Kompani oficjalnie na Diablo3.com + blue posty!

Oficjalna strona Diablo3.com doczekała się w końcu aktualizacji. Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią Bashioka, ujawniono nam dział kompanów na stronie Blizzarda. Klimatyczny opis nowego systemu wzbogacony został o znane nam już screeny, artworki, oraz wizualizacje paneli kompanów. Dodatkowo obejrzeć możemy oficjalny filmik z zapowiedzią, o którym pisaliśmy wczoraj.
Dział dostępny jest już w naszym serwisie, serdecznie zapraszamy!
Ponadto na oficjalnym forum Blizzarda, Community Manager Bashiok odpowiedział na najczęściej zadawane pytania odnośnie nowego systemu.
Cóż kompani są na dobrą sprawę bonusem dla osób grających po raz pierwszy na Normal. Wprowadzają oni dodatkowe elementy fabularne, ale co ważniejsze, daję one szansę doświadczenia tego, jak to jest grać z inną osobą. Napotykasz ich na swej drodze dosyć szybko w Akcie 1 i będą oni chętnie ci pomagać przez resztę gry, jeśli się na to zdecydujesz. Nie są oni wymagani do przejścia gry na Normal. Możesz ich zostawić w mieście jeśli wolisz. Mimo to, są oni naprawdę świetni.
Są oni tak zbalansowani, że stają się bardzo słabi na poziomie Nightmare, i niemal kompletnie bezużyteczni w przypadku Hell. Nawet jeśli grasz samotnie, raczej nie będziesz korzystał z kompanów powyżej poziomu Normal - oczywiście możesz próbować, jednak w większości sytuacji będą oni pokonywani jednym atakiem wroga. Zostali oni wprowadzeni po to, aby sceptyczne osoby zachęcić do rozgrywki wieloosobowej i... to w sumie tyle. Nie będzie się z nich korzystało w end-game, a ich umiejętności i siła nigdy nie dorównają tym, które może zaoferować inny gracz.
* * *
Kompani są przewidziani na grę dla pojedynczych graczy na poziomie Normal i może Nightmare. To tyle. Jeśli masz przyjaciela z którym chcesz zagrać, nie będziecie mieli możliwości zabrania ze sobą kompanów.
* * *
Normal nie jest trudny. Nie potrzebujesz mieć kompana. Wydaje mi się, że są oni fajni i nie ma powodu dla którego mielibyście ich nie brać ze sobą. Są oni wędrującymi istotami które zadają obrażenia (i mówią). Z perspektywy mechaniki, nie wiem dlaczego ktoś miałby z nich nie korzystać.
Ponadto kompani zachęcają do gry co-op, dając graczom preferującym samodzielną grę możliwość zobaczenia tego, jak ona wygląda z inną osobą. Widzisz kogoś innego na ekranie. Myślisz na temat jego przedmiotów i umiejętności. Słyszysz co mówi. Możliwe, że brzmi to nieco śmiesznie z perspektywy większości z nas, ponieważ my gramy co-op, więc kto tego potrzebuje? Cóż, wiele osób, i właśnie dlatego staramy się zachęcić je do gry wieloosobowej. Więcej osób grających co-op oznacza więcej skupionych w społeczności online, co wiąże się z wieloma korzyściami dla wszystkich graczy.
Oczywiście, jeśli chcesz posłuchać wszystkich wypowiedzi kompanów, musisz grać samodzielnie. Wydaje mi się, że będziesz miał wystarczająco dużo wolnego czasu, kiedy twoi przyjaciele nie są online, żeby wybrać alta i ruszyć nim solo, aby wysłuchać wszystkich zgryźliwych tekstów Lyndona.
* * *
Kompani nie będą łatwo utrzymywali się przy życiu po poziomie Normal, a jeśli nie są aktywni [żywi] nie będziesz otrzymywał ich bonusów. Jestem pewien, że wiele osób będzie tego próbowało, lecz im się to nie uda. Jeśli będzie inaczej, upewnimy się, że kompani nie są niezbędnym elementem w eng-game magic find. Nie mają być i podejmiemy odpowiednie kroki, aby tak było.
* * *
Nie są oni wielkim wydatkiem. Będą oni grywalni tylko na Normal. Przedmioty które im dasz możesz z łatwością zdjąć i salvage'ować. Koszt respecu w ich przypadku będzie niski. Nie musisz także płacić za ich posiadanie. Nie jest to żadna realna inwestycja (chyba że emocjonalna... ta Enchantress! /mdleję)
Na zakończenie gorąco zachęcamy do zapoznania się z dzisiejszym wywiadem jaki przeprowadzony został przez redaktorów serwisu Gameplanet z Lead World Designerem Leonardem Boyarskym.
Kompletne tłumaczenie znajdziecie na naszym serwisie tematycznym.
Data publikacji : 13.05.2011
Data modyfikacji : 14.05.2011
Komentarz (138)
-
To jednak będzie możliwość 8 graczy czy 4 jak to jest :
"Followers were originally going to be available during co-op, and actually are right now because of a bug in the current build we're playing. And it's crazy. If you're unfortunate enough to also have a witch doctor, it's insanity. Eight characters running around plus all of the potential pets. It's complete chaos. That's the biggest reason they aren't going to be available outside of single player." -
Wron dałbyś link do źródła tej informacji? bo zapewne to jakis topic na głównym forum?
-
IMO chodzi o 4+4+zwierzaki. Graczy ciągle jest 4 w grze.~tras
2011/05/15 11:26 -
@kontoskasowane
2 miechy w wow'a to baaardzo malutko ., ta gra nie polega na nabijaniu lvl'a. Wlasciwie polatales troszku i nic nie wiesz o grze. Moim skromnym zdaniem na dzien dzisiejszy nizszczy wszystkie gry mmo .
p.s. a ludzie graja w gry blizzarda bo kreci ich fanstasy ktore reprezentuje ta firma ;P i to jeszcze wszystko tak pieknie dopracowane ,, czego chciec wiecej ...:D -
Ten post Wrona dobrze oddaje powód niewpuszczania kompanów do multi: 4 graczy + 4 merc + pety WD. Tak jak już wcześniej wspominałem: oni przecież nie wymyślają elementów ot tak sobie, wszystko przechodzi gruntowne testy. Rozbudowanie rozgrywki - ok, ale myślę, że najważniejsze jest jej usprawnienie.
A o Wowie: rozumiem, że gierka może sie nie podobać z jakiś względów.. ale na pewno nie mozna powiedziec ze jest kiepska. -
Zebrane nowe blue posty o kompanach:
http://diablo.incgamers.com/blog/comments/more-blue-posts-on-followers/ -
Gry Blizzarda nie były i nie będą kiepskie. Dlaczego niektórzy nadal to kwestionują? Są na wysokim poziomie. Jednak obecnie, jest mnóstwo innych firm produkujących gry h'n's - mmo, które w moim przekonaniu pokonują gry Blizzarda. Chociażby firma PWE.
Skill firm się wyrównuje, teraz to już bardziej kwestia fabularna i design firmy-pomysłów, skupiający określoną grupę ludzi wokół siebie. To są czasy, gdzie nie ma już jednej 'naj' firmy produkującej same hity. Mamy coraz większą różnorodność i firmy sobie dorównują.
Tak jak pisałem, miałem plany w stosunku do Diablo 3 na dłuższą metę, ale zakosztowałem innego produktu.
Ps.
Otwórzcie umysły, poszukajcie w sieci, warto, nie tylko w grach Blizzarda znajdziecie super fabułę, grywalność i ludzi - świat jest całkwiem większy : )~irokezu
2011/05/15 14:46 -
@up
Co nie zmienia faktu że pod wszystkimi względami gry Blizzarda są najbardziej dopracowane a nie zrobione na odwal.
Zgadzam się że jest mnóstwo gier h'n's ale czy dorównują one diablo?
Według mnie nie bardzo ,są po prostu udanymi klonami niczym więcej.
Diablo tak naprawdę wytyczyło drogę gatunkowi crpg h'n's , i to ono go zapoczątkowało.
Według mnie nie ma sensu szukać podobnych h'n's, lepiej zaczekać na Diablo III i tłuc w niego kolejne 10 lat ;) -
Nie zgodzę się z Tobą ~irokezu.
Blizzard jest firmą, której żadna inna do tej pory nie jest w stanie dorównać w jakości swoich produktów.
Niebiescy mają największą rzeszę fanów na całym świecie i to już o czymś świadczy.
Tak jak napisał luk1230 - jest mnóstwo gier h'n's / mmo - ale nie mają nawet co konkurować z gigantycznymi produktami Blizzarda.
Nie wykluczam że może przyjść kiedyś taki moment że nieznana, bądź znana firma wypuści na rynek produkt, który swą zaje*** podbije gry Blizzarda.
Ale żeby tak się stało musi być coś oryginalnego, a nie marne kopie jak do tej pory. -
Garaath jest jeszcze ubisoft, który wypuszcza niezwykle dopracowane gry, wspomne choćby serię Prince of Persia i ACII (przytocze też tytuł gry idealnej tej stajni Warrior Within, jak do tej pory nie został do niej wydany ani jeden patch bo nie było takiej potrzeby) no i jeszcze (mam nadzieję ) REDzi. Dziś w nocy się przekonam czy Ci ostatni wydają naprawde doszliwowane i megamiodne produkty:)~Zen
2011/05/15 16:41 -
Oczywiście, Blizzardowi nikt nie zabierze miana klutowego studia, ze względu na Diablo1 - w które grałem 11 lat, a które zobaczyłem w TV w 97 roku i to była rewolucja. Miałem 11 czy 12 lat wtedy : p - dzisiaj 25, dla ciekawskich.
Dziwię sie Goraath, że widzisz tylko jedną firmę 'Blizzard' - jako tę najlepszą. Mettalica też jest kultowa, ale się skończyła na 'kill em all' lub 'master of puppets'. To tak jak gdyby wierzyć tylko w Jezusa, a inne religie potępiać - czyżbyś był gier firmofobem ? Czy może neofitą, którego percepcja jest zawężona? To już zostawiam dla ciebie to roztrzygnięcia. Ja nie umniejszam Blizzardowi, jako studiu - ja tylko uświadamiam wam, że jest już coraz więcej firm, które mają równie interesujące pomysły.
Blizzard 'wydawał' orginalne gry. Ale po WoW - widzimy odgrzewanie starych kotletów. Cieszę się, że D3 wychodzi, jednak już nie jestem tak zapalonym fanatykiem, ale kiedyś byłem taki jak Wy, więc to rozumiem.~irokezu
2011/05/15 16:55 -
~Zen, Ubisoft 8-10 lat temu był fajną, innowacyjną firmą. Teraz to odcinanie kuponów od znanych marek stosując chore zabezpieczenia przez co konsument może czuć się jak potencjalny złodziej. Poza tym, tego zastąpienia raymana królikami nigdy nie wybacze.
Koniec off-topa :D. -
Nie mow mi Mycota, ze seria Prince of Persia i Assasins Creed nie są dopracowane w najdrobniejszym calu i warto wylozyc na nie kase. Moze jeszcze Splinter Cell o ile do Chaos Theory byla to seria naprawde zajebista o tylko od Double Agent juz sie zagubila przyznaje~Zen
2011/05/15 17:50 -
Wogole co wy porownujecie ... jakie gnioty z diablem
Diabel to legenda , spolecznosc graczy ktorzy tworza ta gre ...
A wy tu z jakimis "pfffffffffff" ... te gry sie przechodzi( jesli dasz rade ) i do smieci leci ...
p.s. prosze nie uzywac takich nazw w tak doborowym towarzystwie jak " diabel " -
Wiesz ~irokezu, grałem w wiele gier różnych wydawnictw.
Oczywiście cały czas mówię o grach typu h'n's / mmo.
Blizzard jak do tej pory jest mistrzem w robieniu tego typu gier.
Nie znam żadnej innej firmy, która miałaby tak ogromną rzeszę wiernych fanów od tylu lat.
Nie zaprzeczam że inne firmy także mają dużą społeczność i pomysły - ale są i tak daleko w tyle.
Mówisz: "że jest już coraz więcej firm, które mają równie interesujące pomysły."
Może i mają, ale większość jak nie wszystkie są marnymi kopiami istniejących już rozwiązań - z kilkoma może drobnymi "udoskonaleniami" ale nadal to samo ..
Dlatego tak mnie odpycha od innych gier mmo/h'n's niż gry Blizzarda.
Gdyż to oni zapoczątkowali większość pomysłów, rozwiązań, człowiek przyzwyczaja się do nich, zdarzyć się może że znudzi mu się to, więc szuka innej gry - chcę zagrać w coś zupełnie innego. Coś w czym nie powie że "już to gdzieś widziałem"
Jest to na dzień dzisiejszy dla wielu firm ciężki orzech do zgryzienia zrobić coś własnego,
nowatorskiego.
I nie trzeba mieć żadnej fobii by mieć własne zdanie na temat gier mmo/h'n's
btw: ładny offtop leci ;p -
np taki "rift "
lol .., podroba taka , ze reca opadaja
mechanika katastrofa .. no ale grafika niby ladniejsza ^^ -
Gorath
Blizzard też czerpie swoje pomysły podglądając inne produkcje. Myślisz, że przed Diablo czy WarCraft'em nie było gier h'n's albo strategii ?
Czy nie było lepszych gitarzystó, niż Jimi Hendrix? Byli, ale tak samo jak Blizzard, tak samo Jimi, potrafili zrobić show ze swoich produkcji. Mają po prostu talent do tego. A czy Ty wolisz mleko łaciate czy od mlekovity, to już kwestia gustu, ja tylko bojkotuje i nawołuje do poszukiwań, a nie ograniczania się do jednej firmy.
Blizzard to firma ludzi, którzy potrafią zrobić coś z niczego. Są developerskim MacGayverem świata i tego im nikt nie odbierze. Z mojej strony to tyle : )~irokezu
2011/05/15 19:04 -
No i zanim wydacie ostatnie tchnienie, czekając na D3, polecam zapoznać się z mmo/h'n's w jednym - Battle of the Immortals. Jest polska www na googlach znajdziecie. Po prostu warto - bo widzę, jak czekacie i dostajecie drgawek, a kto wie, może zapomnicie aż do premiery o D3, a nowe mmo pozowli wam odetchnąć i mam nadzieje, zaciekawi.~irokezu
2011/05/15 19:09 -
Irokezu akurat Diablo to pierwszy przedstawiciel h&s, diablo jak narazie pobilo tylko diablo 2 a diablo 2 moze przebic tylko diablo 3;]~Zen
2011/05/15 19:30 -
irokezu... placa CI cos za ta reklame BOI? ciagle o tym gownie piszesz. Daj sobie spokoj.~LudzikNaHaju
2011/05/15 20:13 -
tak, gruby hajs mam za to~irokezu
2011/05/15 20:29 -
Diablo nie jest pierwszą grą H&S, ale na pewno jest grą, która wyznaczyła nowy standard w swoim gatunku. Standard, do którego żadna z gier nigdy się nie zbliżyła, a wiele próbowało. Wystarczy przypomnieć sobie na jak długo wciągały inne gry z tego gatunku, czyli Loki, Titan Quest, Sacred, albo Torchlight. Były to mniej bądź bardziej udane kopie Diablo, ale tylko kopie. Nie wnosiły nic nowego, a brały pełnymi garściami z poprzednika. Brak innowacyjności, mała grywalność i słaby tryb multi to były największe wady tych gier. Obawiam się, że Diablo 3 może mieć problem z innowacyjnością, gdyż po 11 latach o premiery swojego poprzednika konkurencją są nie tylko gry H&S, ale przede wszystkim MMOsy. Trzeba się od nich odróżnić, ale też nie można zapominać, że podstawą sukcesu trybu multi jest obecnie unikatowość trybu walki i rozwijania swojej postaci. Bez tego będzie cięzko..
-
Hmm czy ja wiem czy innowacyjność jest ważna w diablo 3, może i są konkurencyjne produkty na rynku, które korzystają z różnych udanych bądź mniej udanych systemów ale np. dla mnie nie liczą się aż tak mocno systemy, grafika. Ja w grach blizza widzę to czego nie ma w innych udanych h&s mianowicie wątek fabularny i oczywiście klimat, które mi odpowiadają szczególnie diablo poprostu zawsze było i chyba będzie najbardziej klimatyczną grą. Muzyka idealnie wkomponowana w ten świat dobrze opracowana historia, otoczenie. Te kilka elementów sprawiają, że ten tytuł dla mnie jest numerem jeden i zawsze będę przyrównywał nowe tytuły h&n do diablo.~NIdzel
2011/05/15 20:43 -
Oczywiście, że jest dobra fabuła i niepowtarzalna muzyka, ale dla osób, które będą grały w tą grę więcej niż kilkanaście-kilkadziesiąt godzin głównym bodźcem będzie klimat i grywalność. A żeby była grywalność na odpowiednim poziomie to ta gra musi się wyróżniać od setek innych dostępnych na rynku. Przecież wśród piszących tutaj osób wiele spędziło po kilka tysięcy godzin przy pierwszych dwóch częściach Diablo. Czemu to zrobiliśmy? Dla muzyki? Nie. Dla grafiki? Nie. Dla fabuły? Też nie.
Przede wszystkim dla możliwości konkurowania z innymi w starannie stworzonym świecie, który ma swoje ramy. Dla nabicia 99 poziomu postaci na HC co trwało więcej niż kilka tygodni, albo dla znalezienia wymarzonych przedmiotów. Wielu z tych rzeczy nie zrealizowaliśmy mimo zabicia po raz 10k Pindla. Ale chyba był warto. To nie był kaprys.
Jak tak patrzę na znajomych to przy tej grze się zestarzeli, założyli rodziny, mają dzieci i mimo wszystko dla tej gry mogą rzucić robotę i zacząć grać w Diabełka nr 3. -
no ja w diablo podziwiam muzyke, w każdej części, a w jedyneczce szczególnie mroczna!~marecki66
2011/05/15 21:56 -
hihi ..
@midzi ;p
Najzabawniejsze jest to , ze kazdy diabel jest inny ^^ a niby to samo .., -
No no panowie:P Cóż za rekord jeżeli chodzi o ilość komentarzy:P fajnie się czyta Waszą dyskusję więc dodam coś od siebie...również nie porównywałbym żadnego tytułu do diabła...część z nich to zapewne dobre gry ale ( no właśnie - ALE ) seria diablo, jako protoplasta h&s, wyznaczył tak wysokie standardy, że tamte gry mogą równie dobrze w ogole nie istnieć...prawda jest taka, że nawet w familiadzie na słowo "hack and slash" bez wahania odpowiesz "diablo":P to świadczy o tym, że ta seria jest magiczna pod każdym względem oraz CONAJMNIEJ kultowa...
-
bijemy rekord komentarzy ;>
a tak na serio, to chyba dobrze że coraz więcej osób się wypowiada :) -
Serwery aktywacyjne Wiedzmina 2 padly, Armaggedon!!Jak offtop to na calego;]~Olie
2011/05/16 00:57 -
Rozmowa o wszystkim i o niczym to mi się podoba ;) Ujawnili by jeszcze rąbka tajemnicy obojętne o czym :P tak się ładnie publika rozpisała.~Kunta_kinte
2011/05/16 02:03 -
Najbardziej mi się podoba kłótnia w temacie ze jakieś tam gry są lepsze od d2 itd. Jeżeli ktoś gra w jakąś inną np (Battle of the Immortals) itp
która bardzo mu się podoba i bezgranicznie pochłoneła go wiec jak wiadomo jest to jego ulubiona najlepsza gra,fakt że jest to prawdopodobnie bardzo młoda osoba która nie miała przyjemności zagrać w Diabełka w czasach jego początków,trudno dlatego żadne argumenty nie są w stanie przekonać go to jest tak samo jak posiadacze palystation3 i xboxa oni też twierdza ze ich gry sa najlepsze,mają najfajniejsza grafike itp ale posiadacze PC wiedzą swoje wiec taka rozmowa jest bezcelowa i moze trwac o wiele dłużej niż zdobycie 99 lvla w d2 :P Proszę tylko nie kontynuujcie wątku ktory sprzet lepszy to tylko podałem dla przykładu :D~starydiablo
2011/05/16 08:33 -
~midzi widzę że czujesz blusa pozdrawiam i cytuję jak bym sam siebie widział bo ostatnio gadajac z kumplem zastanawialismy się co zrobimy po premierze D3 urlop czy L4 :P
(Jak tak patrzę na znajomych to przy tej grze się zestarzeli, założyli rodziny, mają dzieci i mimo wszystko dla tej gry mogą rzucić robotę i zacząć grać w Diabełka nr 3.)~starydiablo
2011/05/16 08:36 -
Czytając tak wasze komentarze dochodzę do wniosku że diablo 3 ma szanse przebić starcrafta 2 w ilości sprzedaży :D.
Wydawać by się mogło że jest więcej fanów d3 od s][c.
Oczywiście to są tylko moje przypuszczenia ;).~micio1000
2011/05/16 08:41 -
Napewno perzebije!!!~Dzingus
2011/05/16 08:53 -
Blizzard i NCSOFT to chyba światowe potęgi gdzie rzesze graczy to milony. Oczywiście jedni i drudzy robią troszkę inne gry.~kupek
2011/05/16 09:08 -
Nom mnie się dalej wydaje, że z premierą diablo 3 czekają na ruch konkurencji a konkretnie na jakiś cios w strone wowa. I myślę, że taki cios zada Guild Wars 2, które także niewiadomo kiedy się ukaże, ale ma potencjał podjedzenia kilku kawałków tortu blizzarda. Mam nadzieję, że ten cios padnie w tym roku. Wtedy blizz wydaje diablo 3, marzec starcraft 2 a za rok dodatek do wowa w październiku :) dziwnie to wymyśliłem :)~Jonnas
2011/05/16 10:03 -
Guild wars 2 moze namieszac :)
ale wydaje mi sie , ze ta gra celuje w maniakow wow'a .. D3 to calkiem inny klient :)




Cóż kompani są na dobrą sprawę bonusem dla osób grających po raz pierwszy na Normal. Wprowadzają oni dodatkowe elementy fabularne, ale co ważniejsze, daję one szansę doświadczenia tego, jak to jest grać z inną osobą. Napotykasz ich na swej drodze dosyć szybko w Akcie 1 i będą oni chętnie ci pomagać przez resztę gry, jeśli się na to zdecydujesz. Nie są oni wymagani do przejścia gry na Normal. Możesz ich zostawić w mieście jeśli wolisz. Mimo to, są oni naprawdę świetni.
Ponadto kompani zachęcają do gry co-op, dając graczom preferującym samodzielną grę możliwość zobaczenia tego, jak ona wygląda z inną osobą. Widzisz kogoś innego na ekranie. Myślisz na temat jego przedmiotów i umiejętności. Słyszysz co mówi. Możliwe, że brzmi to nieco śmiesznie z perspektywy większości z nas, ponieważ my gramy co-op, więc kto tego potrzebuje? Cóż, wiele osób, i właśnie dlatego staramy się zachęcić je do gry wieloosobowej. Więcej osób grających co-op oznacza więcej skupionych w społeczności online, co wiąże się z wieloma korzyściami dla wszystkich graczy.
