BlizzCon zbliża się wielkimi krokami i już za jakieś dwa miesiące będziemy mogli się ekscytować (miejmy nadzieję) bardzo obszernymi informacjami na temat trzeciej odsłony Diablo. Spragnieni nowości fani serii czekają z niecierpliwością na ten moment i liczą na ciekawą prezentację nowych elementów gry. Jednym z tych elementów jest oczywiście ogłoszenie jednej (lub może obu) z klas, których do tej pory nie znamy. Można nawet powiedzieć, że wszyscy założyli, że wreszcie poznamy te klasy. Czy takie myślenie jest jednak uzasadnione? Być może Blizzard szykuje dla nas ciekawsze niespodzianki? Bardzo możliwe również, że producenci gry nie wyrobią się na sierpień z kompletnym stworzeniem nowych klas postaci i po prostu nie będą gotowi podzielić się nimi ze społecznością graczy. W końcu to nie wydarzenia takie jak BlizzCon powinny dyktować tempo produkcji, a rzeczywisty tok tworzenia gry.

Obawy części graczy potwierdza
Bashiok - Community Manager zajmujący się Diablo 3. Bardzo możliwe, że będziemy świadkami ogłoszenia nowej klasy postaci, a Blizzard chce się w ten sposób jedynie zabezpieczyć przed ewentualnymi okolicznościami, które sprawią, że informacji takich nie będzie:
Sama okoliczność jaką jest event w postaci BlizzConu nie dyktuje wcale co będzie, a co nie będzie pokazane. Oczywiste jest to, że chcemy stworzyć dobry show i zabawić tych którzy się na nim pojawią. Chcemy też ujawnić nowe informacje na temat naszych tytułów, które są aktualnie w produkcji. Nie oznacza to wcale, że informacją którą przedstawimy będzie właśnie ogłoszenie nowej klasy.