Zapewne znaczną rzeszę fanów serii Diablo zastanawiała jedna podstawowa rzecz, gdzie się podziały czary ognia u Wizarda? Już od pierwszej części Sorcerer władał właśnie tym żywiołem, dzięki czemu hordy przeciwników nie stanowiły dla niego większego wyzwania. Kule Ognia, Ściany Ognia, Hydry czy też Meteory znane również były w drugiej odsłonie… Co się zatem z nimi stało w nadchodzącej trzeciej już części Diablo? Czy faktycznie klasa Wizarda pozbawiona zostanie jednego z podstawowych żywiołów? Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź
Community Manager od spraw związanych z Diablo 3, który wyczerpująco wypowiedział się w tym jakże nurtującym zwolenników Magii pytaniu:

Dlaczego Wizard nie korzysta z magii ognia?
Magini jest młodą i bardzo arogancką uczennicą. Oczywiście jest ona przy okazji bardzo zdolna. Zdaje ona sobie sprawę z tego, że jest lepsza niż inni uczniowie, a nawet niektórzy nauczyciele w szkole magów. Magia żywiołów jest z pewnością czymś, co Magini uważa za zbyt proste. Skupia się ona na wyższej magii, kontrolowaniu czasu i przestrzeni, a mimo że nie lubi korzystać z magii żywiołów, kiedy się nią posługuje zawsze dodaje do niej coś od siebie.
Jeśli korzystałaby ona z ognia, nie ograniczyłaby się jedynie do jego wytworzenia. Chciałaby, żeby było to nieco większe wyzwanie.Ogień jest jednym z żywiołów którymi posługuje się Witch Doctor. Korzysta on z zarówno magii tradycyjnej, jak i ponad naturalnej. Chcemy, żeby każda klasa była unikalna, w związku z czym rozróżnienie wizualnego stylu gry jest bardzo istotne dla gameplaya. Właśnie dlatego mamy pewne wskazówki co do tego ile rodzajów umiejętności może powtarzać się między klasami.
Ok ok… w takim razie skoro Wizard nie będzie posiadał magii ognia, to co w jego księdze zaklęć robi Disintegrate? Z dotychczas zaprezentowanych gamepleyów z udziałem Wizarda widzieliśmy czysty strumień ognia, jakim posługiwała się Magini. Oczywiście, również i na to pytanie
Bashiok udzielił wypowiedzi:
Pytanie: Czym w takim razie jest Disintegrate?
Można pomylić Disintegrate jako zaklęcie oparte na ogniu, jednak jest to faktycznie strumień czystej energii, w związku z czym jest zaklasyfikowany jako obrażenia typu Arcane.
Skoro jesteśmy już przy Magii, Wizardzie i jego zdolnościach to warto również wspomnieć o potencjalnej przewadze nad innymi klasami w związku z Teleportem. Jednak chwileczkę, skoro zarówno Sorcerer jak i Czarodziejka w drugiej części Diablo była w posiadaniu tej niezwykłej umiejętności to czemu w Diablo 3 miałoby jej zabraknąć? Owszem, klasa ta miała niewielką przewagę w poruszaniu się, jednak szczerze powiedziawszy każda z dostępnych klas w Diablo 2 mogła odpowiednio szybko się przemieszczać, czy to za sprawą umiejętności czy przedmiotów jakie mogliśmy odnaleźć w mrocznym sanktuarium. Jak zatem tę kwestię ma zamiar rozwiązać Zamieć w Diablo 3?
Zdecydowanie staramy się uniknąć sytuacji w której jedna klasa będzie znacznie lepsza niż inne w jakimś aspekcie gry (na przykład poruszaniu się).
Jednak tak długo jak gra oferuje wybór i różnorodność, zawsze będzie tylko jedno rozwiązanie które sprowadza się do bycia najlepszym w "X". Mamy nadzieję i zamiar sprawić, że różnica między byciem najlepszym, drugim, czy trzecim w kolejności itd. będzie marginalna. Będziesz mógł grać kim chcesz, na dowolnym buildzie i nie będziesz czuł, że wiele tracisz w związku z dokonanym wyborem.Dokładnie przyglądamy się problemom związanym z poruszaniem się w Diablo II i tym potencjalnym, które mogłyby pojawić się w Diablo III i staramy się to nieco lepiej zaplanować. Wspominasz tutaj Witch Doctora. Z jego stylu gry wynika, że jakiś teleport, lub umiejętność skoku niezbyt pasowałaby do niego, ale może posiada on jeszcze jakieś ukryte atuty...
A teraz z nieco innej beczki. Pod oko fanów, bacznie obserwujących postępy prac nad grą trafił tym razem Barbarzyńca oraz jego umiejętność Death Proof. Według jednego z użytkowników umiejętność Barba jest bardzo mocna, zastanawia go jak umiejętność auto-wskrzeszenia będzie działała w ewentualnym trybie Hardcore.
Muszę się co do tego upewnić, jednak patrzenie na to jak dyskutujecie nad dokładnymi liczbami, pomysłami, czy procentami życia w nieznanym środowisku gry jest bardzo zabawne.
Pytanie: Myślisz że ta umiejętność jest zbyt mocna?
To nic nie zmienia. Co oznacza 30% życia?
Załóżmy, że masz barbarzyńcę w Diablo III bez przedmiotów, w normalnym trybie, z jednym szkieletem bijącym w niego. Ile uderzeń zredukuje jego życie o 1%? Oczywiście tego nie wiadomo, nie ma nawet informacji dotyczących tego ile obrażeń zadają przeciwnicy, więc dyskutowanie na temat tego, czy 30% to za dużo wydaje się być nieco irracjonalne. Nie można przenosić doświadczeń z Diablo II do całkiem nowej gry.