Widok ekranu i kamera w Diablo 3

Data publikacji : 03.11.2009

Nieodłącznym elementem serii Diablo jest specyficzny rzut kamery zastosowany w grze. Taki widok od początku robił furorę wśród fanów gry. Umożliwiał on niesamowitą kontrolę tego co działo się na ekranie i sprawiał, że mogliśmy się skupić na najważniejszym - eliminowaniu hord nacierających potworów bez martwienia się o inne elementy. Brak swobody w ramach kamery przyczynił się również do tego, że rozgrywka w Diablo zawsze była nieskomplikowana, można nawet powiedzieć banalna. Nie przeszkodziło to jednak osiągnąć niesamowitego sukcesu. Gdy w maju 2008 ogłoszono prace nad Diablo 3, chyba cały świat odetchnął z ulgą - powrócił izometryczny rzut kamery, a z nim znany i lubiany styl rozgrywki z Diablo.

Na oficjalnym forum pojawiło się kilka ciekawych informacji dotyczących kamery w Diablo 3. Bashiok - Community Manager odpowiedzialny za Diablo 3 zaszczycił nas taką oto wypowiedzią:

Kamera jest ustawiona na stałe. Na etapie ogłoszenia prac nad grą, kamera przybliżała się do postaci w trakcie dialogów. Można było z bliska oglądać bohaterów, które rozmawiały ze sobą z tego przybliżonego widoku. Już dawno temu się tego pozbyliśmy, ponieważ było to zbyt nachalne, przerywało rozgrywkę i odciągało gracza od akcji. Było to aż zbyt widoczne. W pewnym momencie prezentacji, przybliżyliśmy widok na jedną z postaci, tak aby ukazać pewne animacje ataków czy też zmianę broni. To także nie jest możliwe w samej grze.

Kamera nie przybliża się, przechyla czy też obraca. Jest ona ustawiona na stałe.

Zawsze lubię obserwować ludzi, którzy nigdy nie grali w Diablo, albo mieli sporą przerwę. Od razu próbują klawiszy WASD, a gdy to nie przynosi oczekiwanego rezultatu, starają się przytrzymać prawy przycisk myszy i obrócić kamerę. Czasami jakimś cudem uda im się ustalić, że należy klikać aby przemieścić swoją postać.

Nie często w dzisiejszych czasach zdarzają się podobne rozwiązania dotyczące kamery i schematu sterowania. W ostatnich pięciu latach gry typu aRPG z izometrycznym rzutem kamery można by zapewne zliczyć na palcach jednej ręki. Szacunek dla tych wszystkich gier i ich projektantów za podtrzymywanie stylu. Sami kontynuujemy dumnie tę tradycję, ponieważ jesteśmy zdania, że to najlepsza metoda prezentacji sequela serii Diablo.

Nie dalej niż wczoraj, pisałem o tym, że na naszym portalu nie będziemy zajmować się bliżej grą Torchlight. Temat powraca jak bumerang, tym razem jednak za sprawą samego Bashioka, który skomentował kilka elementów znajdujących się w tej grze:

Gramy w dużą ilość gier. Nie ulega wątpliwości, że jeśli uda nam się znaleźć jakąś ciekawą opcję, albo nieźle prezentującą się walkę, chętnie przyjrzymy się czy zadziała to u nas.

Jeśli chodzi o najemników, na razie potwierdziliśmy jedynie ich istnienie. Nazywamy ich kompanami. Tyle mamy do powiedzenia na obecną chwilę. Nie mogę niestety komentować tego jakie będą mieli możliwości lub też czy dana opcja dobrze się sprawdzi. Musicie trochę poczekać.

Od samego ogłoszenia prac mówimy o tym, że przemieszczanie przedmiotów pomiędzy postaciami będzie szybkie i bezpieczne. Może to przybrać różną formę, skrzynka przypisana do konta jest jedną z nich.

Nie są to do końca nowe pomysły. Nie chcę ich bynajmniej dyskredytować, są to bardzo ciekawe i użyteczne dodatki do gry. Na pewno możemy się na tej podstawie czegoś nauczyć. To także niezła wymówka aby wypróbować jeszcze więcej gier.

 

Autor: Maciej "The Butcher" Szajdak
Data publikacji : 03.11.2009
Data modyfikacji : 03.11.2009
Liczba wyświetleń tekstu: 1652

Komentarz (9)

  • nie zauwazylam zeby bashiock wspomnial choc slowem o torchliht, i dobrze bo nie ma sie o czym wypowiadac
    ~niepoprawna
    2009/11/03 12:35
  • niepoprawna weź pomyśl najpierw, zagraj w torchlight a potem się wypowiadaj, a swoją drogą co tu się wypowiadać? prędzej pozwać gości z torchlight do sądu że zerżnęli pomysł, ale to raczej nie przejdzie, więc zostaje im ignore, jakby się wział shitzzard to roboty a nie organizował konferencje prasowe po każdym udanym stworzeniu jednego kawałka tekstury, to może gra wszyłaby w końcu...
    ~jackthepirat
    2009/11/03 13:57
  • @jackthepirat
    A Tobie polecam ten adres: http://www.wowwiki.com/Diablo_franchise oraz zapoznanie się z czymś takim jak franczyza (ang. franchising) - tak się akurat składa, że Diablo funkcjonuje w tym systemie i coś takiego jak "zerżnięcie" pomysłu/ów, o którym piszesz nie ma tu miejsca - ta mechanika i rozwiązania są wspólną własnością firm biorących udział w tym systemie. Warto również zaznaczyć, że pomysłodawcami franczyzy Diablo byli członkowie Blizzard North czyli obecni wydawcy Torchlight - bracia Max i Erich Schaefer działający pod sztandarem Runic Games.
    ~Yab
    2009/11/03 14:15
  • "Może" Bashiok, który ma styczność na co dzień z D3 ma rację co do przybliżeń postaci podczas rozmów ale mi osobiście bardzo się ten pomysł spodobał. Nie rozumiem, dlaczego ekipa Blizza odczuwała dyskomfort w grze. "Nachalne"??? W action RPG gdzie rozmów jest jak na lekarstwo? "Przerywało rozgrywkę i odciągało od akcji" ??? A ta sama rozmowa z np. Cainem, tyle, że w oddaleniu, już akcji nie przerywa??? A może Bashiok powie prawdę, że przez to mieliby dużo więcej pracy i nie chcą jej komplikować bo dzięki zaoszczędzonemu czasowi i kasie mogą szybciej wydać coś nowego do WoW-a. Jak dla mnie ściema na maxa takie wytłumaczenie. Ale piszcie co Wy o tym myślicie, co inna głowa to inne podejście do sprawy. Pozdrawiam!
    ~Vassago
    2009/11/03 18:59
  • a ja jestem old-school gamerem i absolutnie nie przeszkadza mi ich decyzja. w ogóle nie potrzeba mi trójwymiarowych modeli, a już na pewno nie jakiegoś fanaberycznego obracania kamerą. jeden widok, aby przyzwyczaić gracza do jednego stylu jest wg mniej jak najbardziej trafionym pomysłem.

    @Vassago
    nie zgodzę się z tym co mówisz. na pewno możliwość obracania i przybliżania kamery nie jest niczym trudnym do zaimplementowania i nie wymagałoby wcale więcej pracy. chodzi o gameplay i klimat gry.
    ~Yaerius
    2009/11/03 21:08
  • PS. bardzo podobało mi się szyderstwo Bashioka dotyczące graczy próbujących sterować postacią w D3 za pomocą WSADa :)
    ~Yaerius
    2009/11/03 21:10
  • Przeciez wiadome ze zrezygnowali z przybliżania kamery, bo gdyby ono było musieli by robić textury w wyższej rozdzielczości co wymagało by więcej pracy kosztów i zwiększyło by wymagania co do komputerów graczy, a przybliżania obrazu na zasadzie zwykłej interpolacji nie zastosują bo wyglądało by to brzydko. Ale osobiście chciałabym przybliżanie kamery ale nie chciała obracania kamery ponieważ lokacje były by tak projektowane żeby trzeba było się bawić w obracanie i dodatkowo zwiększyło by to znacznie wymagania techniczne gry ponieważ trzeba by projektować wszystkie cztery strony świata a tak wystarczy jedna strona , ta którą gracz zawsze widzi. To jest wyjaśnienie od strony technicznej i prawdopodobnie to był powód rezygnacji z przybliżania i obracania kamery, Blizz stara się robić gry dla graczy o słabszych komputerach by oni też mogli cieszyć się z rozgrywki.
    ~niepoprawna
    2009/11/03 22:43
  • Widok kamery - jedyny słuszny. Czy to fallout czy diablo czy HOM&M - tylko takie rozwiązanie mi się podoba. Sztuczki ze zmienianiem widoku czy robienie gier w 3D - moim zdaniem przez nie gra traci swój klimat.
    ~MHT
    2009/11/04 08:20
  • @niepoprawna
    nie problem zrobić kilka wersji tekstur i pozwolić graczom o słabszych komputerach ustawić sobie ich jakość w opcjach. wg mnie chodzi tylko o zachowanie klimatu i gameplayu. chociaż zgodzę się co do tego, że "możliwość" obracania kamery sprowadziłaby się do konieczności obracania kamery, gdyż lokacje byłyby projektowane w taki sposób, aby oglądać je z każdej strony. teraz kładą nacisk na dobry wygląd lokacji z jednej strony i niech tak będzie. wystarczy wziąć takiego LOKI. tam trzeba było obracać kamerą, pomimo, iż rzut teoretycznie izometryczny, gdyż nie dało rady zobaczyć wszystkiego na jednym widoku.

    @MHT
    zgadzam się z Tobą w stu procentach. z fallouta widzianego w klasycznym stylu zrobili fpp i co? wyszła z tego strzelanka zamiast rpg. moim zdaniem wielka strata dla gry.

    niestety 3d stał się teraz wymogiem i nikt nie wypuści gry w 2d, bo go wyśmieją. a moim zdaniem ładne animacje 2d mogą zdecydowanie przebijać wszystkie modele przestrzenne.
    ~Yaerius
    2009/11/04 12:57