Zawirowania wokół daty wydania Diablo III

Ostatnimi dniami zalewani jesteśmy niepotwierdzonymi doniesieniami na temat rzekomych problemów na jakie napotyka firma Blizzard Entertainment w sprawie ogłoszenia daty wydania Diablo III. Dzisiaj bowiem podana miała być informacja ze strony Game Rating Board - koreańskiej rządowej agencji odpowiedzialnej za klasyfikację gier, która finalnie miała dopuścić wydanie trzeciej odsłony Diablo na rynku koreańskim. Ostateczna decyzja miała zapaść właśnie dzisiaj, jednak przedstawiciele agencji nie podjęli ostatecznej decyzji. Problem tkwi w usłudze jaką Blizzard postanowił wprowadzić do swojego najnowszego dzieła. Mowa tu o płatnym domu aukcyjnym, który umożliwia sprzedawanie i kupowanie przedmiotów za prawdziwe pieniądzę. Game Rating Board dopatruje się tu hazardu, który na terenie Korei jest surowo zabroniony. Przedstawiciele firmy Blizzard Entertainment dementują plotki, jakoby zaistniały problem był powodem ciągłego zwlekania z ogłoszeniem premiery Diablo III. Jak widać Niebiescy nie potrafią wyjaśnić zaistniałego problemu, zbywając fanów na forum nic nie wnoszącymi wypowiedziami. Cierpliwość społeczności Diablo powoli się kończy, co zaobserwować możemy na łamach oficjalnego forum.
Game Rating Board, rządowa agencja odpowiedzialna za zatwierdzanie i klasyfikację gier komputerowych, nie widzi końca przy podjęciu decyzji, na którą czekają zniecierpliwione legiony fanów.
Mimo, że decyzja dotycząca trzeciej odsłony serii Diablo miała rzekomo zapaść do dnia dzisiejszego, rzecznik rady powiedział we wtorek, że nie ma żadnych znaków, które mogłyby sugerować ostateczną decyzję.
"Członkowie rady są podzieleni co do tego, co zrobić z Diablo 3," powiedział, "w związku z informacjami Blizzarda na temat systemu domu aukcyjnego w grze."
Wirtualny dom aukcyjny pozwala użytkownikom na kupowanie i sprzedawanie przedmiotów zdobytych w grze, co wielu członkom rady przypomina hazard. Kontrowersyjna opcja wypłaty (cash-out), która wymieniałaby walutę z gry na prawdziwe pieniądze, została wyłączona z ostatniego zgłoszenia z 22 grudnia, jednak wciąż wpływa na cały proces.
Źródło: www.koreatimes.co.kr
Dlaczego w sieci trwa wielka burza odnośnie klasyfikacji Diablo III w Korei? Otóż firma Blizzard Entertainment planuje premierę gry we wszystkich regionach w tym samym czasie. Jeżeli w jednym z regionów wydanie gry nie jest możliwe, to prawdopodobnie wydanie Diablo III w innych regionach świata zostało automatycznie wstrzymane. Bashiok na oficjalnym forum społecznościowym twierdzi, iż brak ogłoszenia daty premiery gry nie ma związku z problemami jakie pojawiły się w Korei. Po tak długim czasie niewielu graczy wierzy w wypowiedź Community Managera. Trudno się dziwić... Ciągłe lanie wody do jednego wiadra może prędzej czy później zaowocować przelaniem...
Poniżej przedstawiamy kilka wpisów Kapeselusa z polskiego forum Diablo III:
Jednak przeczytałem - moje wnioski powyżej w edytowanym poście.
Wuluxar mógłbyś napisać coś więcej ponieważ tym jednym "ucinającym" zdaniem sprawiasz, że te niby spekulacje stają się jeszcze bardziej prawdopodobne.
PS: Wuluxar czy Ty osobiście wiesz, od czego konkretnie uzależniona jest premiera D3? Tylko proszę nie pisz nic w stylu "lania wody" Bashioka, że musicie wszystko dopracować, wypolerować i dopieścić itp. Pytam o konkrety, czy posiadasz informacje na temat czynników/warunków, które muszą zostać spełnione aby data premiery mogła zostać ogłoszona?
Oczywiście zrozumiałe jest, że nie możesz podać tych warunków, napisz chociaż czy wiesz.
Kapeselus
Community
W temacie: Decyzja ratingu w Korei 4 stycznia.
Nie do końca rozumiem jakiej odpowiedzi oczekujesz. Ani Wuluxar, ani ja, ani ktokolwiek inny nie zbierze listy bugów i poprawek, które wprowadzamy przed premierą, aby gra była w pełni gotowa. To, co pisze Bashiok to najbardziej konkretna odpowiedź, jaka istnieje.
Jest tylko jeden warunek, który musi zostać spełniony, abyśmy ogłosili premierę: pewność, że gra będzie gotowa do kupienia w konkretnym dniu. Tej pewności do tej pory nie mieliśmy i do dnia ogłoszenia premiery mieć jej nie będziemy, gdyż dzień w dzień wprowadzane są ulepszenia i zmiany, których malutką część możecie zobaczyć np. patch notes do bety.
Podsumowując chodziło mi po prostu o to, że nawet jeśli Bashiok zdementował informacje dotyczące Korei to wcale nie oznacza to, że nie kłamał i że tak faktycznie nie było. Bo jak sam napisałeś jeżeli szef zabronił mu udzielać jakichkolwiek informacji w tym zakresie to musi lać wodę. Dlatego jego wypowiedź w tej kwestii nie stanowi dla mnie żadnego dowodu.
Kapeselus
Community
W temacie: Decyzja ratingu w Korei 4 stycznia.
Chyba trochę przesadzasz z tą teorią spiskową :) Nikt Bashioka do pisania na forach nie zmusza i robi to on dlatego, że lubi i chce przekazać w miarę możliwości jak najwięcej. Jeśli Bashiok nie jest dla ciebie wystarczająco wiarygodnym źródłem, to z przykrością muszę stwierdzić, że będziesz musiał poczekać na oficjalne ogłoszenie prasowe na temat premiery, bo niczego/nikogo bardziej wiarygodnego zaoferować ci nie możemy.
Tak swoją drogą to jedną z naszych głównych zasad jest nie przekazywać nieprawdziwych informacji lub informacji, które nie są w 100% zweryfikowane i zgodne z obecnym stanem rzeczy. Jeśli dany post nie spełnia jednego z tych kryteriów, to zwyczajnie nie zostanie on zamieszczony. Interpretację pozostawiam tobie :)
Data publikacji : 04.01.2012
Data modyfikacji : 22.01.2012
Komentarz (88)
-
Powiedziałbym, ze nawet lepiej niż nieźle. Spodziewałem się jakiegoś zapychacza, a tu całkiem sporo nowych informacji można wynieść z tego filmu.
PS. Dopiero do mnie doszło to, że Diablo to nie jest pomysł Blizzarda. -
No właśnie nawet nieźle ,ale czy Blizzard zaabardzo nie spoileruje ??
Bo w filmiku nawet widać samego Diablo .
Tak jestem spragniony nowych rzeczy,ale tylko uważam abym sobie zabawy nie popsuł - bo o Diablo 2 przed premierą nie wiedziałem kompletnie nic :P
Ha ha teraz wszystkie oczy są zwrócone na Koree. -
@midzi przy Leoricu to i mnie spokojnie gierka chodziła, nie masz dziwnych doczytów przy eventach które dzieją się po raz pierwszy od odpalenia gierki? Czy spadków fps przy naparzaniu w 4 osoby szkielety przy 4 kolumnach?
Edit. I znowu zapchali fanów śmiesznymi filmikami... Bli$$ard mistrz wku*** ludzi. -
Tym razem nie powinnismy jechac po blizzie. Powinnismy jechac po koreancach ktorzy opozniaja premiere,
-
W blizzardzie nie pracują dzieci i raczej są w stanie przewidzieć tego typu rzeczy. Jak gdzieś sprzedaja grę to muszą znać panujace tam prawo rynkowe. Sprawa jest dziwna mocno, bo nie wierze, ze 1 państwo wpłynie na cały swiat i nagle opóźni premierę np przez 1 miesiąc lub dłużej. Co ma USA i EU do Korei... Chyba, że blizzard to czysto ekonmicznie rozgrywa i mu brdziej zależy na koreańczykach niż całej EU i USA.
-
Przy kolumnach to jest zawsze zjazd w dół, ale w innych miejscach muszę jeszcze posprawdzać.
Na pewno są duże spadki przy:
- teleporcie (do 0 fps)
- filmikach (Leoric i uratowanie Caina) do kilku fps
Pisałem o tym już dawno. W samej grze muszę jeszcze posprawdzać, ale rzadko mi się zdarza nawet podczas sieki żeby była klatkomania. Częściej mi się ostatnio zdarzają "ściany", czyli to że nie mogę iść do przodu, albo mnie cofa. Kiedyś rzadziej się to zdarzało. Przypomina mi to pamiętne granie na BN na modemie, jak co jakiś czas kończyła się mapa i była czarna kraina :D -
Co do tej retrospekcji i jest tam również przedstawiony artwork i kadr z Diablo - nie podoba mi się to ale zakrawa to na płeć piękną.
Niewiem jak oni wybrną aby to się fabularnie zgadzało .
Co Diablo operacyjnie zmienił płeć ?:D
A nie ma co się wściekać na żółtków bo do Blizzarda należą ostateczne decyzje !
A to że Koreańcom za małą solą $ to tak własnie mają !
Zresztą tam są naprawde fanatyczni gracze - więc nie ma co się dziwić że im tak zależy i zysk ze sprzedaży też będzie większy.
Ja już opcjonalnie 2 setki odłożylem ewentualnie 3 na EK bo jak EK będzie 4 to tyle napewno nie dam . -
Zamiast na płeć Diablo patrzeć spójrzcie na jego ramiona :)
-
Mam nadzieję, że tak będzie Diablo wyglądał jak na zdjęciu w retrospekcji w 1:23. BTW. co tam Imperius robi?
-
Gdybym miał obstawiać datę premiery to stawiam na WRZESIEŃ... Jestem pewien że gra nie pojawi się przed wakacjami. Nigdy nikt w historii Blizzarda nie potrafił wymusić ogłoszenia daty premiery na tej firmie. Cała ta historyjka o Koreańczykach to bardzo naciągany żart ;)
-
Mi się zdaję że wydadzą jednak w pierwszym kwartale grę, ponieważ według mnie kampania reklamowa rusza powoli bo inaczej po co mieliby pokazywać kadry z nieujawnionych filmików np. Imperius i Tyrael oraz Diablo .
-
A jednak Diablo kobietą.. szkoda, głosowałem na postać o wyglądzie bardziej monstrualnym niż sexy.. Ale jakbym miał obstawiać to Adria, nie Leah będzie opętana.
-
Jakby się tak przyczepić to demony płci nie mają więc nikt pretensji nie może mieć :)
-
IMPERIUS :D
TYRAEL :D
I DIABLO :D
:D:D:D
U U U U :D -
moim zdaniem to nie podpada pod hazard. owszem, jest jakiś czynnik losowy, który wpływa na to czy znajdziesz super item, czy nie. jednak hazard polega na tym, że stawiasz jakąś kwotę, którą ryzykujesz. może Ci się ona pomnożyć, albo możesz ją stracić. tutaj nic nie obstawiasz. jedyne co, to kupujesz grę. to bardziej jak regularna praca niż jakikolwiek hazard. ja też w pracy jestem trochę zależny od czynników losowych, które wpłyną na to czy dostanę premię, czy nie. ale jednak nie nazwałbym tej pracy hazardem :)
-
I tak będą nakręcać ludzi jeszcze przez długi długi czas.
Tylko po to żeby przyciągnąć jeszcze większą rzesze ludzi i być może nowych fanów diablo.
Chyba że po prostu boją się wydania tej gry , bo martwi ich to że może ona do końca nie zadowolić ludzi i starają się wszystko sprawdzać po dziesięć tysięcy razy... -
Generalnie chociaż jakby się tak nad tym głębiej zastanowić to może nawet Gieszu wcale tak głupio ie kombinuje...
Cytat z cd-action.pl:
"Decyzję o przesunięciu premiery gry na 2012 rok Blizzard ogłosił 23 września - dzień wcześniej Mike Morhaime, prezes studia udał się w trybie pilnym do Seulu, by przedyskutować kwestię klasyfikacji z członkami stowarzyszenia przyznającego kategorie wiekowe grom. Jest to ważne - Korea Południowa to jeden z największych rynków zbytu dla "Zamieci". " -
Oczywiście że jest to hazard.
Wydajesz pieniądze aby losować rzeczy za które dostaniesz pieniądze.
To podobna sytuacja - jak byś wykupił sobie abonament jednego automatu w kasynie.
Co więcej - bardzo niebezpieczna metoda hazardu. Bo firma która to robi może dowolnie - łatami - manipulować wygranymi graczy. -
Hal: Trollujesz hobbystycznie czy Ci za to płacą?
Hazard byłby jakby wyglądało to podobnie jak w D2, tylko że za real $ kupujesz virtual $, kupujesz za nie niezidentyfikowany (losowy) przedmiot, który może okazać się wygraną lub nie w zależności od jego statystyk. Tutaj korzystając z RMAH możesz dokonać zakupu przedmiotu ze znanymi statystykami tak jakbyś kupował sobie peta czy mouna w wowie za prawdziwą kasę - tam jakoś to nie podchodzi pod hazard.
Bardziej logicznym i racjonalnym wydaje się być przytoczony wcześniej fakt, że gry blizza uzależniają, RMAH może to tylko spotęgować, że w Azji jest to problem jako zjawisko niepożądane społecznie, które wypadałoby ograniczać - także jak już bym się doszukiwał jakiegoś problemu to zdecydowanie tutaj. -
Aniel1
Trollujesz hobbystycznie czy Ci za to płacą?
Nie możesz pojąć że losowanie przedmiotów to tak jak losowanie numerów na dowolnej grze hazardowej? -
Możemy pojąć, ale tu nie losujesz przedmiotów - kupujesz wybrane :D
-
Ale ty nie płacisz żeby ci coś zdropiło przeciez lol.
Płacisz za normalny produkt który już fizycznie znajduje się w domu aukcyjnym. Widzisz wszystkie jego statystyki i cenę.
Gdzie tu jest hazard.
To tak jak powiedzieć że uprawiasz hazard bo kupiłeś na allegro coś co wczesniej kupione zostało za pieniądzę wygrane na jednorękim bandycie.
Nie wiem wogole co ma drop do kupowania przedmiotów ktore juz leżą na AH. -
Nie mam ochoty rzucać grochem o ścianę, skoro nie widzisz różnicy między losowym generowaniem przedmiotów w grze a hazardem to twój problem..
Dodam tylko, że gdyby to co mówisz było prawdą to zarówno wow, jak i każda inna gra gdzie szanse na zdobycia jakiegoś przedmiotu masz losową podchodziłaby pod hazard.. -
Tu nie do końca chodzi o hazard. W korei jest teraz projekt ustawy ktora zakazywalaby zakaz zdobywania pieniedzy z gier komputerowych, u nich granie to jest element kultury i zycia spolecznego. to, ze nie chca pozwolic diablo na publikacje, to taki ich chwyt marketingowy ktory ma mowic "patrzcie, cos robimy". To jest kwestia polityczna i wlasciwie nie bardzo zalezy od gry (a jakby co - hazard w domu aukcyjnym laczy sie z elementem losowości w tej grze, nie chodzi o hazard per se). Do tego dochodzi fakt ze komisja w korei wymyslila sobie, ze dadza diablo 3 ograniczenie +18 lat, ale wciaz nie chca dopuscic, bo "w gre moga grac nieletni". NO TO PO CO DAWALI RATING +18?
napisalem troche chaotycznie, ale chyba wiecie o co chodzi. -
"Płacisz za normalny produkt który już fizycznie znajduje się w domu aukcyjnym. Widzisz wszystkie jego statystyki i cenę."
Nie wiadomo czy płakać czy śmiać się..
Hazard nie jest w momencie kiedy kupujesz przedmiot na aukcji tylko kiedy go dostajesz zabijając potwora... macie po 15 lat że tego nie rozumiecie????
Dom aukcyjny to wymiana przedmiotu za pieniądze. Legalnie.
Chodzi o to że przedmiot za który odpowiada gra losowa ma wartość pieniężną i gra w legalny sposób umożliwia poprzez auctionhaus na zamianę tego przedmiotu na prawdziwe pieniądze.
A płacisz wtedy kiedy kupujesz grę - to chyba oczywiste.
Możesz grać godzinę i nie wygrać nic - możesz grać godzinę i wygrać 100 dolarów...
Trzeba to wam obrazkowo wytłumaczyć czy jak? -
@ Hal
Spuść z tonu kolego, bo puszysz się i nadymasz w tym swoim mentorstwie jak paw ... Trochę to śmieszne ... -
Śmieszne jest to że rzeczy oczywiste trzeba tłumaczyć po kilka razy. I tak z niepewnym skutkiem.
-
Znowu zleci się stado "hejterów" i zaczną się bluzgi. Chyba lepiej żeby do premiery żadnego newsa nie było bo tylko niepotrzebny spam się pod nimi robi :(
-
Hal, to co piszesz jest proste i zrozumiałe, przedmioty to żetony, które wygrywasz bądź nie (RNG), a cashout/sprzedaż na AH to ich spieniężenie.
I to jest właśnie hazard w globalnym ujęciu w grze, bo właśnie dzięki RMAH przedmioty mają wartość pieniężną, a nie wirtualną, ale niektórzy tutaj nie potrafią zrozumieć tej koncepcji. To nie w RMAH odbywa się hazard, ludzie! -
Tu może nie chodzi nawet o hazard tylko o coś zupełnie innego , o czym nawet nie mamy pojęcia.
-
Ugm
założę się że nawet twoje wyjaśnienie nie dotrze do niektórych :) -
Ludzie nie macie już o czym dyskutować. Tak wam śpieszno do Diablo 3 ? xD
-
chłopaki na diabŁo jeszcze poczekacie a poczekacie...
-
z gry robią biznes i widzą tylko pieniążki,
grałem 2 h i wcale jaj nie urywa... -
Hal
Wg Twojej definicji bezdomny grzebiący w śmietniku też uprawia hazard. Musiał zainwestować, żeby sprawić sobie kijek z gwoździem na końcu, a teraz gmera nim w śmieciach i może znajdzie aluminiową puszkę, a może spleśniałą kanapkę. Jak trafi mu się puszka, to może ją potem spieniężyć w punkcie skupu złomu - czyli uprawia hazard. Idąc dalej tym tropem, całe życie można przyrównać do hazardu, przecież niemal codziennie podejmujemy różne decyzje, na których możemy stracić lub zyskać. Jednak nie zdziwił bym się wcale, gdyby faktycznie zdobywanie i handel przedmiotami w D3 uznane zostało za hazard. W końcu takimi właśnie zawiłymi i nieprzebytymi dla przeciętnych ludzi ścieżkami zwykły podążać myśli urzędników. -
42N8
No widzisz, sam sobie zadałeś pytanie i sam sobie odpowiedziałeś. Gratuluję! -
Co prawda nie zadawałem żadnego pytania, ani nie odpowiadałem na nie, ale fakt, lubię sobie czasem porozmawiać z kimś na poziomie ;)





