Zmiany w systemie furii u Barbarzyńcy

Data publikacji : 06.08.2010

Mogłoby się wydawać że developerzy Diablo III powoli dopinają na ostatni guzik system furii u Barbarzyńcy, jednak jak się dziś okazało, doczekaliśmy się kolejnej i to dużej zmiany w jego działaniu. Bashiok oznajmił na oficjalnym forum, iż developerzy trzeciej odsłony Diablo zrezygnowali już z trzech kul generujących poziom furii. Jak widać dopóki gra nie trafi do sklepów, jeszcze wszystko będzie mogło ulec zmianie. Większa część informacji z ubiegłego BlizzConu jest już niestety nieaktualna.

System Fury barbarzyńcy działa tak: Barbarzyńca posiada kilka ataków z których może skorzystać. Wykonanie ich generuje furię, która odblokowuje potężniejsze ciosy. Niektóre z nich kosztują kulę furii. Są trzy kule, niektóre umiejętności wymagają jednej, inne dwóch itd.

Mniej więcej. Nie ma już kul furii.

Każde obrażenia zadawane lub otrzymywane przez barbarzyńcę generują furię. Jej ilość rośnie do maksymalnej wartości. Jeśli nie otrzymujesz ani nie zadajesz obrażeń, po pewnym czasie furia zacznie maleć.
Generujesz furię aby móc skorzystać z umiejętności, gdyż większość z nich jej wymaga. Jest także okrzyk który generuje furię, więc nie zawsze musisz być w walce jakiś czas aby móc zacząć korzystać ze swych skilli.

Instability u wizarda. Wiemy tylko to co powiedział Jay Wilson że może być bardziej potężna kosztem większej podatności na obrażenia. Powiedzieli że ma to większy sens niż mana.

Już tak nie jest. Więcej na ten temat na BlizzCon.

Bashiok powiedział że system walki mnicha pasuje do świętego wojownika - tylko tyle wiemy.

Tak

Co do witch doctora - wciąż korzysta on z many.

Tak

Dzisiejszego dnia pojawiła się oficjalna informacja dotycząca targów Gamescom na stronie Blizza.

Z przyjemnością ogłaszamy, że każdy, kto odwiedzi nasze stanowisko na tegorocznych targach gamescom w Kolonii, w Niemczech, będzie mógł zagrać w Diablo III oraz World of Warcraft: Cataclysm. Blizzard Entertainment zorganizuje również wiele atrakcji i wydarzeń specjalnych podczas tej imprezy, zajrzyjcie więc w nadchodzących tygodniach na naszą stronę gamescom 2010, gdzie znajdziecie więcej informacji i pełen harmonogram!

Niezależnie, czy chcecie walczyć z hordami Płonących Piekieł, czy też przygotowujecie się do starcia z nikczemnym Deathwingiem, czekamy na Was w budynku Kölnmesse w Halle 6, na stanowiskach B21 i B31, w dniach od 19 sierpnia (czwartek) do 22 sierpnia (niedziela).

Autor: Dominik "BeLial" Misiak, Grzegorz "Sigmar" Sadziński
Data publikacji : 06.08.2010
Data modyfikacji : 06.08.2010
Liczba wyświetleń tekstu: 1532

Komentarz (10)

  • Już się nie mogę doczekać gamescomu :) może sypną jakimiś ciekawymi informacjami, które ostatnio lecą jak krew z nosa
    ~benlinus
    2010/08/06 19:52
  • Wczoraj zakupiłem SC II, i powiem wam że nigdy nie byłem bardzo fanem SC, SC II nawet mi się podoba... ale to jakie ciary mnie przechodzą na każą wzmiankę o D3 to aż sam siebie zaskakuje :) Ciekaw jestem jak im to wyjdzie :) Good luck Blizz !
    ~Aganastarn
    2010/08/06 20:22
  • Wierzcie mi - im mniej informacji tym lepiej. Osobiście wolałbym odkrywać grę bez uprzedniego oglądania gameplay'a z fragmentami lokacji - przykładowo.
    Wiadomo także, że Blizz wie co robi i jak czymś rzucą to nie sposób się powstrzymać przed infiltracją takiego materiału!

    I wiem, że nie musze oglądać ani czytać jak nie chce. Blizzard i tak nie jest zbyt wylewny.
    ~IVIetal
    2010/08/06 22:34
  • Ciekawe, co też sprawia im tyle problemów przy Furii. Czy brak pomysłu na balans między pvm i pvp? Czy może to, że podczas dueli nie moglibyśmy korzystać z najpotężniejszych umiejętności już w pierwszym ruchu? Wcale mnie to nie zdziwi...

    Co do wizada. Spellcaster = mana i to tyle w tym temacie, a nie jakieś pokraczne próby konstruowania koła od nowa poprzez to całe Instability.
    ~Kamilbolt
    2010/08/06 22:41
  • nie - Kamilbolt - instability wygląda naprawdę ciekawie, pomyśl możliwość rzucenia potężniejszego czaru(naprawde potężniejszego) kosztem utraty że tak powiem większej części stabilności psycho-fizycznej i tak dalej. Jak dla mnie brzmi ciekawie i wcale nie jest złym kombinowaniem. Już Oni wiedzą co robią.
    ~IVIetal
    2010/08/07 00:49
  • Mam nadzieję, że wiedzą.
    Chociaż nie zdziwi mnie, że to właśnie przez te eksperymenty z zasobami do rzucania czarów innymi dla każdej postaci prace nad grą tak się przeciągają.

    PS. Runic Games już potwierdzili prace nad drugą częścią Torchlight, która ma wyjść w 2011 roku. Gorzka pigułka do przełknięcia dla Blizzard.
    ~Kamilbolt
    2010/08/07 09:36
  • Szczerzę wątpie, żeby płytkie Torchlight mogło odciągnąć ludzi od D3 ;)
    ~IVIetal
    2010/08/07 11:26
  • Torchlight to fajna gierka, ale zupełnie nieporównywalna do tytułów pokroju D3 ...

    Prace raczej nie przeciągają się przez systemy energii, bo prace nad tak dużymi tytułami są prowadzone na kilku frontach równolegle.

    Pamiętajmy, że Wizard, to nie czarodziejka z D2 i nic dziwnego, że ma inny system energii...
    Zresztą bez sensu krytykować coś, co może się okazać wielkim plusem nowego diabełka, póki się jeszcze nie grało...
    ~M4G
    2010/08/07 11:43
  • Dokładnie, nie ma co porównywać tych dwóch produkcji. Uważam osobiście że Torchlight II to żadna konkurencja. Samą muzyką nie zachęci się miliony graczy do kupna gry Runic Games.
    ~BeLial
    Battlenet Network
    2010/08/07 11:46
  • IVIetal co ty bredzisz im mniej inforamcji to lepiej lol :D to co oni ujawnili to jest jest nic , przez takiej informacje jeszcze bardziej sie czeka na ta gre , gorzej jakby nie bylo nic , zreszta to co oni ujawnili to jest pewnie jakies 5% a moze i mnie 9x% gry czeka na odkrycie przez graczy :)
    ~Blade
    2010/08/07 12:57