Umiejętności Czarownika, Book of Cain...

Data publikacji : 31.10.2011

Podczas trwania imprezy BlizzCon 2011, na jednym z paneli zadane zostało pytanie nawiązujące do wykorzystania różnego rodzaju oręża, które wpływa na szybkość i wielkość zadawanych obrażeń przez klasy używające magii. Deweloperzy wprowadzili zmiany w systemie umiejętności Czarownika i Szamana, przez co siła zaklęć rzucanych przez casterów zależna jest od noszonej przez postać broni. Przed zmianami umiejętności skalowały się wraz z poziomem doświadczenia prowadzonego przez nas bohatera, co jak widać nie spełniało wysokich oczekiwań twórców. Nowy system wprowadza wiele pytań, na które fani chcieliby uzyskać poważne odpowiedzi. Poniżej przedstawiamy tłumaczenie oficjalnej wypowiedzi jednego z pracowników Blizzarda, jaka zamieszczona została na oficjalnym forum Niebieskich.

Bashiok

Community Manager

W temacie: Of Weapon Speed, Wizards and One-Handers

Pytanie jednej osoby w czasie BlizzConu zostało nieco przegadane i otrzymała ona połowiczną odpowiedź, dlatego postanowiliśmy zwrócić się do niej bezpośrednio. Wiemy, że jest to ważny temat wśród graczy, dlatego postanowiliśmy podzielić się odpowiedzią którą przygotował Wyatt. Jest to typowy wewnętrzny żargon, dlatego pamiętajcie, że jest w tym sporo obliczeń, założeń że znacie mechaniki gry i oczywiście... nic jeszcze nie jest ostateczne.

Dla każdego czarownika (który nie używa złotych run ani/lub pasywnych umiejętności dającym zaklęciom typu Academic/Signature bonus do Arcane Power) jedyną regeneracją są pasywne umiejętności. Z dwóch broni z takim samym DPS, ta z mniejszą szybkością sprawi, że będziesz zadawał większe obrażenia czarami kosztującymi Arcane Power, a twoje umiejętności Academic/Signature będą zadawały takie same obrażenia w identycznym czasie.

Oznacza to, że jeśli rzucasz meteor i magic missle, meteor będzie zadawał większe obrażenia przy wolniejszej broni, a twoje zaklęcia typu Signature nie zadają ŻADNYCH dodatkowych obrażeń przy szybszej broni. Zadają one dokładnie takie same obrażenia przy broni szybkiej i wolnej, o ile DPS na nich jest taki sam. Czas między rzuceniem kolejnych meteorów jest taki sam, niezależnie od tego, z jakiej broni korzystamy: 4.8 sekundy. DPS zaklęć typu Signature/Academic jest dokładnie taki sam, niezależnie od szybkości broni, o ile mają one taki sam DPS. 2 zaklęcia po 100 obrażeń to dokładnie to samo co 4 zaklęcia po 50 obrażeń każde. Oznacza to, że dla dwóch przedmiotów z takim samym DPS, otrzymujesz bonus do obrażeń bez ponoszenia dodatkowego kosztu, wybierając wolniejszą broń, która sprawia, że twój meteor zadaje większe obrażenia.

Na marginesie: może być mała, chociaż niewystarczająca różnica między rzucaniem kolejnych meteorów, dzięki której rzucisz dodatkowe zaklęcie Signature/Academic. Różnica w obrażeniach dodatkowego zaklęcia i mocniejszego meteoru wypada na korzyść tego drugiego.

Jedynymi dwiema 'ofensywnymi' umiejętnościami czarownika, które nie wysysają AP bardzo szybko, są tak jak mówiłeś Disintigrate i Arcane Torrent. Wszystkie pozostałe wyczerpują Arcane Power na tyle szybko, że zarządzenie nim zaczyna nabierać na znaczeniu. Oznacza to, że każdy kto będzie chciał skorzystać z pozostałych 8 'ofensywnych umiejętności' będzie przejmował się zadawaniem większej ilości obrażeń. Pytanie brzmiało czy jest coś, co planujecie zrobić aby zachęcić graczy do korzystania z szybkich broni (na przykład zmienić koszt Arcane Power w zależności od szybkości broni, zmienić jego regenerację lub sprawić, że zaklęcia typu Signature i pasywne umiejętności będą generowały AP) czy jest to waszym zamierzeniem, żeby powolne bronie z takim samym DPS były zawsze lepsze (chyba że korzysta się ze złotych run) lub jest to coś, nad czym wciąż pracujecie?
Chciałbym, abyś przyjrzał się bliżej obliczeniom dotyczącym tego, dlaczego bronie wolniejsze są lepsze, które ktoś zamieścił w temacie na forum Wizarda: http://us.battle.net/d3/en/forum/topic/3424795605

- Fan który zadał pytanie na BlizzCon

Ok zacznę od tego, że wszystkie twoje wyliczenia są prawidłowe (poza jednym z nich o którym wspomnę poniżej). Wnioski wynikają bezpośrednio z informacji którymi dysponujesz, dlatego raczej powiem o kilku rzeczach do zastanowienia się, a następnie podam kilka szczegółów w ramach uzupełnienia.

Na początek kilka komentarzy.

Tak, twój build ma znaczenie. Niektóre mogą być stworzone aby sprzyjać 2-ręcznym, inne zaś 1-ręcznym broniom. Ogólne stwierdzenie że "Odpowiednia broń zależy od twojego buildu" jest ważniejsze od wszystkich pozostałych tez.

Dodatkowo, dwie inne ogólne zasady dotyczące broni w Diablo mają zastosowanie - liczą się zadawane przez nie obrażenia oraz ich szybkość. W World of Warcraft możliwe, że użyjesz zaklęcia z czasem rzucania 1.5 sekundy, a nie 2.5 sekundy, ponieważ nie możesz sobie pozwolić na to, aby stać w danym miejscu przez sekundę dłużej. Jak wielu zaklęć w WoW używasz tylko ze względu na to, że są rzucane w sposób natychmiastowy lub możesz z nich korzystać w czasie ruchu? W Diablo każde zaklęcie zależy od szybkości twojej broni, a możliwość ruszenia się o 1/10 sekundy szybciej, czasem ma spore znaczenie. Zadawane obrażenia również mają znaczenie. Ogromna część Diablo to walka z hordami małych potworów. Kiedy wróg ma tylko 150 życia, kogo interesuje to, czy uderzysz go za 300, a nie 200 obrażeń? Tak czy inaczej, będzie on martwy. Jeśli pokonany zostanie z szybszą bronią, oznacza to, że prędzej będziesz mógł przejść do kolejnego wroga. Oznacza to, że broń o szybkości 1.3, która jest w stanie zabić wroga 1 uderzeniem zwiększy szybkość pokonywania wrogów o 30% w porównaniu do broni z szybkością 1.0.

"Jednak nie interesują mnie te skrajne przypadki."

Po pierwsze, dyskutowałbym nad tym, że w przypadku Diablo są to skrajne przypadki. Jest to elementarna część rozgrywki.

JEDNAK dla tych którzy teoretyzują na temat maksymalizacji DPS i wykorzystywania AP, zdecydowaliśmy się to przedstawić.

Na początek stwierdźmy fakt, 2-ręczne bronie zadają więcej obrażeń niż 1-ręczne. Jest to całkiem oczywiste, jednak chciałem to potwierdzić. Chciałem to podkreślić, ponieważ większość kalkulacji opiera się na założeniu "dla dowolnych dwóch przedmiotów z takim samym DPS". Jednak nie jest to dobra pozycja wyjściowa, ponieważ w przypadku dwóch przedmiotów na porównywalnym poziomie, 2-ręczne zadają 15% więcej obrażeń od 1-ręcznych, a w większości przypadków różnica ta sięga 20-25%.

Innymi słowy, w wielu postach w załączonym temacie zakłada się, że dwie bronie mają taki sam DPS. To założenie jest nieprecyzyjne - powinniście brać pod uwagę "Teoretycznie najlepszą broń dwuręczną (której równie dobrze mogę nie zdobyć)" vs. "teoretycznie najlepszą broń jednoręczną (której równie dobrze mogę nie zdobyć)"

Jednak to co będziesz nosił w drugiej ręce, jeśli zdecydujesz się to zrobić, ma znaczenie.

Po pierwsze, niezależnie od tego czego używasz, otrzymujesz trochę dodatkowych statystyk. Poza polepszeniem DPS dzięki Attack i Precision, zyskasz także pozostałe statystyki z przedmiotu noszonego w drugiej ręce. W związku z tym rezygnujesz z teoretycznego bonusu do efektywnego zarządzania AP na rzecz zwiększenia statystyk.

Dodatkowo, jeśli używasz tarczy, otrzymujesz ogromny bonus do zbroi. Jeśli nie graliście od dłuższego czasu w Diablo, mogliście zapomnieć, jednak większość osób grających Czarodziejką korzystało z tarczy w Diablo II. Dla niektórych graczy istnieje 'wyobrażenie' że "Nie potrzebuje tarczy, ponieważ nie planuję być trafianym w walce". Rzeczywistość jest jednak taka, że nie pozwalamy na to w Diablo. Będziesz trafiany. Nie mamy standardowych ról jak tank, healer i DPS w Diablo, dlatego każdy w naszej grze otrzymuje obrażenia.

Jeśli będziesz chciał korzystać z Orba, każdy Orb czarownika (oraz Mojo szamana) ma na sobie bonus do obrażeń. Jeśli twoja broń zadaje 8-10 obrażeń z prędkością 1.4, a Orb dodaje 3-4, oznacza to, że zadasz 11-14 obrażeń w czasie 1.4 sekundy. W wielu przypadkach bonusy na Orbie wyrównują różnicę 15-25% DPS między bronią dwu- i jednoręczną.

Pamiętajmy również o bonusie do obrażeń z pierścieni i amuletów. W wewnętrznych testach (może to ulec zmianie przed wydaniem gry) 1-ręczna broń + offhand [tarcza, Orb, Mojo itd. – przyp. red.] mają niemal zawsze wyższy DPS niż 2-ręczna. Żeby zadawać większe obrażenia od większości zestawów broń 1-ręczna + offhand potrzeba szczęśliwie wylosowanych statystyk na broni dwuręcznej.

Szybkie bronie są także lepsze przy wywoływaniu niektórych efektów. W Diablo jest wiele naprawdę fajnych efektów przy rzucaniu zaklęć. Szansa na otrzymanie Arcane Power przy trafieniu krytycznym. Pasywna szansa na przywołanie fetysza przy rzucaniu zaklęć szamanem. Szybkie i częściej rzucane zaklęcia, to więcej szans na pojawienie się tego typu efektu.

W jakiej sytuacji znajdujemy się dzięki temu? Obecnie w wewnętrznych testach poziomu Inferno broń jednoręczna + Orb są znacznie lepsze. Zadajesz więcej obrażeń, jesteś bardziej mobilny, masz więcej statystyk oraz większą szansę na wywołanie niektórych efektów. Dwuręczna broń pozwala na bardziej efektywne wykorzystanie Arcane Power. Jeśli już, to jestem nieco zmartwiony tym, że dwuręczna broń jest zbyt słaba. Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem tego problemu jest zredukowanie ilości bonusu do obrażeń, jaki występuje na pierścieniach i amuletach, aby zmniejszyć przewagę w zadawanych obrażeniach przez zestaw broń jednoręczna + Orb. Efektywność Arcane Power zależy od tego, jak dużo musisz się ruszać. Jeśli cały czas to robisz, wówczas AP pozwala ci na korzystanie potężnych zaklęć jak meteor lub Hydra kiedy wreszcie masz możliwość zatrzymania się. W związku z tym że to ile się poruszasz zależy od określonej sytuacji, jestem całkiem zadowolony z tego jak to działa.

Co do Disintegrate i Arcane Torent, w chwili obecnej rozważamy czy nie zwiększyć szybkości wykorzystywania przez nie Arcane Power, aby działały podobnie do pozostałych umiejętności. Nie zdecydowałem jeszcze czy będzie lepszym dla gry, aby AP było bardziej ujednolicone we wszystkich umiejętnościach, czy też fajnym jest to, że te dwa zaklęcia łamią tę zasadę. (swoją drogą, Ray of Frost również ją łamie). W chwili obecnej raczej skłaniam się do tego, aby wysysały one AP szybciej, ponieważ uwielbiam mieć różne umiejętności w różnych buildach. Uważam także, że jeśli chodzi o system walki, ustandaryzowane zasady pozwalają na stworzenie innych systemów/umiejętności które je łamią. Przykładowo standardowe "szybkie bronie wysysają AP szybciej" pozwala nam na "Odzyskiwanie AP przy trafieniach krytycznych" dzięki czemu czujesz się, jakbyś nieco oszukiwał ze wszystkimi swoimi umiejętnościami.

Wtrącę tylko, że nie wydaje mi się, że będziesz mógł potencjalnie zwiększyć swój DPS wciskając jedno dodatkowe zaklęcie między rzucanymi meteorami, ponieważ 4.8 sekund to czas potrzebny na zregenerowanie kosztu AP Meteoru, jednak dodatkowy AP nie 'znika'. Zaklęcie kosztujące 65 AP pozostawia ci 35 AP do kolejnych czarów. Powiedzmy, że wyliczyłeś że teoretycznie możesz rzucić "6.9 electrocute między kolejnymi meteorami" i myślisz, że zyskasz dodatkowe zaklęcie jeśli uda ci się osiągnąć pułap "7 electrocute między kolejnymi meteorami". jednak nie jest to prawdziwe, ponieważ 6.9 zachowuje się tak: "Meteor // 6 electrocute"... powtórzone 9 razy, a następnie "Meteor // 7 electrocute."

Aby być jeszcze bardziej precyzyjnym, nie pojawiło się to nigdy jako problem związany z balansem w naszych wewnętrznych testach, ponieważ czarownik nigdy nie stoi na tyle długo w jednym miejscu, aby miało to jakiekolwiek znaczenie. Prawda jest taka, że będziesz wplatał inne czary, spędzał sporo czasu na poruszaniu się i innych rzeczach, dlatego powyższy akapit raczej nie będzie miał większego znaczenia.

- Wyatt

Ponadto na stronach Amazon.com pojawiła się oficjalna przedsprzedaż nowej książki firmy Blizzard Entertainment - Book of Cain. Premiera tego wybitnego dzieła planowana jest na 13 Grudnia 2011 roku. Na chwilę obecną jedynym źródłem zakupu książki jest wspominany wcześniej serwis Amazon.com, który oferuje Księgę Wiedzy w cenie $22.63 (US) i £19.57 (UK).

Na jednym z paneli podczas trwania imprezy BlizzCon 2011, Chris Metzen wraz z zespołem wydającym książki z uniwersum Diablo, StarCraft i WarCraft, przedstawiał w pełnej okazałości Book of Cain, która już niedługo trafi do sprzedaży. Niestety nie posiadamy żadnych informacji potwierdzających wydanie książki na naszym rynku. Oficjalne stanowisko Blizzarda w tej kwestii nie jest jeszcze znane.

Z panelu dowiadujemy się również że w przyszłym roku wydana zostanie pierwsza książka Diablo III - The Order, której autorem jest Nate Kenyon. Do tej pory skupiał się on przede wszystkim na książkach o mrocznym zabarwieniu, dlatego też możemy przypuszczać iż jest to godny następca Richarda A. Knaaka.

Autor: Dominik "BeLial" Misiak, Grzegorz "Sigmar" Sadziński
Data publikacji : 31.10.2011
Liczba wyświetleń tekstu: 5600

Komentarz (74)

  • Przekonam się jak sprawdza się to w praktyce bo teoria jest niczym przy praktyce i wtedy wydam ocenę o tej zmianie. Na pewno nie teraz gdy nie mam nawet możliwości zagrania
    ~Gieszu
    2011/11/01 12:21
  • Myślę, że Blizzard ma świadomość tego, że im bliżej premiery tym większe ciśnienie ze strony graczy. Nie mówimy o tym głośno ale jestem przekonany, że w głębi serca to aż się w nas gotuje, że nie dostaliśmy się do tej przeklętej BETY.

    Ale już niedługo... ^^
    ~Denthar
    2011/11/01 13:09
  • @Kamilbolt
    Mi np. nie odpowiada wizerunek maga jako starego dziada z różdżką. Dużo bardziej podoba mi się koncepcja 'battlemage' gdzie mag może sobie biegać z mieczem bo czemu niby ma być jakimś słabym ćwokiem i nie móc miecza podnieść? Jak ktoś chce to biega z różdżką albo laską, wolny wybór. Laski dla maga będą z pewnością znacznie lepsze dla tej klasy niż jakieś 2h topory (a jeżeli nawet by nie były to przynajmniej będą tak samo dobre) więc jak komuś bardzo zależy żeby jego mag był 'harrypotterowy' i potrzebował koniecznie różdżki do rzucania zaklęć to na pewno właśnie te typy broni będą dla maga najlepsze. Jedyne co Blizz musi zrobić żeby tak było to dawać tylko do takich broni affixy dla maga.
    ~Kmyk
    2011/11/01 14:29
  • Takie rozwiązanie daje nam tylko dodatkowe możliwości wizerunku postaci. Blizzard nie powiedział że nie będzie można mieć laski czy miecza w łapie, czy czegokolwiek innego. takie rozwiązania są już wprowadzone w innych grach (lineage) i jakoś dodało to tylko smaku a nie zepsuło stary wizerunek maga, a kto nie pamięta nawet Gandalf miał miecz i laskę.
    ~Vimes
    2011/11/01 14:38
  • Ale kiedy walczył z Sarumanem to nie na miecze -.-
    ~valdek1990
    2011/11/01 15:46
  • Wizard też nie będzie walczył 'na' miecze, tylko trzymał w ręku i rzucał czary.
    ~Kmyk
    2011/11/01 15:53
  • Ale z Balrogiem walczył mieczem a nie laską
    ~Kaminiu
    2011/11/01 15:55
  • Chyba ktoś nie wyczuł mojej nutki sarkazmu. Po prostu dalej będę się upierał, że jest to rozwiązanie zrobione na wzór gier z automatu przechodzonych od lewej do prawej strony;)
    ~valdek1990
    2011/11/01 16:15
  • @Kaminiu

    Tak tak na miecze, staruszek w wielką górą wiekowej ciemności. Kolejna mądrość wyniesiona z filmu.

    Wracając do tematu to... sam nie wiem. Niby miecze, sztylety, laski, ale topory? Albo młoty bojowe? Wyjdzie w praniu na ile ten dps będzie miał znaczenie przy bonusach z przedmiotów klasowych.
    ~TrueKomentator
    2011/11/01 16:33
  • Nie zapłakał bym chociażby nawet gdybym biegał postacią czarodzieja z dzidami, włóczniami, broniami drzewcowymi oraz tarczami. W żadnym stopniu mnie to nie zniechęca, a nawet dodaje smaczku i sprawia wrażenie naprawdę rozbudowanej postaci która nie jest ograniczona tylko do ssania energii z jakiejś tam kulki z lewej ręki czy tam zakurzonej poszarpanej księgi z prawej ręki lub od czasu do czasu korzystania z podpierania się o krzywą laskę. Jeśli rozchodzi się wam o to, że to nie realne by czarodziej korzystał z topora... to zadajcie sobie pytanie na "wspak": Czymże byłby wybitnie uzdolniony czarodziej który który słynie z inteligencji i nie ma zielonego pojęcia o tym co trzyma w ręku i jak tym się posługiwać?

    PS

    To że czasem topór jest o wiele bardziej magiczny od laski nie robi z tej gry cyrków, lecz podkreśla jak nieskończenie magiczny jest świat sanktuarium... Nikt nie pomyśli w ten sposób?
    ~jockster
    2011/11/01 18:10
  • wie ktoś co z ta loteria sweeptakes na facebooku? w tym tygodniu się nie odbywa??
    ~Nefahrin
    2011/11/01 18:40
  • @ UP

    No właśnie to jest wielka niewiadoma bo na samym FB ani słowa o tym. Możliwe, że w ciągu tygodnia będzie jakiś update.
    ~Denthar
    2011/11/01 19:43
  • Tydzien temu chyba w środę dopiero rozesłali zaproszenia.
    ~starydiablo
    2011/11/01 20:08
  • Może czekają na nowego patcha
    ~baq172
    2011/11/01 21:51
  • Zaproszenia może i rozesłali w środę ale w poniedziałek chyba był normalny news o tym, że losowanie się już odbyło.
    Sam już nie wiem wkurza mnie Blizz jak nie wiem co ... mam nadzieję, że po nowym roku coś się ruszy póki co młócę Dark Souls już ponad 40 godzin w grze a nawet w połowie nie jestem :D
    ~Edi-WM-
    2011/11/01 22:37
  • dam bete 1h gry pisac priv na forum
    ~enkeixp
    2011/11/02 01:12
  • Blizzard płynie..
    Ja potrafie zrozumieć,że żyjemy w XXI wieku i wszystko idzie " do przodu" ku lepszemu. Dobrze to wypada w grach (grafika, pomysł, realizm) jednak nie we wszystkich- Diablo 3.
    Dla ludzi ktorzy choć troche mają wiedze o historii, mag biegający z mieczem,toporem,łukiem nigdy nie bedzie do konca zaakceptowany.
    Wojownicy, rycerze mając juz kilka lat byli w cwiczeniu walki tym oreżem.
    Magowie,szamani, druidzi od mlodych lat byli zamykani w pokoju z książkami.
    Ja rozumiem,że Diablo to tylko gra ale przeciez chodzi o to by w swoją postac chociaż cześciowo sie wczuc i w nia "uwierzyć". Od wielu lat trenuje sporty siłowe i gdy ostatnio mialem okazje podniesc podobny miecz to miałem nie lada problem by cokolwiek z nim zrobić.

    'harrypotterowy' jak to napisal wyżej kolega- co to znaczy? Prawdziwy mag to tylko z tasakiem a ten z rożdzką to słaby czarodziej dla dzieci?

    Mag z tasakiem, Barbażynca z łukiem, Demon Hunter z magiczna książka- nie tego chce;/
    ~Sigil
    2011/11/02 10:01
  • @Sigil

    Ale Blizz nie będzie robił gry specjalnie dla Ciebie. Już w Diablo 2 Czarodziejki biegały z mieczami czy korbaczami i do dzisiaj nie spotkałem w grze ani jednej osoby, której by z tego powodu żyłka pękała. Grono ludzi, którzy kilka miesięcy po premierze będą narzekać na to, że Barb może używać łuku czy Wizard miecza będzie na tyle wąskie, że nie wpłynie w żaden sposób na decyzje Blizza. Idę się o to założyć o każdą kasę. Powiem więcej: społeczeństwo graczy czekających na meele Wiza mogącego władać mieczem jest o wiele liczniejsze niż tych, którzy mają z tym problem.

    Poza tym, co to za czarownik, który biegle włada piorunami, ogniem, zimnem, sprowadza meteoryty itd., a nie zna zaklęcia, dzięki któremu może unieść miecz czy topór? Dla mnie to popierdółka, nie czarownik. No ale mogę się nie znać, nie jestem świetny z historii.

    Nie do każdego to trafi, to jasne, ale ta gra ma być dla mas i oczekiwanie, że będzie inaczej jest z lekka naiwne.

    Jest jeszcze kwestia "wczuwania" się w postać. Diablo to h'n's a nie rpg. Gracze tutaj wczuwają się i wierzą w swoje postaci głównie ze wg na ich moc, a nie ze wg na ich historię.

    Jak grałem Nekro to na początku może myślałem - fajna sprawa, umarlaki, tajemnice, klątwy... Ale gdy do rozgromienia pozostaje kilka milionów potworów, a gra jest praktycznie pozbawiona dialogów, to naleciałości historyczne praktycznie przestają mieć znaczenia.
    Najważniejsze są itemy, buildy i przyjemność czerpana z rogramiania kolejnych hord potworów czy też innych graczy w PvP.

    Diablo 3 może mieć świetną fabułę, nie przeczę, ale po pierwszym przejściu gry niewielki % graczy będzie do niej wracał.

    Między innymi dlatego gra jest budowana w taki sposób, a nie inny. Przy założeniu, że ma być grywalna przez wiele lat, nie może zanudzać coraz bardziej wymagających graczy. A ci (w zdecydowanej większości) oczekują urozmaiceń i - często - odejścia od archetypów.

    Ja też wiele rzeczy widziałbym inaczej.
    ~Lamorph
    2011/11/02 10:51
  • Oczywiscie nikt nie bedzie robił gry pod moją osobe i nie mam o to żalu, to były po prostu moje osobiste przemyślenia dotyczące realizmu.
    Kopiąc glebiej to pewnie byśmy doszli do prawdy o tym ,że ludzie posługujący sie magia, leczeniem itp. tak na prawde używali tylko dłoni.
    Chodzi mi o to, że moze dojsc do zatarcia rożnic w klasach postaci a to nie bedzie dobre.
    ~Sigil
    2011/11/02 10:53
  • Jeśli jednak Blizz zrobi grę, która wciągnie mnie przynajmniej na podobnym poziomie co d2 - to będę miał gdzieś to, że system run, umiejętności itd. sam zaprojektowałbym inaczej.

    Będę się cieszył jak dziecko i czerpał radość z gry, a chyba to jest jedną z najważniejszych (o ile nie najważniejszą) kwestii tutaj.

    Pozdrowienia

    TLDR :P

    @Sigil

    Nie sądzę, by doszło do takiego zatarcia. W dalszym ciągu każda z klas ma przedmioty dostępne tylko dla niej, choćby kule dla Wizarda. Każda ma również unikalny system umiejętności (A TO ONE DEFINIUJĄ KLASĘ). Oręże nie będzie w stanie tego zatrzeć, przynajmniej ja nie widzę takiej możliwości.

    Dlatego jestem spokojny o te rozwiązania a i tak - jestem o tym przekonany - dzięki unikalnym affixom na różdżkach i kulach, to właśnie te zestawy będą wiodły prym w grze. Oczywiście będą sytuacje, że taki Szaman wybiegnie z dwuręcznym mieczem, ale raczej tylko w tej sytuacji, w której bonusy na nim będą przewyższać te, które są na jego najlepszym mojio + sztylecie. Będą to więc IMHO sytuacje nie tak powszechne, jak mogłoby się wydawać. Kwestia po prostu lepszych charakterystyk na danym itemie, przy założeniu, ze to one są istotne w moim buildzie.

    OK, kończę, bo niedługo zacznę pisać do siebie :P
    ~Lamorph
    2011/11/02 11:05
  • Blizz nie pozwoli, żeby wszyscy biegali z jednym prawdziwie dobrym itemem, nie zrobią gosu 2h miecza z dps o 100 wyższym od pozostałych broni. Przecież w Diablo 2 też nie każdy dążył, żeby zdobyć tą jedynie "słuszną" enigmę...
    ~Sok
    2011/11/02 14:43
  • Przyjrzyjmy się może samej klasie: Wizzard (Czarownik). Jest to młody mag, arogancki i przekonany o swojej mocy, który zresztą ową moc naprawdę posiada i korzysta z niej wedle woli nie zważając na prawa czy zasady.

    Nosi egzotyczne szaty i pancerze, stosuje eleganckie i zabójcze zaklęcia ofensywne i defensywne i używa różnych rodzajów oręża w tym mieczy (jak wynika z artworków), a co za tym idzie walczy z przeciwnikami zarówno na dystans jak i w zwarciu wspierając się oczywiście głównie magią lecz posiadając też pewien talent bitewny.


    Taki jest blizzardowski wizzard i jeśli komuś to nie pasuje to niestety ale nie podoba mu się klasa postaci a nie noszona przez nią broń.

    Moim zdaniem (a mam betę więc widziałem) czarownik wygląda bardzo dobrze z jednoręcznym mieczem czy oszczepem. Z toporem czy buławą nieco gorzej, prawda. Natomiast broń dwuręczna prezentuje się okazale. A generalnie to cała broń w D3 wygląda świetnie na każdej klasie postaci.

    Reasumując: narzekanie na to, że wizz z toporem jest mało klimatyczny i nie zgadza się to z wizją postaci nie ma moim zdaniem większego sensu gdyż nie jest do końca prawdą. Wizzard to nie czarodziejka z D2 ani Gandalf/Merlin. To młody, potężny magik, który robi co chce i w nosie ma staruchów z kosturami.
    ~Pirolo777
    2011/11/02 18:42
  • Zadam zagadkę (Pirolo777 bez obrazy, słowa wyrwane z kontekstu)

    -Nosi egzotyczne szaty i pancerze
    -Używa oreża w tym mieczy
    -Walczy na dystans w zwarciu wspiera sie magią, posiada talent bitewny
    -Wygląda dobrze z mieczem czy oszczepem
    Co to za klasa?

    Kolego nie rozumiem dlaczego robisz za adwokata diabła ? Oczywiście każdy ma własne zdanie jednak nie dobre jest podejście typu " pieprzy mnie to jakie beda klasy, ja chce Diablo jak najszybciej".

    Jak dla mnie to Wizard jest przekombinowany i dobre w tym wszystkim jest to , że ekipa Blizzarda zostawiła mu chociaż zaklecia (przynajmniej po tym można go odroznic od innych klas).
    ~Sigil
    2011/11/02 23:17
  • Akurat akapit o oszczepie jest poprzedzony słowami "moim zdaniem" więc masz prawo uważać inaczej ;] Po południu wstawię kila screenów dla porównania różnej broni.

    Mówisz, że wizzard jest przekombinowany i całkiem możliwe, że masz rację. W mojej wypowiedzi chodziło mi o to, że na podstawie ogólnodostępnego opisu czarownika oraz jego artworków, używanie przez niego różnych rodzajów oręża jest w pełni zgodne z założeniami tej klasy.

    Jednak nie zmienia to tego, iż możesz uważać wizzarda za nieklimatycznego (tu mogłem popełnić błąd lub użyć tego słowa w złym kontekście w poprzedniej wypowiedzi), lub przekombinowanego. Niemniej jest to krytyka całej klasy a nie samego faktu noszenia przez nią poruszanego wyżej "topora".

    Nie chodzi mi o to, żeby na siłę bronić stanowiska Blizzarda. Niemniej akurat wizzard jako klasa mi się podoba co nie znaczy, że "pieprzy mnie to jakie beda klasy, ja chce Diablo jak najszybciej". Możliwe, że nie zrozumiałeś do końca o co mi chodziło na wskutek

    niepcyzyjnego sformułowania mojej opinii za co Cię przepraszam.

    Ogólnie widać, że różnym osobą podobają się różne rzeczy. Ja na przykład nie mogę ścierpieć szamana z jego zombie chargerami i całą resztą ;p
    ~Pirolo777
    2011/11/03 07:22