Wielu użytkowników oficjalnego forum firmy
Blizzard Entertainment odczuwa pewne obawy w związku z zaimplementowaniem jeszcze to nie ogłoszonego systemu zastępującego manę u Wizarda. Jako że klasa ta nawiązuję do Czarodziejki i Czarodzieja z poprzednich części Diablo, tak można wywnioskować iż fani są lekko zawiedzeni zrezygnowaniem z systemu many, dzięki której Wizard mógłby używać swoich zdolności magicznych. Community Manager
Bashiok uspakaja, twierdząc iż to co udało się im dotychczas osiągnąć, sprawdza się dużo lepiej niż dobrze znana wszystkim mana.

Przypomnijmy również słowa
Jaya Wilsona, który wyjaśnił dlaczego mana nie jest dobrym rozwiązaniem dla klasy uzależnionej od zdolności magicznych.
W przypadku Wizarda, kiedy skończy mu się mana, zwykle oznacza to jego śmierć. A to nie jest fajne. Jest to postać, która najpierw wszystko rozwala, a później zadaje pytania. Jest podatny na obrażenia. Chcieliśmy dodać system, który odzwierciedli jej moc, a zarazem doda wrażenie słabości fizycznej. Chcemy, aby gracz mógł zdecydować. "Czy chcę stać się bardziej podatny na obrażenia, w zamian za większą moc." Wydaje mi się, że to ciekawy efekt, który chcemy osiągnąć. [czytaj dalej]
Team developerski odpowiedzialny za tworzenie trzeciej odsłony Diablo jest zachwycony z „systemu niestabilności” dla klasy Wizarda, o którym w swojej wypowiedzi wspomniał sam
Bashiok. Jak do tej pory Blizzard nie ujawniał żadnych istotnych szczegółów owego systemu, gdyż jest on nadal w fazie testowania,
Nie wydaje nam się, że mana pasuje do charakteru wizarda, a sprawienie żeby z niej korzystał tylko z powodów nostalgicznych, aby pasował do definicji klasy posługującej się magią z innej gry z minionej dekady, byłoby dziwnym rozwiązaniem.
Korzystamy z systemu niestabilności dla wizarda, ponieważ lepiej oddaje on styl tej klasy, zarówno w aspekcie mechanicznym jak i tematycznym. Jeśli mana spełniałaby te wymagania, wówczas byśmy z niej skorzystali.
Nie chcę abyście pomyśleli, że was lekceważymy. Wszyscy wiecie w jaki sposób podchodzimy do tego typu kwestii, a głównym powodem tego, że nie mówiliśmy zbyt dużo na temat niestabilności jest fakt, że system ten jeszcze się nie sprawdził. Jeśli okaże się, że nie będzie on działał, wówczas spróbujemy zrobić coś innego. Może okazać się, że mana będzie działała najlepiej i ostatecznie to z niej będziemy korzystać, ale w chwili obecnej próbujemy z czymś innym.
Cóż, jeżeli do tej pory nie udało się im stworzyć działającego systemu dla tej klasy, to jak sprawa może się mieć z pozostałymi postaciami? Miejmy nadzieję że przez te wszystkie eksperymenty fani wyczekujący trzeciej odsłony Diablo nie będą mocno cierpieć.