Sonda - jaką klasą chcą grać nasi czytelnicy?

Na sam początek trochę statystyk. W naszej sondzie zagłosowało dokładnie 6058 osób, co jest absolutnym rekordem strony:) Dziękując wszystkim za oddanie swojego głosu, oznajmiam, iż najbardziej lubianą klasą wśród użytkowników jest...
- Wizard - (ok. 1470 głosów - 24.2%) - społeczność zbuntowanych, młodych adeptów sztuki tajemnej z Xiansai z całą pewnością jest zaszczycona, iż to właśnie ona przekonała do siebie największą ilość użytkowników. Ptaszki ćwierkają, iż magowie już nie mogą się doczekać aż razem z wami wyruszą na poszukiwania sławy i potęgi w świecie Sanktuarium!
- Barbarzyńca - (ok 1430 głosów - 23,7%) - wydawać by się mogło, iż po wydarzeniach we wnętrzu góry Arreat, liczba walecznych i niestudzonych Barbarzyńców zmaleje, ale nic bardziej mylnego. Z górskich kuźni już odchodzą odgłosy pracy kowali, wykuwających oręż i zbroje dla nowych rekrutów!
- Demon Hunter (ok. 1110 głosów - 18,3%) - okazuje się, iż liczba żądnych zemsty na plugawych stworzeniach z piekielnych czeluści jest zatrważająca. Elitarne grono łowców już przygotowuje się do stałego przejścia na dietę z mięsa demonów, zaś ich przyszli przeciwnicy powoli szukają sobie kryjówek pod kamieniami!
- Monk (ok. 1070 głosów - 17,5%) - zakonnicy z Ivgorod kończą powoli szkolenie nowej grupy mnichów. Już niedługo najzdolniejsi z nich będą ćwiczyć swoje finezyjne ruchy i zabójcze kombosy na demonach i innych szumowinach prześladujących świat Sanktuarium
- Witch Doctor (ok. 990 głosów - 16, 3%) - rada plemienna szamanów z Teganze postanowiła! Już wkrótce wyśle najlepszych ze swych wojowników do walki ze złem. Przygotujcie się do spotkania tysięcy zombie, pająków oraz innych straszliwych stworzeń, które będą towarzyszyć ich panom na drodze przez Sanktuarium!
Zdaje się, iż Blizzardowi raz jeszcze udało sie stworzyć na tyle zróżnicowane i ciekawe klasy postaci, iż każda z nich zdołała przekonać do siebie szerokie grono przyszłych graczy. Nie pozostaje mi nic, jak zwyczajnie pogratulować pracownikom Zamieci świetnej roboty i trzymać kciuki, aby granie tymi postaciami było nie mniej interesujące niż towarzysząca im historia. Miejmy nadzieję, iż już niedługo wszyscy otrzymamy możliwość wypróbowania naszej ukochanej klasy postaci w akcji!
Tymczasem zapraszamy do wzięcia udziału w następnej sondzie, w której pytamy was o to, jak oceniacie poziom Inferno?
Data publikacji : 22.08.2011
Data modyfikacji : 22.08.2011
Komentarz (170)
-
Grabasz w takim razie nie musimy ciągnąć tematu :)
-
Jak mozna porownywac jezyk polski z angielskim? Na sporo polskich slow angielski odpowiednik ma tylko jeden wyraz. Juz nie bede pisal o gramatyce(przepasc) bo jak ktos ma do czynienia z jezykiem to glupio by mu bylo nawet pisac takie zdania.
-
Ekhm, z tym podsumowaniem...
Przepraszam, ale nie wiem, kiedy uda mi się to skończyć. Ilość materiału do obróbki jest tak olbrzymia, że wgniata w ziemię.
Chciałem dzisiaj to zrobić, ale organizm ludzki też ma swoją wytrzymałość, a jak nałożyć na to inne obowiązki to zwyczajnie nie dałem rady.
Na pewno wyrobię się przed końcem sierpnia, to na 100%.
Powiem tylko, że na chwilę obecną takiego suchego tekstu mam już koło 6-7 stron, a obawiam się, że nie jest to nawet połowa. Coś bardziej koło 1/3 czy 1/4.
A dodam, że podczas sprawdzania błędów zazwyczaj moje teksty się nieco jeszcze wydłużają:) -
@Asmodan
Może podzielić materiał na części? Osobiście wolę kilka małych newsów niż jeden duży, bo jak widzę dużo tekstu to czasem nie chce mi się czytać. To taki psychologiczny mankament, który doskwiera wielu osobom ;)
Co do pl. vs. ang. Absolutnie nie zgodzę się, że polski jest uboższy. Problemem jest brzmienie. Dla mnie byle angielska nazwa brzmi fajnie, a po polsku - zwyczajnie. Nie wiem jak odbierają to "native speakers", ale dla nas tak jakoś jest. Z tego samego powodu do mowy przedostają się angielskie słówka: "content" zamiast "zawartość", studenci mówią "zaliczyłem/am faila", zamiast "oblałem/am", "speakery"->"głośniki", coraz częściej słyszę jak mówi się "phone", na telefon (sic!), co już jest przegięciem totalnym, ale tak się dzieje. Przykład z diablo (jeszcze jedynki): "Bastard Sword" brzmi super... a po naszemu? Miecz Bękatra? Co prawda w staropolskim tez używano słowa "bastard" w tym samym znaczeniu-> Miecz Bastarda. Może być ale rymuje się z musztarda (taki żarcik). ;) -
A tu strona europejska - http://eu.battle.net/d3/en/
-
Nie wiem czy to było poruszane, ale tylko dom aukcyjny oparty na złocie przeznaczony będzie dla graczy, którzy skorzystają z trybu Hardcore. Nie będą oni mogli korzystać z prawdziwych pieniędzy aby kupować sprzęt. pozdro
eh... tylko o dziwo z key'em od sc2 mozna pisac na forum d3 us, natomiast do pisania na forum d3 eu trzeba posiadac licencje do bety :) -
Niczego sobie ta strona, jest nawet język polski;] Skoro już udostępnili strone to...coś sie dzieje;]
-
Jednak zmienili tłumaczenie na szaman!
http://eu.battle.net/d3/pl/forum/#forum2821451 -
Ciekawe czy to ostateczne, ale w forach o klasach jest.... (werble)................
Wizzard-Czarowniik
Witch Doctor-Szaman
http://eu.battle.net/d3/pl/services/
"Zaloguj się do panelu zarządzania kontem Battle.net, by rejestrować swoje gry, konfigurować ustawienia kontroli rodzicielskiej, aktualizować wykorzystywane metody płatności, sprzedawać i kupować przedmioty w domu aukcyjnym oraz korzystać z innych usług dla kont."
Czyli będzie można korzystać z AH via www, jak dla mnie świetne, nawet w pracy albo na uczelni nie będę mógł oderwać się od diablo:P -
Na dole strony:
Klasy
Barbarzyńca
Czarownik
Łowca demonów
Mnich
Szaman -
Widać, czytają nasze forum :)
Co do ang vs. pl to się nie zgadzam. Zdecydowanie bogatszy jest zasób słów w tym pierwszym języku jeśli chodzi o określenie nazw postaci i nie tylko. -
Ja nie rozumiem co Wy macie z tym znachorem, jak dla mnie była to świetna nazwa... a teraz dali jakiegoś szamana, jakby ich mało było w WoWie...
Nie wiem czy ktoś zauważył, ale na dole strony jest kryształ który można wcisnąć tak jak ten w D2 :P -
nie wiem ludzie co Wy macie z tymi paLLadynami? to jest paladyn!
http://pl.wikipedia.org/wiki/Paladyn
chyba, że wy graliście tym:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Palladyna -
@midzi (pl. vs ang)
Przeczytałem tylko pare książek w języku ang i miałem wrażenie, że polski jest jednak bogatszy. Nie jestem ani polonistą, ani anglistą i nie znam żadnego z tych języków na tyle, żeby się upierać. Z ciekawości sprawdziłem kilka losowych wyrazów w dwóch pierwszych wyszukiwarkach synonimów (jedna polska, druga angielska), które znalazłem przez google i nie potwierdzają Twojej tezy.
Oczywiście mogłem trafić tylko na takie wyrazy, które w polskim miały więcej synonimów. -
Piszac, ze angielski jezyk jest bogatszy ktos po prostu pokazuje swoje braki w nauce.
-
Braki w nauce? Bardzo kontrowersyjne stwierdzenie. Liczby nie kłamią, a wg. nich nasz język jest kilkukrotnie uboższy w słownictwo od języka angielskiego.
-
@midzi
Znasz jakieś statystyki z tym związane? Mógłbyś nakierować? Chętnie rzuciłbym okiem. -
Angielski:
http://www.languagemonitor.com/global-english/number-of-words-in-the-english-language-1008879/
The Oxford English Dictionary - ponad 600 tys.
The Global Language Monitor - 1,01 mln
Google/Harvard - 1,022 mln
Polski:
http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1047:ile-jest-sow-w-jzyku-polskim-&catid=44:porady-jzykowe&Itemid=58
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=5606
Wielki słownik ortograficzny PWN - 140 tys.
Wielki słownik ortograficzny, Wilga - 350 tys.
Realnie - ok. 200 tys. -
Te liczby mnie nie przekonują. Zestawiasz ze sobą liczby, ale artykułów, do których podajesz linki chyba nie czytałeś. Dlaczego nie przekonują?
1. Co do miliona słów w ang., cytat: "(..)The English Language passed the Million Word threshold on June 10, 2009 at 10:22 a.m. (GMT). The Millionth Word was the controversial ‘Web 2.0′. Currently there is a new word created every 98 minutes or about 14.7 words per day.(..)"... pozostawiam bez komentarza, od razu widać jak słowa są liczone.
2. Co do ilości haseł w słowniku oxfordzkim (online, bo to on ma właśnie 600K haseł), to zawiera on również hasła historyczne, nawet sprzed 1K lat
(http://www.oed.com/public/oedodo/the-oed-and-oxford-dictionaries). Słownik PWN, który tu podajesz nie jest słownikiem historycznym, zawiera hasła przestarzałe, ale nie znajdziesz tam wyrazów ze staropolszczyzny.
Ponadto co z przekleństwami albo zdrobnieniami?
Ich nie ma w słownikach.




