzących do sklepu były niezłe hehe, wygłodniała horda :)
-
Panowie, proponuję ostudzić emocje.
Ktoś niedawno rzucił hasło, że obsuwa premiery jest następstwem problemów Blizza z ratingiem w Korei Płd. Były na ten temat nawet całe rozpracowania. Po ogłoszeniu ratingu Blizz miał mieć z górki a ogłoszenie premiery powinno być formalnością. I co? I jajco.
Naprawdę sądzicie, że to przez Koreę Blizz zdecydował się przeprojektować tyle ważnych systemów? Oni nawet nie są w stanie powiedzieć jak teraz wygląda system skilli i run!
Czy to naprawdę była Korea? Niech wypowie się ktoś, kto był przekonany, że to o nią chodziło.
Teraz znowu rzucacie temat konsol. Bo town portal, bo to, tamto, sramto. Serio? Od tego się zawsze zaczyna.
Fani usłyszą "mamy nadzieję, że uda nam się wydać grę w 2011 roku" a zrozumieją "premierę planujemy na 2011".
Fani usłyszą "nie uda nam się zrobić gry tak dobrej, by wyszła w 2011, nasz nowy cel to początek 2012" a zrozumieją "przesuwamy premierę na pierwszy kwartał 2012" -
Rzeczywiście wygląda to na przerabianie gry na port konsolowy, kiepska wiadomość - jeszcze nie widziałem gry konsolowej która pozytywnie wpłynęła by na wersję pc.
-
Interesujecie się sportem? Ile razy sportowcy mówią:
"Zrobię wszystko, by wygrać", "Mam nadzieję, że uda mi się zdobyć medal"
I ile razy im się nie udaje?
Różnica jest taka, że wtedy mniej więcej widać, dlaczego się nie udało. W przypadku gry można jedynie spekulować, bo nikt Was nie zaprosi do studia na pół roku, by dzień po dniu pokazywać Wam, jakie zmiany zachodzą w grze, czy obrany kierunek się sprawdza, czy też nie. Jakie są nowe pomysły, czy któryś można wykorzystać, czy też nie. A co jeśli się sprawdzi? Wydaje się lepszy od poprzedniego. Wprowadzamy go patchem i testujemy dalej, czy olewamy i wydajemy grę ze starym pomysłem, który jest gorszy od nowego?
Tak zajebiście łatwo NIC NIE WIEDZĄC ferować wyroki z ciepłego fotela i zrzucać winę na wyimaginowane problemy z Koreą czy na jakieś konsole.
Trochę zdrowego rozsądku Panowie, przeanalizujcie wypowiedź Jay'a, postawcie sie na jego miejscu i zastanówcie, co sami zrobilibyście w takiej sytuacji.
Chyba, że wolicie zaczekać na elaborat "TO WINA KONSOL 666 SZATAN!!" i ciągnąć ich temat przez następnych X newsów ;) -
Mnie dziwi to co zobaczyłem, skoro sklepy zaczynają sprowadzać materiały promocyjne, to niemożliwe, że to robią całkiem w ciemno, "na rok przed" może coś z tym kwietniem jest na rzeczy około. Jay napisał, że te zmiany są dodane do gry w większości, a nie robione od nowa. Nie wiem, chyba sami sobie aż takiego gola nie strzela.
-
Wszystkie ich pomysly I rozwiazania wybieraja kierunej minimalistyczny operowania ,przesuwania kursorem . Zaczawszy od podnoszenia itemow ,rozdawania pkt w drzewku, craftu , wszystko co mi przyjdzie do glowy jest robione pod konsole ..
-
Lamorph, chcesz to liż im dalej, nie licz jednak, że potem poklepią cię po główce bo tak ich wiernie broniłeś, założę się, że tego newsa nie pisał Wilson tylko sztab marketingowców którzy zrobili to w taki sposób żeby tacy ludzie jak ty chwalili tą kaszanę.
-
Globalna premiera d3 - oby tylko nie była na tyle globalna że d3 na pc będzie wydane razem w wersją konsolową bo możemy w Tytana zagrać wcześniej niż w d3 :D
-
@ Kaminiu
Grałbyś w tę "kaszanę" gdyby była na pułkach sklepowych ... więc daj spokój z tym skomleniem jaki to "Blizz jest beee" i jak i "brak szacunku dla prawdziwych graczy" ... już się nie da tego lamentu czytać ...
@ Kaminiu
Grałbyś w tę "kaszanę" gdyby była na pułkach sklepowych ... więc daj spokój z tym skomleniem jaki to "Blizz jest beee" i jak im "brak szacunku dla prawdziwych graczy" ... już się nie da tego lamentu czytać ... -
Nie podoba się to nie czytaj, problemy macie, mam prawo krytykować ich pracę natomiast ty nie masz prawa tego tłumić.
Zresztą jest sporo osób które podzielają moje zdanie bo historia lubi się powtarzać i tak jak Duke Nukem Forever tak teraz Diablo jest zagrożone przez marketing i może skończyć w kuble. -
Nie zapominajmy ze jest zagrozona przez ich super intuicyjne granie i prostote dyktowana przez konsole ...
P.s. blizz ladnie nas trolluje :p -
@Kaminiu
"Nie podoba się to nie czytaj, problemy macie, mam prawo krytykować ich pracę natomiast ty nie masz prawa tego tłumić."
Akurat Ty jesteś jedną z tych osobistości piszących na portalu, których opinia nie ma dla mnie większego znacznie, pozwól jednak, że Ci odpiszę.
Żeby zabrać głos w dyskusji, pasuje jednak przeczytać wypowiedzi innych osób, by można się było do nich ustosunkować. Ty radzisz - by nie czytać, masz do tego prawo, dlaczego jednak sam olewasz tę zasadę? Skoro preferujesz metodę "nie podoba się - nie czytaj" to bądź konsekwentny i omijaj moje posty szerokim łukiem. Ja Twoich nie zamierzam, wszak nieraz powodowały uśmiech na mej twarzy, szczególnie te po starcie bety w 2011 ;) Nie oczekuję po Tobie bóg wie czego, niemniej jednak nie trzeba dużo by zrozumieć, że ani nie liżę nic Blizzowi, ani też nic od nich nie oczekuję. Staram się być obiektywny, dlatego też ani nie cieszą, ani nie irytują mnie takie newsy jak te ostatnie. Tyle ;) -
Ale ja nic nie mam do twoich postów dlatego ta zasada się nie stosuje do mnie, jednak chcę tylko uświadomić, że nasze podejście do Blizzarda jest zbyt łagodne, a to budzi między nami agresję która w komentarzach zostawia solidne piętno, nie chce tu nikogo obrażać a jeśli nawet to przepraszam jednak nie próbujcie mi wmówić, że oni robią to aby gra była lepsza itd, skoro była gotowa już w 2008 to teraz w ich teksty wstrzykiwany jest sam marketing zamiast szczerości.
-
Dodatkowo @Kaminiu
"Zresztą jest sporo osób które podzielają moje zdanie bo historia lubi się powtarzać"
Jeśli historia się powtórzy, to Diablo 3 będzie absolutnym hitem, w który zagrywać będziemy się latami a Blizz ponownie utrze nosa malkontentom.
No ale czas pokaże, może macie rację i Blizz zrobi crapa.
Wszak niektórzy na to liczą. Ale czy w to wierzą?
Hmm... -
@Kaminiu
Jaki marketing, sorry ale produkcja przebiega jak przy każdej grze blizzarda, o ile pamiętam beta wowa trwała półtorej roku.
Różnica jest taka że tym razem publikują dużo informacji i ludzie się ponapalali ze trochę już na to żal patrzeć. Pokazali dużo systemów ale to że coś jest grywalne nie oznacza że jest blisko do wydania, o ile pamiętam o gierce Batman2 jakiś dev napisał że da się ją przejść ponad pół roku przed premierą.
Poza tym nigdy nie mówili o dacie premiery tylko okienku na które mają nadzieje, resztę wiele osób sobie dorobiło.
Może zostanę zbanowany ale muszę to napisać wprost:
żal dupe zciska jak się słucha tu tych wszystkich płaczków, myśleliście że beta jest po to żebyście sobie pograli, nie beta jest po to żeby robić duże zmiany może będzie miech czy 2 obsuwy ale potem nie trzeba będzie robić dużych operacji na żywym organizmie zwłaszcza że będzie RMAH i będzie to niebezpieczne -> coś niedziała-> duzy rage i oskarżenia o stracie kasy etc.
ludzie... -
Lamorph może masz rację, że to nie przez konsole upraszają grę, a może nie masz... Ale gra wydaje się być "ulepszana" aby zminimalizować wymóg używania kursora myszki, otwierania kilku okien menu- teraz wszystko w jednym.
Tak czy inaczej, mnie najbardziej denerwuje ich pierd*&*&e, że wywalają coś z gry, bo nowa rzecz będzie 100 razy fajniejsza, tyle nad nią pracowali i w ogóle cud miód, a po kilku miesiącach wypierd***ą to do kosza, bo jednak nie mieli racji... -
Revnan troszkę kiepskie porównanie bo WoW jest MMO, płatnym MMO więc tam błędy w grę nie wchodzą.
-
starydiablo-obawiam się że może być tak jak mówisz-będą chcieli zrobić globalną premierę Diablo3 na PC i na konsole zarazem...obym się mylił
Mnie tak naprawdę zastanawia po co ta gra była ogłaszana w 2008r ? Przecież spokojnie mogli ją rok temu ogłosić,a takto ludzie się niepotrzebnie nakręcają przez tyle czasu...Ktoś powie że chodzi o hype,jasne hype jest ważny ale w tym przypadku hype powoli zaczyna zmieniać się w hate... -
Dokładnie ... więcej luzu i obiektywizmu ... A tzw. "marketing" o którym pisze Kaminiu to raczej PR ... z tym, że "czarny" to on się robi dzięki fanom właśnie, którzy mają swoje oczekiwania i dokonują zbyt łatwo i zbyt daleko idących nadinterpretacji wszelkich wypowiedzi ze strony "niebieskich".
-
Chciałem oświadczyć, że moje prace nad DIABLO V przebiegają pomyślnie. Już za miesiąc pierwszy artwork ;) Premiera niezmiennie 2031.
I TO JEST COŚ a nie jakieś tam pitu pitu ;P
Co do hype - zmieniającego się w hate... Na pewno tak. Chętnie wezmę udział w akcji - nie kupuj diablo przez miesiąc po premierze... Ale to nie ma sensu.
Kiedyś pisałem Asmodanowi - tak długo promują tę grę, że bardzo wielu ludzi przestało w tym czasie grać w gry!? Albo nie będzie miało czasu w to grać - studia, praca, żona, dzieci, inne plany, zmienione zainteresowania.
Także przesadzili! A tak lubiłem popykać w LOST VIKINGS ;D -
ludzie luzu trochę :) co to da ze sobie poskaczemy do gardeł - sami sobie robimy własne "diablo" hell on earth ;)) możemy sobie nawet palić kukły JW czy kogo tam innego - puki nie wydaliśmy na Diablo 3 ani dwóch groszy to nie mamy prawa ani nawet pół słowa psioczyć - teraz to jest ich produkt jak wydamy pieniądze to bedzie juz nasz produkt i wtedy możemy marudzić, świat się kręcił bez diablo świat się bedzie kręcił czy diablo wyjdzie czy nie czy wyjdzie za miesiąc czy za rok. Luzu trochę raz jeszcze powtórzę ! :)
-
Fajnie, jednak nie chcę tracić pieniążków na gniota.
-
@Cin3k
Rozumiem Twój punkt widzenia, ale w dalszym ciągu wiemy bardzo niewiele. Być może wygląda to w ten sposób:
1. Element A, wdrożenie, testowanie
2. Wyniki: zadowalajce, idziemy dalej
3. Projektowanie elementu B
4. Testowanie: efekty OK!
...
15. Wrzucenie do gry elementu K
16. Testowanie.
17. Hmm.. A jakby element K trochę zmienić?
18. Zmiana elementu K
19. Hmm.. Świetnie! Ale jeśli przeprojektujemy element A (który ma już 2 lata), by lepiej współgrał z pozostałymi, w tym K? Spróbujmy!
...
25. Zmieniono elementy A, D, F, K
26. Wyniki: gra jest bardziej wciągająca niż przy kroku nr. 15
Zmieniono w ten sposób elementy, które miały już po kilkadziesiąt miesięcy!
Dlaczego nie wcześniej? Ponieważ NIE DAŁO SIĘ TEGO PRZEWIDZIEĆ przed wprowadzeniem zmienionego el. K i przed zebraniem feedbacku od graczy.
Czy tak to wygląda? Nie wiem, ale wiem jak wygląda życie, w którym nie zawsze mamy szansę zmienić coś, co kiedyś zrobiliśmy tak, by teraz żyło się lepiej ;)
Oni mają taką szansę.
By GRAŁO się lepiej :P -
Jest jedna male ale . Dochodzi jeden pkt . Konsola
Zmienmy wszystko
Mam cholernie nieodparte wrazenie , ze wszystkie zmiany sa dyktowane przez konsole
Nie moge nic na to poradzic , tak to widze ... -
Na pewno jest jak piszesz, ale jeśli blizzard pisze, że wywala z gry atrybuty siła, zręczność etc, bo ma super ekstra nowe hiper nazwy, które są bardziej precyzyjne jak: attack, precission etc i są lepiej dopasowane do umiejętności, run czy przedmiotów i w ogóle jest wszystko mega i zaczyna się magia! I to nie jest tak, ze tego nie testowali, bo musieli to testować, żeby stwierdzić, że wcześniej było gorzej. A nagle zmieniają wszystko i mówią kompletnie co innego, wszystko ma przeciwny zwrot niż wcześniejsze hiper nowości.
Albo było tak, że po kilku miesiącach, kiedy to przez Koreę nie mogli wydać gry, grali, aż im się znudziła ta gra, bo była do dupy, wtedy zaczęli grzebać w systemach i dlatego jest jak jest! grę mają prawie skończoną, bo nie wierzę, ze nie mają jeszcze pomysłu na runy, a wstrzymują jej wydanie albo przez konsole, albo przez hajs który zarobią na WoWie. -
naprawde nie ma nikt diablo 3 bety na sprzedaż ?
-
konsola = biedna gra
sorry ale taka jest prawda i tendencja -
Myślałem, że D3 na pc i ewentualny D3 na konsole to oddzielne projekty (oczywiście z ogromną częścią wspólną:) ). Na razie po wypowiedziach blizza można domniemywać, że chcą zrobić coś w stylu wiedźmaka 2: najpierw wersja pc, potem konsole.
-
skoro mówią, powtarzają zapierają się na własne życie że chcą stworzyć grę doskonałą, oryginalna, klimatyczna... z takich wypowiedzi można wnioskować że zyski $$$$$$$$$ nie są najważniejszy przy tej produkcji.... ale ich działania wskazują tylko i wyłącznie na zarobienie jak największych pieniędzy (PC + konsole).....
AHHHHHHH gdzie te czasy gdzie gry były tworzone z pasji a nie dla hajsu który przysłonił oczy producentom??????????? -
@up
Kiedy rynek nie byl wykupiony przez koncerny, byl jeszcze za malo oplacalny^^ -
Te czasy minęły pewnie około 1980-1985 roku. Twórcy to mogą być najwięksi pasjonaci, ale jak gra nie zarobi to po co producent ma na nią wykładać kasę? Wybierze inny projekt i tyle. Niestety, gry mają coraz większe budżety to i oczekiwania zysku są większe.
-
Szalav PC + konsole + plus "nie wydamy diablo, zanim nie zbijemy kokosów na rocznych subskrybcjach i dodatku MoP"
Wiadomo, że firmy robią gry dla pieniędzy, ale to co blizzard robi dla pieniędzy jest irytujące. A może nie tyle to co robi, tylko w jaki sposób o tym mówi. Jak to się mówi " z gówna złota się nie ulepi" i tyle mam do powiedzenia na temat tej firmy. Nie zmienia to faktu, że grę i tak kupie, ale jeśli miałbym szansę zdecydowania o losie marketingowców od diablo to wszystkich bym wypiier*&& na zbity pysk za tę szmirę. -
Nie rozumiem o co wszystkim chodzi.
Mówicie o hype zamieniającym się w hate, ale zobaczcie co się dzieje.
Tak obleganego tematu na tej stronie nie było od dłuższego czasu. Co chwile pojawiają się nowe komentarze i dyskusja wrze.
Blizzard doskonale wie co robi i tak ma być.
Teraz znów wszystko ucichnie na jakiś czas aby rozmowy znów nabrały tempa gdy pojawi się nowy patch do bety za parę dni.
Potem znów będzie cisza przez jakiś czas i może wreszcie ogłoszą dokładny system run.
A potem to już tylko czekać do premiery.
Tak działa Blizzard i nic z tym nie zrobimy. -
@up bzdury gadasz Waćpanie, temat oblegany bo ludzie są wkur... czemu? bo Blizz jasno dawał do zrozumienia że już mają uber-super prawie gotową grę. To był wrzesień. Zmiany na plus, ale wybebeszenie wszystkich systemów gry, wtedy gdy myśleliśmy że tłoczą płytki jest nieprofesjonalne..wniosek taki że sami nie wiedzą co mają i chyba nie są takimi mistrzami w robieniu gier (przypominam małpę, maszynę do pisania i nieskończoną ilość czasu;)
-
"Tak działa Blizzard i nic z tym nie zrobimy"
Niestety pewnie masz rację, ale poczytaj jak to było za czasów "starego" Blizzarda.
http://diablo.incgamers.com/blog/comments/blue-defends-their-diablo-iii-openness#more-12235 -
@up ;( dzięki za link



