Mimo, że Diablo 3 jest cały czas w fazie produkcji i tworzenia, to ujawnionych zostało już całkiem sporo informacji na temat choćby umiejętności, jakimi mogą posługiwać się bohaterowie gry. Daje nam to sporo czasu do przemyśleń i dyskusji nad poszczególnymi skillami. Ostatnio spore kontrowersje wywołała umiejętność Plaga Ropuch (Plague of Toads). Polega ona na przywołaniu tych płazów, które następnie rozprzestrzeniają się po terenie i szukają sobie celu. Jeśli go znajdą (lub też nie), eksplodują, pozostawiając po sobie w dość sporym promieniu niebezpieczną i trującą maź. Trudno nie zauważyć odniesień biblijnych, do plag egipskich. Nie wszystkim jednak podoba się ta umiejętność, o czym mieliśmy się okazję przekonać na oficjalnym forum gry.

Ta dyskusja przykuła uwagę Bashioka - Community Managera Diablo 3, który postanowił udzielić odpowiedzi na nurtujące zagadnienia i skomentować całą sytuację:
Jeśli uważacie, że ta umiejętność nie jest wystarczająco fajna, możecie wydać punkty na wiele innych skilli. Ja osobiście uważam to za fajną umiejętność. Działa ona bardzo dobrze. Dźwięk i animacja plagi ropuch, które skaczą i eksplodują zamieniając się w zatrutą maź, sprawiają mi wielką przyjemność. Pasuje to do stylu i klimatu grania Witch Doctorem. Jest to zabawna i użyteczna umiejętność. Podoba mi się.
Jeśli sądzicie, że nie jest to dobra umiejętność, nie musicie jej używać. Dużą zaletą Diablo III jest to, że istnieje wiele możliwości w trakcie budowania swojej postaci. Jeśli nie podoba wam się jakaś umiejętność z jakiegokolwiek powodu, nie pasuje ona do builda którego tworzycie, wydaje wam się ona słaba, lub po prostu jej wygląd wam nie odpowiada, nie bierzcie jej sobie. Istnieje wystarczająco dużo umiejętności, na które możecie przeznaczyć swoje punkty. Drzewka umiejętności Witch Doctora zostały zaprezentowane w dość ograniczonej formie. Ciężko to sobie wyobrazić, ale ma on mnóstwo fajnych umiejętności. Wybierajcie te, które wam się podobają. Dostosujcie budowanie swojej postaci wedle własnego upodobania.
Twierdzenie, że jest ona niewystarczająco fajna jest bardzo subiektywne, i oparte na ograniczonej wiedzy. Tak więc, nie zgadzam się, uważam ją za fajną umiejętność, która powinna pozostać w grze. Co teraz? Moglibyśmy sprzeczać się w nieskończoność, na temat tego co konkretnie podoba się każdemu z nas. Lepiej jednak pogodzić się, że nie każda umiejętność spodoba się wszystkim graczom. Dzięki zróżnicowaniu i wolności wyboru, zapraszamy szeroki wachlarz graczy do takiej rozgrywki na jaką mają ochotę.
Warto podkreślić, że nie chciałem dać do zrozumienia, że w grze celowo umieścimy słabe i niewystarczająco silne umiejętności. Miałem jedynie na myśli osobiste postrzeganie każdej umiejętności.
Przy okazji,
Bashiok wspomniał także, jak ważna jest oprawa dźwiękowa w każdej grze:
To doprawdy niesamowite, jak bardzo moc i uczucie towarzyszące danej umiejętności są zależne od dźwięku.
Jay (Wilson) miał taką anegdotę..., opowiedział ją chyba na BlizzConie, przy okazji omawiania umiejętności Seismic Slam. Była to jedna z pierwszych, a może nawet pierwsza ze stworzonych umiejętności Barbarzyńcy. Pracowano i pracowano nad tą umiejętnością, ale ciągle nie była ona wystarczająco przekonywująca. Pewnego dnia przysłano do niej dźwięk i zaimplementowano go w grze. W końcu zaczęło to działać. Uczucie towarzyszące tej umiejętności stało się niesamowicie potężne. To chyba ostatecznie dowodzi tego, jak bardzo dźwięk jest ważny dla klimatu gry.
To samo tyczy się całego cyklu produkcji gry. Tworzymy nową umiejętność, wydaje się ona fajna, wygląda fajnie, ale dopóki nie otrzyma ona dźwięku, będzie się po prostu wydawała niekompletna.
Wiele dźwięków jest dopiero w fazie wczesnego projektowania i wydają się one wspaniałe. Mimo to, musimy poczekać, aż inżynierowie dźwięku będą wystarczająco przekonani, że można je zaprezentować. Są w tej kwestii perfekcjonistami.
Na koniec ciekawostka - coś o głosach, które znamy z gier Blizzarda. Niektóre z nich są podkładane przez samych pracowników tej firmy:
Z tego co wiem, sami zajmujemy się pracą w studiu dźwiękowym. Mimo, że zatrudniamy zawodowych aktorów głosowych, niektórzy z pracowników regularnie użyczają swoich głosów w naszych grach.